2016-06-27

BLOGGERS PHOTO MEETING 2

Już za parę dni dom mojej mamy w Starachowicach po raz drugi przeżyje najazd blogerek wnętrzarskich  lub homestylowych ( jak kto woli ) . Organizując zeszłoroczną edycję, wcale nie miałam zamiaru robić kolejnej. A jednak wyszło inaczej. Czy zrobię w przyszłym roku ? Kto to wie ? Ja, na pewno nie wiem, na ten moment. Dlatego skupię się na tym co tu i teraz. A teraz jestem już w Starachowicach i jak w zeszłym roku próbuję dokończyć to co nie dokończone i ogarnąć wszystko, aby było nam przez te dwa i pół dnia dobrze, wygodnie, insprująco i ładnie :)  Mam nadzieję, że mi się to uda. 

Przygotowania do tego spotkania to kilka miesięcy pracy mojej, Beaty i Marty. Godziny wyrwane z naszej i tak już pracowitej codzienności. Mam nadzieję, że warto było te godziny wyrwać i to co z tego powstanie będzie cieszyć nie tylko uczestniczki, ale i Was , naszych obserwatorów. A jeśli jesteśmy przy uczestniczkach, to czas je przedstawić. Lista okazała się bardzo zmienna z przyczyn losowych. Na ten moment jest już nie do ruszenia.  W tej edycji BMP udział biorą  :

organizatorki :

Ja  -> Colores de mi alma
Marta ->  Foto St(w)ory
Beata  -> For Rent For Living

oraz  :

Marta -> Domek przy lesie
Ola -> Ozebrze
Magda -> Wnętrza Zewętrza
Kasia -> Conchita Home
Ilona -> Przeplatane kolorami
Ola -> Stabrawa
Marta -> Pani Woźna
Kasia ->  Piąty Pokój
Małgosia -> m.o. home

Oczywiście takie wydarzenie  nie byłoby możliwe do zorganizowania tylko moimi skromnymi siłami. Potrzebowałam partnerów wydarzenia, dzięki, którym będziemy miały możliwość stworzenia pięknych aranżacji i głodne chodzić przy tym nie będziemy. Będziemy miały też prezenty do wygrania na instagramie i potem na blogach więc bądźcie czujni :)  Szczególnie w najbliższy weekend.  To wszystko będzie możliwe dzięki pomocy  : 



Bądźcie z nami. Sama jestem ciekawa co uda się dziewczynom wyczarować w trzech stylizacjach, które będą tworzone na warsztatach. Na razie Wam ich nie zdradzę, niech będzie trochę nie wiadomych :D  
Relacji z wydarzenia  u mnie na blogu możecie spodziewać się dopiero w drugiej połowie lipca. Jeszcze dwa tygodnie jestem w Starachowicach bez dostępu do komputera. Na bieżąco jednak zawsze możecie  podglądać mnie na instagramie , o TU  :D 

pozdrawiam wakacyjnie 
Iza 




2016-06-21

BIAŁA SYPIALNIA WERSJA NR 11

Dawno nie pokazywałam białej sypialni w kolejnej odsłonie. Projekt Starachowice i zbliżający Bloggers Photo Meetting pochłonął mnie i przestrzeń bloga, a w roboczych postach grzecznie na swoją kolej czekały zdjęcia sypialni -> wersja 11 :)  Dziś w końcu doczekały się swoich "5 minut" :)  

Tym razem wyjątkowo 2 stylizacje w jednym wpisie. Dlaczego ?  Bo kolorystycznie są bardzo do siebie podobne.  Obie wersje roboczo nazwałabym  "moimi". Choć jedna z nich była dopieszczana do zdjęć końcowych projektu DIY dla IKEA, to jednak bardzo długo taka właśnie była na co dzień. Kolejna to też moja codzienna sypialnia . Dopóki coś mi się nie znudzi i nie poprzestawiam.  Czym się różnią ?  Głównie kolorem. W jednej stylizacji jest odrobina czerwieni w drugiej jej kompletnie brak. Lubię obie wersję, choć latem króluje ta bez czerwieni.  


W tej wersji najmocniejszym akcentem jest granatowy zagłówek ( tkanina dresowa) a charakter sypialni tworzą dodatki ze starego drewna. Jest chyba najsubtelniejszą wersją wszystkich wersji sypialni jakie Wam do tej pory pokazałam. Nie zdziwię się więc, jeśli ta właśnie przypadnie Wam najbardziej do gustu :) 













Druga niebieska wersja jest bardziej marynistyczna. Czerwone dodatki nadają mocniejszy rys wnętrzu. Tak nie wiele zmian a jednak charakter wnętrza już inny. 















I mój asystent każdej domowej sesji. Tylko aparat powstrzymywał go od demolki wystylizowanego przez mamę łóżka ;) 



Chwilowo seria odsłon białej sypialni zostaje wstrzymana, z braku czasu ;)  Nie zniknie całkowicie bo mam na nią jeszcze wiele pomysłów, które chciałabym zrealizować.  Tymczasem już w piątek zmykam do Starachowic tam dać upust moim twórczym zapędom do zmian ;)  

ściskam 
Iza