2012-10-09

pompony....(DIY)

.. mam i ja!! :D:D .. Chyba wszystkie wnętrzarskie blogowiczki znają już pompony z bibuły ...  Ja tez je poznalam pare miesięcy temu ..  i koniecznie chciałam takie mieć! .. Najpierw trochę czasu zeszło mi się ,żeby znaleźć takie kolory jakie bym chciała.. i żeby nie była to mieszkanka kolorów w pakiecie  ( bo takie głównie są w sprzedaży). Jak już mi się udało .. okazało się ,ze na jeden z kolorów trzeba poczekac ok 3 tyg..  i gdybym się nie upomniała .. to nie wiem ile bym na nie czekała..  bo i tak dostałam po 6 tyg.. 
Ale w końcu bibuła dotarła..  i okazało się ,że czerwień , którą wybrałam  to raczej kolor maliny z mlekiem ..  cóż.. tyle czekałam.... niech już będzie..  no i najważniejsze .. trzeba było teraz znaleźć czas na zrobienie pomponów :)  W moich planach miały być wielkie i wisieć na balkonie.. ale po wyżej opisanych perypetiach czas popłynął.. i jesteśmy już w połowie października prawie ;)  Ale nie mogłam sobie darować tej przyjemności zrobienia pomponów.. więc. wybaczcie mi .. wiem ze teraz na czasie są kolory dyni..  ale nie pasują mi do wnętrza.. U mnie w domu cały rok są wakacje , a co ! ( z małym odstępstwem na święta Wielkanocne i Bożonarodzeniowe )   

Jak zrobić pompony można bardzo łatwo wyszukać w przepastnym internecie.. ( ja tak właśnie zrobiłam). Mogłabym was odesłać do jakiegoś linka, ale już nie pamiętam gdzie to było.. więc poniżej parę fot DIY


składamy kilka arkuszy bibuły razem i układamy w harmonijkę . Ja przy arkuszach wielkości mniej więcej 13 cm na 18cm  użyłam 8 plików. Po złożeniu dokladnie w połowie nacinamy ..robimy harmonijce "talię osy" ;) Końce możemy zaokrąglić,wtedy efekt jest fajniejszy :)



Drucikiem bądź nitką zawiązujemy "talię"  zostawiając fragment drucika na którym będziemy pompon później wieszać.

Po zawiązaniu rozchylamy warstwy jedna po drugiej  aż do utworzenia pięknego pompona :)


i tak to wygląda na koniec :)


Takich pomponów zrobiłam 10 większych  i 8 o połowę mniejszych i podzieliłam między lampy w salonie i w naszej sypialni.. U syna w pokoju już nie wieszałam.. gdyby to był pokój córki.. to bym poszalała ;)




Kiedyś moim sztafażem była moja kotka Rukutu , która  wchodziła mi w kadry.. teraz mam syna.. i jego tatusia.. i moi panowie na Y wchodzą mi w kadry razem ;)






i zdjęcie, które musiałam wstawić na koniec  .. taki piękny artystyczny bałagan był na podłodze po moich wycinankach pomponowych ;)


Mam nadzieję,ze mimo zalewu postów o pomponach w internecie.. mój was az tak bardzo nie zanudził :)

:D:D

44 komentarze:

  1. Iza, ten niebieski kolor na pierwszych zdjęciach jest niesamowity.
    Synek rośnie jak na drożdżach :). Super!
    Pozdrawiam całą Waszą trójkę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego koloru najbardziej jestem zadowolona.. jeszcze bede szukała ładnej czerwnieni.. ;) a mały nadrabia wage w tempie błyskawicznym ;)
      pozdrawiamy rownież :D

      Usuń
  2. wesoły ten bałagan na podłodze, a pompony wyglądają super!
    mnie na dłuższą metę też dyniowe kolory nużą dlatego tę co miałam dziś zjadłam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pompony są świetne. Ilekroć oglądałam już gotowe , to lenistwo brało górę, i nie chciało się szukać jak zrobić :)
    A tutaj mam już pięknie ładnie wyjaśnione ! :) Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a miałam juz nie robić zdjeć DIY .. a jednak sie komus przydały ;) ciesze się :D

      Usuń
  4. I ja holduje haslu, ze u mnie caly rok sa wakacje:)))
    piekne pompony i wspaniale fotki...zachwycajace...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem wiem, zagladam do ciebie.. i tez się wakacyjnie relaksuje przy twoich wnętrzach :D

      Usuń
    2. ale śliczne i proste w wykonaniu

      "Mam nadzieję,ze mimo zalewu postów o pomponach w internecie.. ......." ja widzę pompony pierwszy raz czyli Twój post jak najbardziej się przydał.

      Usuń
    3. to cieszę się bardzo :)

      Usuń
  5. W Twoim wykonaniu wszystko jest zawsze takie perfekcyjnie;)nie myślałas o swoim własnym biznesie?;)fotografia i scenografie Twojego autorstwa;)super wydzly i te kolorki-haha oczywiscie musiał być czerwony i niebieski;)żałuje ze nie jesteś z Poznania bo już bym wpadła na sesyjke;)Kochana zawsze zachwycają mnie Twoje manuslne zdolności;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lou.. ale ty mi schlebiasz.. a do perfekccyjnosci mi daleko..ciagle widzę ,że coś mogłoby być lepiej zrobione ;) a jesli ty z Poznania jestes.. to jak bede sie wybierac do znajomych , którzy tam mieszkają( a taki mam plan) .. dam ci znac to moze uda nam sie spotkac :)

      Usuń
  6. Super dekoracja i prosta w wykonaniu.
    Chyba w niedługim czasie udekoruje okno w pokoju córeczki ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. widzialam jakis filmik instruktazowy na YouTube, teraz widze u Ciebie, wiec jestem kuszona ze wszechstron... a tu pokoje do totalnego remontu.... moze z czasem ;) w koncu bede mogla szalec, mam dwie corki i trzecia w drodze he,he,he....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo to świetna zabawa dla was wszystkich :) mozesz z córami takie pompony robic :)

      Usuń
  8. Cudowne :)) Wcale nie znudził ten post bo... uwielbiam te Twoje kolory :))

    OdpowiedzUsuń
  9. no i pięknie! Jak zwykle u Ciebie:) Niby taka prosta rzecz, a stanowi bardzo fajną dekorację. Uwielbiam Twoje zdjęcia! Nawet ścinki są urocze.

    OdpowiedzUsuń
  10. Jejku genialny post , a pompony są cudowne! wspaniale ożywiają wnętrze. Pięknie dobrałaś te kolorki.
    Masz bardzo ładną białą/kremową lampę :) i jaki skarb na jednym ze zdjęć. Nie chciał pomponików włożyć do buzi?:)
    uwielbiam takie zdjęcia jak to ostatnie:) misz masz podczas pracy jest mi dość bliski:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Scraperka.. lampę wyszukałam na allegro.. duzo taniej niz w sklepach i jeszcze pomalowali na jaki kolor chciałam :) mały poponów do buzi nie brał.. ale rączki, pieluszki i zabawki juz tam ląduja ;)

      Usuń
  11. W prosty sposób nauczyłaś mnie robić pompony, są świetne. Z jakiej bibuły są robione? czy ma ona jakąś specjalna nazwę?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak czukałam tej bibuły w internecie to wpisywałam cienka bibuła..
      ja kupiłam ja tutaj : http://ask4you.eu/bibula-gladka-w-jednym-kolorze-p-1987.html?cPath=35_152

      Usuń
  12. Cudowne... nie przypuszczałabym, że jest to takie łatwe!
    Pozdrawiam cieplutko =)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wspaniała, oczywiście i moje marzenia...kolorystyka jakoś mnie nie zaskoczyła;P przecież nie mogła być inna, prawda? świetne są;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  14. Pompony są super ale Synek ...przeuroczy:)pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Izuniu, swietne kolorki i pompony! a te twoje chlopaki takie urocze, pan Mini Y jest normalnie przeeesssslodki!:-)) Pozdrawiam Was cieplutko!

    OdpowiedzUsuń
  16. To faktycznie się naczekałaś...
    ale kolory rewelacyjne!!! I rzeczywiście niebieski najfajniejszy. Pompony to również tania i fajna (no i modna!) dekoracja na choinkę ;)

    Pozdrawiam! :) ruziaruzia.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a o choince nie pomyslałam.. ale w sumie. takie mini pomponiki.. pojedyncze.. lub na nitce jako girlanda.. moze byc fajne :)

      Usuń
  17. Warto było poczekac, bo pompony wygladaja swietnie.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja ich jeszcze nigdy nie robilam, wiec dziekuje za kursik, strasznie podoba mi sie taka dekoracja. Pieknie!
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne są. Ale czy tę bibułę da się wytrzeć jakoś porządnie z kurzu? Bo ja bym się obawiała, ze staną się siedliskiem brudu. Ale może ja spaczona jestem ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh prefekcyjna pani domu ;) ? mysle,że bibuła nie jest bardzo dorga.. pompony robi sie dosc szybko wiec jesli sie bardzo zakurzą.. wyrzucamy i robimy nowe :D

      Usuń
  20. a ja o nich zapomniałam, o tych pomponach! i Twój post mi o nich przypomniał :) fajnie!

    OdpowiedzUsuń
  21. Chyba i ja skuszę się w końcu na te pompony do pokoju córki,bo przy całej swojej prostocie bardzo efektownie się prezentują

    OdpowiedzUsuń
  22. No, wyszły prfesjonalnie te pompony... Kolory moje ulubione... A sesja... jak ze skandynawskiego bloga... Jeśli jest to dla Ciebie komplement... ;) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja całe mieszkanie jest w stylu skandynawskim i inspirowałam sie wieloma skandyawskimi blogami jak je urzadzałam.. wiec jak najbardziej to komplement :) dziekuje :)

      Usuń
  23. Olá!!! Adorei estes pompons!!! Amei o seu blog!!
    bjs
    Cimara

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muchas gracias :) tengo lomismo con tu blog :)

      Usuń
  24. o jaki fajny kolorowy post!
    absolutnie nie zanudziłaś, bardzo lubię Twoje kolorowe zdjęcia i ciekawe kursy.

    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  25. Jak przeczytałam o pomponach pomyślałam-wreszcie je zrobię! Niby pompon widziałam już wcześniej, ale dopiero Ty zmobilizowałaś mnie-takie piękne wyszły u Ciebie, że nie mogłam się powstrzymać...

    Wyszły cudne!Ja je powiesiłam na szarym, najzwyklejszym sznurku, przez co nawet kot się nimi zainteresował :)

    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciesze sie ze tyle osob zainspirowałam do tych pomponow... a co do kota.. gdyby moje były nieco nizej.. tojuz by ich nie było ;)) jak je robilam.. musiałam moja kotke cominutę odganiac ;)

      Usuń
  26. Pompony świetne! a te kolorki..:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)