2012-10-29

sztuka w użytku

Dziewczyny .. i chłopaki (co to pewnie nielicznie zaglądają ;) ) , dziś post prywatnie - promocyjny :)  Promocyjny , bo chciałabym wam przedstawić, nowy portal w świecie internetowym  , który dziś ma właśnie swoje wielkie otwarcie . Nazywa się You Art Me  . Jest to portal, który promuje sztukę artystów z całego świata poprzez w prowadzenie jej do użytku codziennego.. Nie tylko przez tradycyjne reprodukcje fotografii  lub obrazów, ale także przez reprodukcje tych dzieł na przedmiotach domowego użytku ,specjalnie dla YAM zaprojektowanych .. tj pięknych filiżanek ręcznie malowanych , foteli z reprodukcjami obrazów czy fotografii .. lub też drewnianej podkładki pod garczek , która w środku ma puzzle w dość nie spotykanym kształcie układające się w pracę artysty przez was wybranego.. ..a  jest i będzie tego więcej... 
Ale pisałam ,że chodzi też tu o prywatę..  a jest ona w tym,że jednym z artystów , kórych prace mozecie wybrać w takiej formie o jakiej pisałam powyżej, jestem też i ja :) Mam przyjemość znaleźć sie w tym gronie naprawdę utalentowanych ludzi z całego świata i dlatego też między innymi wam się tym chwalę :) 

Zapraszam was do odwiedzenia strony YAM , jest bardzo interaktywna i ich pomysły na promocję sztuki naprawdę mogą was mile zaskoczyć.. Robią to ludzie z pasją i pomysłem ! :) 
Aby was zachęcić poniżej wstawiam moje zdjęcia , które są dostępne na portalu : ) 







Mam nadzieję ,że wybaczycie mi tą prywatę i promocję, ale lubię się dzielić ciekawymi inicjatywami :)

Obiecuje Wam, że następny post będzie już o fotografii i będzie baaardzo kolorowo .. między innymi o tak własnie :


2012-10-24

rodzinnie ...

...na zdjeciach...  :)  Dzisiejszy post będzie o fotografii i rodzinie :)  Tak jakos wyszło ze w ostatnich dniach było u mnie i rodzinnie i fotograficznie. Najpier w sobote wypad z moimi panami Y i przyjaciółmi na słoneczny spacer do Kampinosu..  w niedzielę sesja rodzinna moich super sąsiadów ( ich nowy członek rodziny skonczył własnie 2 msce , trzeba było to uczcić ), dziś sesja z tych "za 5 12-ta" czyli ciążowa.. a jutro sesja placu zabaw dla dzieci.. Brak czasu na nudę  kompletnie.. szkoda ,że na sen także ;)

Dzis wam pokażę parę zdjeć ze spaceru i "zajawki" sesji niedzielnej i dzisiejszej.. 

 z ciocią Magda i Samantą  :) 



Yosi podrzucany przez mamę  ;)



zacałowywany przez mame i tatę  ;)


 wyrywany sobie przez ciocie ;)


posyłane uśmiechy do mamy ;)


wstyd się przyznać, ale "szewc bez butów chodzi" .. to nasze pierwsze zdjęcia w 3kę..  zawsze albo ja robiłam zdjecie moim panom , albo Yoilan mi i małemu ;)





 nasz transport wszystkiego.. jak nie było w nim Yosiego.. wszystkie torby i pakunki wędrowały do środka ;)


a tak nosi dziecko wyrodna matka ;)




 szukamy grzybków na niedzielne risotto : )




w niedzielę było tak : 




 a dziś było tak :


Jakby ktoś się zastanawiał.. to tak literki do obu sesji są hand made by me ;)  a na ostatnią sesję wyniosłam pół domu.. (tą czerwoną cześć ;) ) w dekoracjach pomagała mi dzielnie Ania ( modelka  ) robiąc piękne pompony i harmonijkowe zawieszki .. Napewno w krótce będzie wiecej do oglądania .

No i teraz już się wytumaczyłam z rzadszego zaglądania na wasze blogi :) Ale obiecuję poprawę :)

Pozdrawiam wszystkich ciepło w te coraz zimniejsze wieczory : )

2012-10-15

gra w kolory

Najpierw ostrzeżenie.. Zawartość tego posta jest niebezpieczna dla oczu.. moze porazić kolorem  ;)
A teraz do sedna :  Niestety przed jesienią nie ucieknę  .. wiec muszę się jakoś z nią zaprzyjaźnić..
Jedyne co nas łączy to kolor.. ja kocham kolor.. a jesień ma go pod dostatkiem  :) przynajmniej w naszym rejonie goeograficznym.. . Więc, pomimo to że jesień oznacza , że robi się coraz zimniej i zaraz bedzie zima ( fuj!) ..  to jednak rekompensuje te fakty, choć troszeczkę , kolorem... :)
Wczoraj na spacerze z synem  kolory poprostu atakowały mnie z każdej strony.. Całe szczęście przewidziałam ,że tak też może się stać, więc uzbroiłam się w aparat ;)
Poniżej sety z mojego foto-polowania...   jest tego dużo..  ale nie mogłam się powstrzymać :) Jest tak kolorowo ,że wyjątkowo do tych zdjęć, kolory mojego logo "zbladły",żeby nie robiły konkurencji jesieni :)

Zapraszam  do  oglądania :) 
























 No i jak jesień , to najbardziej  jesienne owoce  :)







 Mam nadzieję, że ta moja jesienna pstrokacizna przypadła wam do gustu :)






















2012-10-12

jesienna baletnica

W ostatnim poście pokazałam wam jak wyglądało zaplecze mojej ostatniej sesji zdjęciowej , dziś  jej efekty.
Zapraszam  :)










tak wygladało ogrzewanie modelki :)  zgarnełam z domu termos z herbatka i syropkiem lawendowym.. więc nie można powiedzieć,ze nie dbam o modelki ;)



po więcej zapraszam  tutaj

mam nadzieje ,ze ten jesienno fotograficzny wpis wam się spodoba :)