2013-04-08

misz masz

Trochę mnie nie było.. nie tylko na blogu... nie było mnie w świecie ludzi zdrowych ...  w tygodniu przed świetami zmogło mego męza..  jak on doszedł do siebie  złapało mnie i małego Y .. i w sumie jeszcze nie pusciło tak do konca.. ale juz funkcjonujemy a jutro do pracy ... Nie pamietam kiedy tak długo i tak nie przyjemnie chorowałam.. :(   Całe szczeście była przy nas niezastąpiona mama ( babcia)  i mąż ( kiedy nie pracował) .. Kiedyś myślalam ,że nie ma nic gorszego niż chorujące małe dziecko.. o jak ja sie myliłam.. nie ma nic gorszego niż chorujace małe dziecko i jego matka  w tym samym czasie.. Oby jak najrzadziej nas i Was to spotykało  ! :D Dość tego marudzenia..  Ponieważ mam 1,5 tyg wyjete z zyciorysu ,więc będą tu na blogu pewne rzeczy z poślizgiem.. a co .. wiosna może , to ja nie ? ;p   Najpierw będzie pare fot z wielkanocnych dekoracji ...  ( udało mi sie jeszcze je zrobić.. i nawet sfocić.. i potem wszystko sie posypało .. jak snieg za oknem ;p ) 



co za niespodziaka... dekoracje w kolorze czerowno niebieskim! ;p 




w zeszłym roku miałam gałązki wierzby i tak je polubiłam ,że w tym roku też nie mogło ich zabraknąć :) 

 skromny,ale własnoręcznie ozdabiany wianek  wiosenno wielkanocny :D  






kotka  nie chciała usiedzieć na miejscu ;p jest jedna ,ale zdublowana przez długi czas naswietlania ;)) 





Nie tylko dekoracje są z poślizgiem .
W ostatnim czasie miałam małą wymiankę , wygraną i niespodziewany prezent.. i tym chciałam sie pochwalić :) Zacznę od prezentu :) piękna poszewka w kolorach mojego domu , ręcznie dziergana przez Czarną Jagodę  . Idealnie wpasowała się na fotelu  :D


u Marysi  z art attack w rocznicowym rozdaniu , dostałam pęk pięknych ołówków z sentecjami :) 


a z Mimi z mimi-decoupage zrobiłyśmy małą wymiankę i ja dostałam takiego oto królika w moich kolorach.. :) 



 Tak naprawdę , to dostał go mały Y ;)  i oto dowody ;) 








Przy okazji przypominam,że tylko do wtorku do północy zbieram zapisy na CANDY a w środę wyniki :)  

Jest juz , was  chętnych ,tak duuużo...,że konkurencja do tego jednego skromnego dzbana i pojemnika zrobiła się naprawdę ostra ;)  Miło czytać te wszystkie słowa uznania dla bloga i życzenia z okazji 1 roku  :)   Bez was odwiedzajacych i czytających , pewnie tego roku by nie było  :)  Dziękuje za każdy komentarz tu i na fan page  :)  Wszystkie czytam z dużą radością  :)  

Jakiś czas temu pisałam Wam o koncercie mojego męża .. i odbył się  :)  było super :) ci co byli to widzieli ( i słyszeli ) , ci co nie byli mogą choć obejrzeć zdjęcia tutaj . Jako przykładna żona i fanka , mimo choroby , poszłam , zrobiłam trochę zdjęć, wsparłam meża.. . i wróciłam do domu bez głosu  ;p klima pożarła mi gardło  :( ale już jest ok.  :D  A ja napewno będę pisać Wam o kolejnych koncertach Recicl@-G en Cuero i innych newsach na ich temat.. bo jeszcze będzie o nich głośno ;)  

Pozdrawiam Was ciepło i do zobaczenia na Waszych blogach :D 
Iza 


45 komentarzy:

  1. Huh, no nie bylo Cie dlugo cholerka, duzo nadrabiania, ale zgarnelas fajnie wszystko w jeden post. :)
    Dobrze, ze juz jest lepiej z Wami, matko tozesz sie cala familia rozchorowala!
    Sliczny ten ptadszek na galazkach. Wspaniale prezenty, poducha jak by juz zawsze byla u Was. Zajaczek jest przecudny i jakie piekne zdjecia z Malym! :))

    Pozdrawiam serdecznie i na zdrowie!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dagi :) w jedności siła podobno , więc silnie razem chorowaliśmy ;) Juz na prostej i postaram sie czesciej zagladac i posty wstawiać :D

      Usuń
  2. Iza zdrowiejcie szybciutko!Ale macie superanckiego bobasa.A fotki wszystkie sliczne.Ach...i te kolory.Cuda!!!Pozdrawiam cieplutko
    Ps.Trzeba bylo oszczedzac gardlo na koncercie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gardło oszczędzałam, ale przy wirusówce jest strasznie wysuszone i dlatego klima mnie dobiła ;)

      Usuń
  3. Zdjęcia z koncertu już widziałam. Mam nadzieję, że zagrają kiedyś w okolicach wybrzeża. Kotka zdublowana wyszła super, dekoracje aż zapraszają wiosnę, żeby się rozgościła a ona nic. Życzę odporności i nie chorowania więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Też mam nadzieję, ze bedą koncertować po Polsce :) napewno dam znać :) a wiosna tuż za rogiem , mam takie przeczucie ;) dziekuje za zyczenia zdrowia :D

      Usuń
  4. Wiem co znaczy chora mama i dziecko w jednym czasie, więc rozumiem przez co przeszłaś, brrrr!!! Szybkiego wykurowania się do końca życzę! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki :) matka , matkę zrozumie ;))

      Usuń
  5. A ja miałam takie różowe tulipany wczoraj na urodzinowej imprezie córci

    OdpowiedzUsuń
  6. hej Iza! :) no i jesteś! cieszę się , że już lepiej choć wyobrażam sobie przez co przechodziliście i nie zazdroszczę... Święta u Was niesamowite i obfite w dekoracje:) te gałązki z jajeczkami podobają mi się bardzo bardzo bardzo:))) wianuszek też ma w sobie coś:) ach te twoje kolory! fajnie, że tak się ich trzymasz. POwiedz mi skąd Ty bierzesz u siebie tyle wspaniałego światła?
    u mnie też szydełkowa poducha:))) niedawno skończyłam:)
    ach ile prezentów, wymianek, nagród:) kolorowo i nastrojowo. dużo dużo zdrówka! już nie chorujcie:) buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Ania :) co do światła , to magia statywu i długiego naświetlania ;) no i białe ściany w tym też pomagają :D
      idę pooglądać twoja poduchę :D

      Usuń
  7. Piękne dekoracje! Śliczne, żywe kolory:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne zdjęcia ... ozdoby urocze, a wymianka :) Królik cudo :):):)
    pozdrawiam i życzę powrotu do zdrowia

    OdpowiedzUsuń
  9. o rany, wiem co to znaczy, to mieliście ciężko :( Dobrze, że już na prostej :* i Yosi się uśmiecha - to najważniejsze :)w ogóle podziwiam dzieci, że nawet w największym cierpieniu znjadą powód do tego, żeby się uśmiechnąć
    trzymajcie się, nie dajcie się :) dużo zdrówka, oby jak najszybciej choróbsko poszło sobie całkowicie <3 razem z tą zimą ;) :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki :) i masz racje co do dzieci , z gorączką ale miał momenty ze się usmiechał :D

      Usuń
  10. zdjecia sa przepiekne a królik sliczniutki taki błekitek ... pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  11. twój synuś często jest w tym żółtym naszyjniku - to jakis talizman? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. juz o tych koralach wspominałam. To są korale z Włoch( kupowane normalnie w aptekach ) , które łagodzą negatywne objawy ząbkowania :) wiec poki rosnące zęby męczą.. syn bedzie paradował w koralach ;))

      Usuń
  12. Dzięki dzisiejszemu słońcu, któe leniwie przebija się za okenm (ale w końcu jest ;)) oglądanie zdjęć jest jeszcze bardziej przyjemne :D
    Cud miód i orzeszki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pstrokaty ptaszek skradł mi serce :)
    Niezły ten kosz z zabawkami ;)
    Koncert - potwierdzam było super :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Pięknie u Ciebie bardzo. I tak wiosennie jak w końcu dziś za oknem :)
    Twój syn uśmiech ma cudowny :)
    Zdrówka Wam wszystkim życzę byście już nie chorowali :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ślicznie świątecznie, wiosennie i kolorowo :)
    Szkoda Was tylko na te choróbsko.. :(
    Najważniejsze, że już lepiej z Wami :)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Piekne zdjęcia, synus przeuroczy :)
    zdrówka Wam życzę!!! - teraz chyba wszystkich wirusy łapia :(((

    pozdrawiam słonecznie
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
  17. zdrówka !
    a piene dekoracje i pezenty :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Kochana, wszystko piękne! moje serce skradł zrobiony przez Ciebie wianuszek...bardzo radosny i wiosenny! ♥
    króliczek wpasował się u Ciebie idealnie, a najważniejsze, że mały Y ma z niego pożytek i go męczy na wszystkie strony-to cudowne! :)
    U Was chorowanie się skończyło i oby było już tylko lepiej - niech przyjdzie WIOSNA!!!
    u nas w czwartek mały dostał gorączki i CAŁY dzień leżał na sofie tuląc pandę-nigdy wcześniej mu się to nie zdarzyło,w pt.okazało się, że to zapalenie gardła, a mnie rozłożyło w sobotę po 3 latach w zdrowiu..więc teraz my sobie chorujemy i czekamy na wiosnę!!
    buziaki z Krakowa :*

    OdpowiedzUsuń
  19. jest ślicznie u Ciebie, nie ma co, dekoracje świąteczne miałaś urocze, a najbardziej uroczy to jest oczywiście mały Y. :)))))

    OdpowiedzUsuń
  20. Wszystko wspaniałe, kolorowe i radosne!
    A maluszek cudowny!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  21. nie ma nic gorszego niż chorować przy małym dziecku ale dobrze,że już z Wami lepiej :)
    dekoracje bardzo mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ile zdjęć! Nie wiem co mam komentować;) wszsytkie dekoracje przepiękne, a i upominki które dostałaś są cudowne i troszkę ich zazdroszczę;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Alez pięknie kolorowo, ptaszyny na gałązkach bardzo urocze :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pięknie,świątecznie i wiosennie,choć może za oknem tego nie widać :)
    Tulipany-achhhh,kocham te kwiaty...
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudne zdjecia malego:)
    i bardzo bardzo podoba mi sie wianek i ptaszki na nim - sa rozkoszne:)))*

    OdpowiedzUsuń
  26. Doskonale Cię rozumiem, też mi się zdarzyło kilka razy chorować razem z córami i to jeszcze podczas karmienia, ach wydaje się wtedy, że świat się wali ... całe szczęście, że miałaś pomoc. Ślicznie u Ciebie, tak jasno, pogodnie i wiosennie! I jakie udane wymianki! Ściskam mocno!

    OdpowiedzUsuń
  27. och wiem o czym piszesz - ostatnio chorowałam równocześnie z dwójką moich dzieci - 2,5 tygodnia totalnego dramatu! :-(

    ale pięknie tam u Ciebie :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Choróbska są teraz wyjatkowo okrutne - ja już czwarty tydzień nie mogę dojsć do siebie i kaszlę i kaszlę...

    Och dużo zdrówka dla Was Kochani, a dekoracja z gałazkami jest piękna :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Moja Droga!!:)
    w sobotę oglądałam program w tvp1 1000 pierwszych dni...i aż podskoczyłam z wrażenia, bo chyba Twojego Synusia widziałam? czy to prawda, że taki maluszek z już karierę robi?;)

    pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) tak tak , to on.. w czołówce programu ;) koleżanki koleżanka szukała małych brzdąców i tak tam trafiliśmy ;) a w tą sobotę będę i ja i mały i moze moj mąz też sie przewinie przez ekran .. bedzie o karmieniu po powrocie do pracy ;)

      pozdrawiam
      Iza

      Usuń
    2. Czyli jednak dobrze widziałam ;)

      pozdrowienia dla całej Rodzinki! :)

      Kasia

      Usuń
  30. Uwielbiam Twoją kolorystykę! A ptaszulki na wianku są prześliczne! Życzę zdrówka dla całej trójeczki!
    Beata

    OdpowiedzUsuń
  31. Ten kwiecisty ptaszek przeuroczy normalnie jest!
    I jakie korale fajne:)
    Zdrówka, zdróweczka dala Was!

    OdpowiedzUsuń
  32. Ptasiorki cudne!! I zajączek śliczny! Pieknie wiosennie u Ciebie!
    Pozdrawiam Serdecznie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  33. No, właśnie Iza - dekoracje w kolorze czerwono-niebieskim to totalne zaskoczenie ;))) haha.
    Jak junior szybko rośnie. Wygląda świetnie!
    Trzymaj się!

    OdpowiedzUsuń
  34. cudowny misz-masz :) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  35. Witam
    Dzisiaj trafiłam przez przypadek na Pani bloga i zostanę tu na dłużej. Prześliczne mieszkanko, pełne energii...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)