2013-01-08

Nitka..

i .. i co ?  i cała resz(t)ka.. i już się tłumaczę o co mi chodzi i co to za post :) Może pare z was wie ,że w Poznaniu jest takie jedno magiczne miejsce , które zwie się Nitka- kawiarenka szyciowa..  Miejsce pięknie urządzone przez kreatywne kobiety dla innych kreatywnych, nie tylko kobiet.. miejsce , gdzie można przyjść, napić się kawy,zjeść ciastko , pooglądać piękne materiały.. nawet zakupić.. a jak już to zrobimy to możemy zasiąść do maszyny ( jednej z wielu tam znajdujących się  ) i zaczać szyć na miejscu .. Jeśli  ktoś, mimo wielkich chęci,jednak nie potrafi szyć.. to nic nie szkodzi.. dziewczyny prowadzą kursy tematyczne..  To miejsce ma  dla mnie  tylko jedną wadę.. ( cóż nie może byc aż tak wspaniale.. ) jest w Poznaniu.. a ja jestem w Warszawie!!! :(:(  
Ale to nie jest nadal sedno tego posta.. otóż.. od jakiegoś czasu Nitka również prowadzi bloga  o tu..i oczywiście jest na mojej liscie czytelniczej.. Nitka ,aby wejść w interakcje z czytelnikami wymyśliła bardzo kreatywną akcje.. Raz w miesiącu  pośród chętnych ( zgłoszenia na ich blogu pod postem ) losuje pakiecik skrawków ich ciekawych materiałów, które zostają z szycia..  Osoba , która zostanie wylosowana , dostaje taki pakiecik i ma 2 tygodnie na wyczarowanie z tych resztek coś ciekawego.. Czyli kreatywność to podstawa  ! ..i ja baardzo chciałam..  baardzo , ale całe życie w grach losowych nie miałam szcześcia.. Jesli coś kiedyś wygrywałam , to tylko w konkursach.. a nie w losowaniu..  Mimo to z uporem maniaka co edycja resz(t)ki wpisywałam się na listę .. no i okazuje sie,że ta 13tka w tym roku to całkiem mnie lubi , bo zostałam wylosowana.. ale , to nie koniec szczęścia.. jak zobaczycie na zdjeciach.. resztki ( co planowane nie było ) są w kolorach mojego mieszkania!!! :D:D (jupi!!)   
Dziś wam sie pochwalę tymi resztkami.. a za 2 tygodnie czekajcie na efekty  ... mam już pewne plany w głowie.. teraz muszę znaleźć czas..  a z tym jest krucho ..  Ale zadania sie podjełam , to skończę.. :D 

Przy okazji zdjeć materiałów pochwalę sie wam co mi przyniósł Św. Mikołaj w tym roku  :) Wysłałam e-list z linkami do niego ,zeby przypadkiem się nie pomylił.. ;p i przyniosł mi taką o to piękną wagę w stylu retro.. na której można np ważyc resztki materiałów jak widzicie ;)) 

Dość gadania  parę szybkich fot : 




W tym roku , choć dopiero mineło 8 dni.. jeszcze parę rzeczy miłych mnie spotkało ..ale o tym już w innym poście :) 


Miłego wieczoru :D 



44 komentarze:

  1. Czytałam kiedyś o tym miejscu w jakiejś gazecie, bardzo żałuję, że to nie Trójmiasto, moja babcia jest krawcową, a ja szyć nie potrafię, wstyd to dla mnie ogromny:( Super pomysł, świetne akcje, teraz czekam co też wykombinujesz. Waga cudowna, mam podobną, dostałam rok temu od Mikołaja;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze kiedyś dziewczyny otworzą filię.. albo zrobia franczyzę ? ja liczę na takie miejsce w Warszawie :D

      Usuń
  2. zaglądnęłam i przejrzałam poprzedniczki :D gratuluję i jestem bardzo ciekawa co uszyjesz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no własnie.. zadanie utrudnione,zeby sie nie powtarzać... bo juz 2 przede mną wykreowały cuda :D

      Usuń
  3. Z niecierpliwością czekam na efekty Twojej twórczej pracy :-) Też się zgłosiłam na następne rozdanie, więc może i do mnie los się uśmiechnie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Super sprawa z tymi resz(t)kami....jestem ciekawa co tam wymyślisz:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez jestem ciekawa jaki będzie efekt koncowy ;)

      Usuń
  5. Słyszałam o tym miejscu i żałuję że w mojej okolicy takiego nie ma:( jestem ciekawa co wyczarujesz z tych kawałeczków;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez załuję.. moze kiedys jakas filia bedzie w Wawie :D

      Usuń
  6. Wow! Słyszałam o tej akcji a teraz chyba się zgłoszę :)) Szkoda że nie wiedziałam o Nitce będąc w Poznaniu na początku grudnia.
    Niecierpliwie czekam na efekty Twojej pracy i pozdrawiam ! PS Piękna waga!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie Nitkę "przedatawił" kolega wysyłając link do strony ;) chyba na poczatku ich działalnosci bo coś około roku temu ... i cały czas bacznie je obserwuje :D

      Usuń
  7. Iza, jaka swietna akcja! I te kolory jak dla Ciebie! Serdecznie gratuluje! I ciekawa jestem co takiego wymyslisz! :) Pokazuj szybko.
    A waga jest absolutnie niesamowita! Swietnie wybralas.

    Pozdrawam serdecznie

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dagi :) a waga chodziła mi po głowie od jakiegos czasu.. i akurat zblizała sie gwiazdka to wykorzystałam sytuacje :D

      Usuń
  8. Cudne zdjęcia, a nasza waga prezentuje się bossssko:)
    Dziękuję za zdjecia innym okiem i mnóstwo uśmiech na mojej twarzy:)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. noo takie rzeczy masz w sklepiku ,ze one nie mają prawa zle sie prezentowac na zdjeciach :D

      Usuń
    2. zgodzę się, nie ma opcji, by wyglądały źle ;D

      Usuń
  9. Ale super, że ci się udało. Rozumiem twoją radość, bo mi się nigdy nie udało. Ciekawe co uszyjesz. A ja czytałam o takich miejscach w Paryżu i Londynie, że świetnie się sprawdzają i też żałuję że w W-wie nie ma bo bym chętnie pokursowała :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo to ja nie wiedziałam ,ze takie miejsca sa gdzie inndziej, jakbys miala jakies linki to z chcecią poczytam :)

      Usuń
  10. Iza gratulacje ogromniaste !!!! ... te kolory ... oj na pewno cudeńka wyczarujesz ... już nie mogę się doczekać:)
    Waga ... przepiękna !!! mnie się taka biała marzy ... albo miętowa :)chyba muszę liścik wystosować .... hihihi
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie wystosuj liscik z odpowiednimi linkami :) teraz np walentynki sie zblizaja.. zamiast kwiatów i czekoladek itp ;)

      Usuń
  11. haha! Świetny pomysł z tym mailem do Świętego ;D.
    Gratuluję! 13 jest szczęśliwa juz ja coś o tym wiem!!

    Buziaki!

    PS> tez mam kiepsko z czasem ;)) choć jeszcze w domu...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no jak juz mam dostac prezent , to taki , który nie odstawię w kąt.. ( bo mam malo katówi miejsca nie nie uzywane rzeczy ) a głupio prezenty wyrzuca ;) Dlatego list do mikołaja w tych czasach e-list to bardzo pozyteczna rzecz :)
      dla mnie 13tka była raczej szczesliwa.. ja sie boje 14tki .. ale moze tylko strach ma wielkie oczy ;)
      a nie pracując tez miałam braki czasowe teraz mam mega braki czasowe.. ;)
      pozdrawiam cieplo cała 3 :)

      Usuń
  12. Aaaaa Uza! to jest obok mnie dosłownie i też dziś tam byłam z Mary! więc przyjeżdżaj w marcu do nas to pójdziemy na szyciokawę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rozumiem Paula ze w marcu wielkie otwrcie poo remoncie i juz mozemy przybywac? w takim razie biore kalendarz i coś wykombinuję zeby dotrzec :)

      Usuń
  13. Czekam na efekty, u mniej z szyciem na bakier...

    OdpowiedzUsuń
  14. Gratulacje. Czaruj z tych skrawków, i wyczaruj coś pięknego.

    OdpowiedzUsuń
  15. O kawiarence czytałam i obiecałam sobie wizytę przy następnym spacerze po Poznaniu, a skrawki trafiły w dobre ręce, na pewno coś świetnego z nich wyczarujesz :)

    OdpowiedzUsuń
  16. pokusiłabym się o takie "resztki" :)) ciekawa jestem, co z nich powstanie i waga jest śliczniutka!:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ach wpadłam na Nitkę jakiś czas temu (http://moja-mania.blogspot.com/2012/03/nitka.html) i tez pożałowałam, że nie mieszkam w Poznaniu... Czekam na realizację pomysłów...

    OdpowiedzUsuń
  18. Skraweczki przepiekne..i przede wszystkim trafily w dobre rece:))))

    OdpowiedzUsuń
  19. hej Iza:)
    jeju , ale szczęście Ciebie spotkało:) śliczne te tkaniny i jakie kolory...uwielbiam Twoje zdjęcia, wiesz?
    a o takiej wadze jak ta, dokładnie w czerwieni marzę już od jakiegoś czasu ... idealnie pasowałaby mi do kuchni. Gdzie kupiłaś? zdradź proszę.
    pozdrawiam ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dzieki za uwielbienie zdjec :) miło mi strasznie :D a co do wagi to nie ja kupilam a moj sw mikołaj ;p ale wiem gdzie sie zaopatruje.. w sklepie , który wydaje mi sie ,ze dobrze znasz o tu : http://www.scandiloft.pl/sklep/index.php/dla-domu.html :)
      pozdrawiam

      Usuń
    2. tak znam ten sklepik i jest go uwielbiam:) dziękuję za informację! na pewno sobie kupię:))))
      buziaki:* i koniecznie wyślij mi zdjęcie tej wagi do kolażu:) papa
      p.s. dobry ten Twój Św. Mikołaj:)

      Usuń
  20. Bardzo fajna sprawa z tą "Nitką", szkoda że ja też mam daleko do Poznania...
    Jestem ciekawa co wyczarujesz z tych resztek, ale pewnie będzie to coś ekstra:)
    No i jak zawsze pochwalę Twoje zdjęcia - piękne!
    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  21. Czekam z niecierpliwością, co wyczarujesz z nitkowych resztek :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ty szczęściaro, materiały są śliczne, na pewno zrobisz z nich coś fajnego :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Thanks for your visit. Your amazing photos, your blog is so full of gorgeous inspiration, I love them.
    Xx Vicky

    OdpowiedzUsuń
  24. Gratuluję i trzymam kciuki, chociaż jestem pewna, że efekt będzie miodzio ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Iza, dziękujemy, że tam pięknie o nas napisałaś. I strasznie się cieszymy z Twojego "podwójnego" szczęścia - w losowaniu i w trafieniu w kolory ;)
    Czekamy na to co Twoje zwinne ręce wyczarują i jak pięknie to sfotografujesz. Ale czekamy cierpliwie, pracuj sobie spokojnie ;)

    A wszystkich, którym do Nitki na co dzień daleko namawiamy na jakąś zbiorową wycieczkę weekendową - można nas zarezerwować dla siebie na cała sobotę, a jak wiadomo - w grupie raźniej i łatwiej się z domu wyrwać ;) To co? Wpadniecie? :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przepiękna waga!

    W takim razie weny życzę...i jestem bardzo ciekawa co powstanie z tych skrawków :D

    OdpowiedzUsuń
  27. Wow gratuluje wygranej, bede czekala na to co wyczarujesz :) Bloga nie znalam wiec zaraz zagladne, a pomysl z kawiarenka w ktorej mozna cos uszyc bardzo mi sie podoba szkoda tylko ze do Poznania mam tez daleki :(
    Waga cudo!
    pozdrawiam
    ps: jesli odwazysz sie na uszycie narzuty i bedziesz miala jakies pytania to smialo pisz

    OdpowiedzUsuń
  28. Kiedyś przechodząc przez Stary Rynek dostałam reklamę Nitki i... nic. Teraz na pewno tam zajrzę :)
    Oczywiście sprawdza się tu zasada: Cudze chwalicie, swego nie znacie :)
    Waga - marzenie...
    marta

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)