2012-06-28

wakacje

Zaczeły sie wakacje :) choć ja od listopada byłan na przymusowych "wkacjach"  i nadal jestem .. ale teraz to juz raczej "przywilej" i chciałoby sie jak najdłużej nie zostać z małym szkrabem.. to jednak wkacje w lecie to co innego :)  i ja z synem bedziemy mieli wspolne pierwsze wakacje.  W niedziele wybywamy na świerze powietrze .. :) do domu babci i pradziadka   w świetokrzyskim. Ja jako dziecko spedzałam tam każde wakacje i teraz z przyjemnością zabiorę tam własnego syna. Dawno nie byłam tam tak długo jak bede teraz... zazwyczaj wpadałam na weekend :) Dlatego cieszę sie bardzo ze teraz dłuzej nacieszę sie pieknymi lasami , łąkami i zalewem w okolicy :) a mały bedzie duzo na swiezym powietrzu..  Rok temu nasze weekendowe zamiastowe wakacje wygladały jak ponizej.. 3 dni bardzo intensywne..  teraz bedzie bardziej leniwie ( ze zwzgledu na braki energii u mamy  ;) ) ale napewno bedzie fotograficznie.. :)  i postaram sie w miare czesto ( jak tylko moj mobilnu internet bedzie działał) coś wakacyjnego na bloga wstawic :)
Na ten moment pare foto wspomnien :)













a tak spedzimy wakacje za rok moze dwa : ) na kubanskiej plazy.. a Yosi bedzie na tyle duzy zeby juz takie babki  z piasku lepic :)


Mam nadzieje ,ze wam sie szykują równie udane wakacje :)
swoją drogą  gdzie wolicie spedzac czas wolny ? wieś, morze, góry ?

do zobaczenia w nastepnych wakacyjnych wpisach :)
i dzieki za tak liczne komentarze i wizyty u mnie na blogu .. z czasem bedzie wiecej wpisów..  pomysły mam  tylko jeszcze brak czasu na realizacje :) ale to sie zmieni :)  

2012-06-23

dzień ojca

Ostatnio moja obecnosc na blogu i wizyty u was są dość rzadkie.. ale jak tylko dojdę do siebie nadrobię zaleglosci. Narazie ciut zmęczona i nie wyspana.. ale dzień ojca trzeba jakość uczcić.. szczegolnie jesli własny mąż pierwszy raz taki dzień obchodzi ;)  Uczczę więc postem i życzeniami dla wszystkich ojców , dla  tych też , którzy lada moment nimi będą ,dla  tych co tu zaglądają i tych , których partnerki tu zaglądają :)


Tatusiowie  - WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO , dużo wytrwałości , cierpliowści i miłości  :)


2012-06-14

new man in my life

Witam wszytskich zaglądających ponownie. Dziękuje za wszystkie wpsiy. Bardzo miło mi się je czyta :)
Od kilku dni spowrotem w domu  , który jest bogatszy o nowego lokatora :)
Nowego mężczyznę mojego życia :) Yosiel już jest z nami :)
Radość ogromna.. i brak czasu na nudę.. ale to każda z was która jest mamą wie bardzo dobrze wiec nie będę sie rozpisywać :)

Zanim wam przedstawię moje maleństwo , które napewno nie raz się pokaże tutaj na blogu ( w końcu dziecko mamy fotografa.. zdjeć będzie miało w nadmiarze ;) ) pokażę wam parę zdjęć  zrobionych 2 dni przed szpitalem.. na ok 1,5 tyg przed porodem wykonanych przez mojego kolegę fotografa Radosława Pasterskiego . Zdjecia były robione u nas w domu więc bedzie też trochę  wnętrz ;)









 Teraz mogę wam przedstawić tego brzdąca co powyżej siedział w brzuchu i tańczył tam  tańce wygibańce ;)
Moja kryszyna Yosiel i dumny tata :)










Do zobaczenia w wolnych chwilach.. a blogowym przyszłym mamom życzę tak lekkiego porodu jak mój :)


2012-06-05

home office

Ponieważ robię dużo różnych rzeczy.. biurko i kąt do pracy jest mi niezbędne. Niestety oddzielnego biura mieć nie mogę bo mi metraż mieszkania na to nie pozwala.. Dlatego w naszej sypialni niedaleko drzwi balkonowych "przycupneło" małe biurko :) Małe ale bardzo je lubię :)
Nad biurkiem jeszcze do niedawna nic nie wisiało.. choć cały czas intensywnie myślę ..co by tu...
jedna wizyta w sklepie Flo.. i pierwsza zawieszka już jest :)  Oczywiscie z czasem bedzie wiecej  , może sie zmieniać itp.. ale mój  home office nabiera kolorów :)

wczesniej było tak :



a teraz jest tak :


OFFICE :) teraz przynajmniej wiadomo co gdzie i jak ;)  mała rzecz a cieszy :D  
( brak laptopa jest przypadkowy.. urzędował na stole w salonie w trakcie robienia zdjęć ;) )
We Flo zakupiłam jeszcze jedną zawieszkę w podobnym stylu na klamkę na drzwi :)  Zawiesiłam ją na drzwiach do sypialni ( i office)  .. Biorąc pod uwagę ,że lada moment bedzie z nami dziecko.. może nam sie za jakiś czas przydać.. musi się tylko mały nauczyć czytać i to po angielsku ;) 



do następnego posta i wizyt u Was : )