2012-05-05

biała komoda

W ostatnim zoologicznym poście obiecałam , że następny będzie wnętrzowo..  no i jest ;) Przeprowadzając sie z mieszkania wynajętego do własnego  mieliśmy bagaż w postaci kilku mebli, które nie koniecznie pasowały do mojego zamysłu aranżacji własnego M..  Jednak zamiast się mebli pozbywać ,jak wiele z was ruszyłam głową  ..no i rękoma ;)  Posiadaliśmy komodę , którą udało nam się kupić dość tanio w promocji i kótra pełniła rolę szafki kuchennej i blatu w kuchni , gdzie prócz kuchenki i zlewozmywaka nie było nic innego.. Trochę szkoda było nam inwestować w meble  do nie naszego mieszkania.. stąd powyższy zakup.. Jednak ciemny brąz.. prawie mahoń wogóle nie pasował do wnętrza... padł pomysł - malujemy na biało  :D Pomimo ubolewań koleżanek..ze szkoda i że wogole..  komoda stała się biała.. i sprawia mi ogromną radość  , bo jest i funkcjonalna i ładna :) poniżej kilka kadrów juz po malowaniu .  ( od ok 3 mscy ma nowe szaty)  i zdjecie przed.,ze strony sklepu ..  ( niestety nie miałam własnego )



                                                              źródło :www.jysk.pl


gałki również wymieniłam.. padło na bolesławskie :)


tak się reprezentuje po liftingu :)


chociaż mało ją widać , bo zasłania ją stół , to jednak bez niej jest dość pusto .. poza tym jest idealnym tłem do wielu foto aranżacji  :)


28 komentarzy:

  1. ;) świetnie wygląda :) dobrze, że ją przerobiłaś :) rozjaśnia pokój! Super :) gratuluję świetnego pomysłu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też myślę, ze w bia lej wersji rozjaśnia pomieszczenie :)

      Usuń
  2. ależ jesteś utalentowana!:)normalnie jestem pod takim wrażeniem, że hej:)pieknie wyglada i komoda i Twój salon:)stól jest zachwycający?skąd go masz?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a dziękuje... bez męża i jego szlifierki nie wyszło by tak ładnie ;) a co do stołu .. wyczaiłam w którejs z gazet wnętrzarskich .. firma zwie się www.seart.pl stoł z kolekcji mexico.. podobało mi się ze moge wybrać kolor, czy wskowany czy olejowany , kształ nóg , blatu i wielkość :) no i cena była przystępna :D polecam

      Usuń
  3. Piekny mebel!!! Swietna metamorfoza! Mi takze stol wpadl w oko :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Też mam ciemną komodę, ale ponieważ wyrwaliśmy ją na bardzo dobrych warunkach i jestem w niej zakochana, niestety się nie zdecyduję na jej ruszanie. Choć przyznam, że dałas mi do myślenia haha
    Przepiękne gałki.

    Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak ci się podoba taka jaka jest.. nie ruszaj.. pózniej mozesz załować.. ja nie miałam tego problemu .. bo to nigdy specjalie nie był mój ulubiony kolor :) to raczej koleżanki nad nią płakały ;))
      pozdrawiam :)

      Usuń
    2. Nie ruszę, nie martw się haha
      D, jak kiedyś usłyszał prawie zemdlał haha

      Usuń
  5. Izuniu ja tez jestem ZA, niesamowite jak wiele taki ciemny mebel zyskuje na urodzie dzieki bieli (taki to moj biale-meblo-swir) jest sliczna, pluste galeczki plus to serduszko, pieknie:-)) nawet moj maz siedzacy wlasnie obok patrzac powiedzial " o cute litte heart, looks cool" hahah takze masz tez meski komplement co do komody i aranzacji:-))) Pozdrawiam cieplusio a fotki z Zoo sa wrecz magiczne!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Syl :) biały meblo świr też jestem :) a mężowi podziękuj :) serduszko też hande made.. chyba kiedyś im poświece oddzielnego posta bo dość dużo ich u mnie w domu zawisło ;))
      dziękuje za tak sympatyczne opinie o zdjeciach i aranżacji :) pozdrawiam :)

      Usuń
  6. Witam, pięknego masz bloga i wszystko to o czym w nim piszesz. Na szczęście dopiero zaczynasz, więc byłam w stanie przeczytać wszystkie Twoje posty. A teraz już na bieżąco będę tu zaglądać. Piękne zdjęcia robisz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ELLEdi bardzi mi miło ze do mnie zajrzałaś i poswieciłas czas ,zeby wszystko przejżec :) dziękuje za miłe wpisy i zapraszam częściej :D pozdrawiam ciepło :)

      Usuń
  7. Witam!
    Trafiłam do Ciebie przypadkiem i od razu oczarował mnie banerek! Piękny!
    Komoda w bieli wygląda świetnie, zawsze sobie powtarzam: Słuchaj swojej intuicji :)
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
  8. piekna ta komoda:)) pozdrawiam:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. jak zwykle uroczo u Ciebie:) moja mama zrobiła kiedyś to samo z komodą w sypialni, od razu inny klimat.. super pomysł, pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeszcze jedna komoda czeka na przeróbkę.. :) mam nadzieje ,ze się wyrobie jeszcze w dwupaku .. zanim mały pojawi się na świecie :)
      pozdrawiam

      Usuń
  10. wspaniałe wnetrze :) mi do gustu przypadł stół z kilkoma krzesłami :) a na dodatek róznymi! :) wspaniale!

    P.S nadrabiam zaległości blogowe, bo troche mnie nie było :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bedzie wiecej wnętrza.. bo nabiera kształtów ostatecznych.. ale pniewaz łączy sie z kuchnią w której brak 2 waznych sprzetów.. dam posta jak dojadą ;) przed i po :) a idea różnych krzeseł bardzo mi sie zawsze podobała.. a ze miałam 4 od mniejszego stołu.. brakowało mi 2 wiec zakupiłam 2 inne a stare pomalowałam na biało :D

      Usuń
  11. Witam...
    Podziwiam, podziwiam... och ja ja bym chciała przemalowac wszystkie meble na biało!!! ale nie mam odwagi;(( komoda po metamorfozie wygląda fantastycznie!!! Widziałam u Lou Twoje wnętrze...bardzo inspirujące;)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez maiałam wątpliowsci na poczatku czy nie zespuję moim malowaniem mebla.. ale teraz nie załuję ..i szykuję sie na parę innych mebli z pędzlem ;)

      Usuń
  12. Witaj Iza! :)
    wczorajszy wieczór poświęciłam na przeczytanie Twojego bloga od początku! ;) (tak tak, wariatka ze mnie..;)ale cudnie tu u Ciebie, więc miłe to godziny były) :)
    w temacie komody chciałam zapytać, czy przed malowaniem ją czyściłaś z lakieru papierem ściernym, albo robiłaś cokolwiek?
    mam w salonie ciemny stół, za którym nie przepadam i bardzooo bym chciała przemalować go na biało :) nie wiem tylko, czy mam coś z nim robić zanim pomaluję?jakiej farby użyłaś do pomalowania komody?
    bo myślę, że farby które ja używam w decoupage niekoniecznie się nadają :/
    z góry dziękuję za odpowiedź i z niecierpliwością czekam na te miętasy w sklepiku ;)
    a przy okazji zapraszam do siebie nie tylko na Candy ;)
    pozdrawiam
    Kaja

    OdpowiedzUsuń
  13. Hej, Iza :)
    Trafiłem przypadkiem na Twój blog, szukając inspiracji jak przemalować komodę, którą mamy z żoną w przedpokoju - na biało. Jakiej farby użyłaś do tego celu i jaką szlifierkę ma Twój mąż? Efekt jest rewelacyjny, jak pokazałem żonie, to komentarz był jeden: "Też tak chcę."
    Będę wdzięczny za informacje :)
    Pozdrawiam!
    Szymon

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Szymon :)
      szlifierka to papier scierny i siła miesni mego męza ;) najpierw gruboziarnisty papier potem drobno do wyrównania.
      Farby uzyłam akrylowej satynowej do drewna i metalu . Juz nie pamietam firmy. Ale polecam Bondex .. ciut droższa ale warto. Zwróccie uwagę zeby to nie była błyszcząca farba bo efekt jest ciut kiczowaty wtedy :) Jesli macie ciemną komdę polecam dokupic podkład . Wtedy mniej warst farby się nałozy i efekt bedzie jeszcze lepszy ! :) dobre podkłady ma fluuger . Przy tej komodzie z niego nie korzystałam ale przy drugiej juz tak i widzę znaczącą róznicę :)
      pozdrawiam ciebie i żonę :)
      Iza

      Usuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak sie nazywa ten model kredensu¿

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam pojecia jak alw jysk łatwo znajdziesz. jest cała seria tych ciemnych mebli i co jakis czas na promocji.. polecam wypatrywać

      Usuń
  16. super efekt, mam taka sama komode i astanawiam sie czy pomalowac ja na bialo do pokoju coreczki, w kompleciemam tez witryne i tez by pasowalo ja pomalowac, jak mi doradzasz? ogolnie pokoj jest ciemny, moze meble rozjasnia wowczas wnetrze? pozdrawiam serdecznie! Iza :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)