2013-09-26

pokój małego Y - kiedyś i dziś

Dziś kolej na nastepny post z serii "kiedyś i teraz " . Tym razem  "na tapecie"  pokój małego Y. Tak w przenosni i dosłownie, bo to jedyny pokój gdzie nie wszystkie ściany są białe :)  Na jednej ze ścian jest tapeta :) Jak już dłużej do mnie zagladacie to napewno ją znacie. Także z komody z sypialni ;)
Pokój syna był dopieszczony jako ostatni , bo syn pojawił się 7, 5 miesiąca po naszej przeprowadce. Było więc troche czasu na to. Potem przez jakis czas .. (rok ;) ) spał z nami i prawie nie korzystaliśmy z pokoju. (tylko w czasie higieniy - przewijak itp )  Ostatecznie Yosiel śpi już w swoim łóżeczku i z rozmachem zarządza swoimi szufladami ;)  

w 2/2012  był to jeszcze składzik ;)  



na poczatku 3/2012  pokój zyskał nowy look ;) otapetowaliśmy jedną ścianę 


żeby nie było : zrobiliśmy to sami :)  pierwszy raz :) i nadal się trzyma  ;) nic sie nie odkleja :)


w 5/2012  pokój zyskał rolety i przewijak ( też po metamorfozie )  



łóżko przywędrowało zaraz przed narodzinamy małego Y .. ale zaczął sporadycznie z niego korzystać ciut pozniej.  Mama ( czyli ja ) zadbała o miły look , czyli ochroniacz na łózko i karuzla hand made :D 
12/2012 



Ostateczny ( na ten moment) wyglad , królestwo Yosiela zyskało w 6/2013 . Została wymieniona szafa  i lampa oraz doszło kilka gadzetów z rąk mamy ;) Ciut wcześniej przybyła też czerwona komoda. 







Te zdjęcia robiłam we 9/2013 czyli są fresh :)  Niewiele się zmieniło . Doszło bardzo ważne wyposażenie dla małego Y : nowy wóz i piękna gitara  ;) Czyli bez większych zmian . Gitara narazie jest w rękach Yosiela pod nadzorem rodziców , bo moj syn ma zapędy koncertowe hard rcokow-e ( rzucanie gitarą o podłogę ;)) 









Pokój Yosiela napewno będą jeszcze czekały zmiany.. bo dziecko rośnie i zmieniają sie jego potrzeby "mieszkaniowe" ;)  Czyli możecie być pewne ,że jeszcze tu kiedyś wrócę z aparatem i postem :)


Wiecej zdjęć z różnych zmian i etapów ewolucji tego pokoju znajdziecie pod niższymi linkami :)

królestwo Yosiela
ochraniacz do łóżeczka
przewijak DIY


I jeszcze mały skan artykuły o naszym mieszkaniu ( ze zdjeciami pokoju Yosiela ) z gazety "Świat rezydencji, wnętrz i ogrodów"  autorstwa Oli z apetycznego wnętrza :)


wszystkie Wasze komentarze czytam i jak tylko mogę odpisuję :) dzięki ,że tu zagladacie i komentujecie :D

Iza 

47 komentarzy:

  1. Kolory są świetnie dobrane :) Wszystko idealnie współgra! Gratuluję pomysłu, gustu i smaku :)

    Pięknego czwartku życzę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. nooo a już miałam od komputera odejść .... dobrze że mój szósty zmysł ...no dobra lenistwo dzisiejsze ...nie pozwoliły mi ruszyć stąd czterech liter :))))
    tonę w kompocie coraz bardziej ....samochód mnie pociągnął i gitara i .........no ciężko będzie odpłynąć stad :))))pozdrawiam!!!!!!!1

    OdpowiedzUsuń
  3. podziwiam jak wszystko pięknie ze sobą współgra. W takim pokoju chyba nie da się być smutnym ;) a gitara jest rewelacyjna!
    pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  4. pięknie, pięknie, pięknie! :) i nawet królik znalazł swoje miejsce w wozie ;)
    całujemy z Krakowa :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak :) królik zawsze znajdzie wygodne miejsce dla siebie ;)

      Usuń
  5. Ale śliczny pokój! :) Taki pozytywny! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Iza pewnie pisałam to już nie jeden raz ;)))
    PIĘKNIE !!!!!
    Najfajniejsze te dodatki twoimi rączkami tworzone :)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. Biedne te szczury z Ikea - zabawki dla dzieci, a wszyscy kupują je kotom ;)

    No to nieźle, taki mały i już wie co robić z gitarą ;) Też kiedyś marzyłam o rozwaleniu gitary o ziemię ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha Nina, ty to masz oko ;) pewnie sama swoim kotom tez takiego szczura zakupiłas ?;) a co do gitary .. to chyba dzieci muzyków tam mają.. wyglada na to ;p

      Usuń
    2. Oczywiście! Tolka miała białego, szarego i brązowego;)

      Hihi...coś w tym chyba jest;)

      Usuń
  8. Odpowiedzi
    1. tylko na zdjeciu ;) na codzien to bardziej artystycznie bałaganiarsko ;p

      Usuń
  9. Piękne królestwo Maluszka!!
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  10. rozbroił mnie ten kot za firanką ;))
    super pokoik i autko 1939 :>

    OdpowiedzUsuń
  11. Gdzie kupiłaś ten piękny samochodzik?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mały Y dostał go od rodziców chrzestnych.. ale wiem gdzie kupili na www.mamamissima.pl :)

      Usuń
  12. Przepieknie i jakie wspaniale kolory. Bardzo pozytywne barwy i pokój.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  13. Bajeczny ten pokoik,bardzo mi się podoba pozdrawiam gorąco.Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny pokoik :)a te auto - rewelacja :)))

    OdpowiedzUsuń
  15. Kolorystyka, dodatki, połącznie tego razem .. . Cudne wnętrze małego dżentelmena :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pokoik jest fantastyczny! każdy detal przemyślany i nieprzypadkowy :) A auto Yosiela to mnie po prostu powaliło :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. no cóż ja mogę napisać? Piękny pokój, świetne kolory, no nic tylko się zachwycać!:) Tylko cały czas jak oglądam Twoje mieszkanie - a zaznaczam, że jestem w nim zakochana- to zastanawiam się, czy ta biel we wszystkich pomieszczeniach, no i w pokoju Y. najbardziej, się sprawdza przy małym szkrabie? Bo mój B. dopiero niedawno zaczął raczkować, a już notorycznie palcuje ściany, to nie wyobrażam sobie, co będzie jak dostanie kredki w ręce :D a ja kocham też swoją szarość:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz ,ze wbrew pozorom biel scian jest najbardziej praktyczna ? Bo białe sciany pzy lekkich zabrudzeniach mazniesz kilka razy w danym miejsscu pedzlem i jest cacy :) a przy kolorach to juz widac te mazniecia..bo grubsza warstwa i nasycenie koloru mocniejsze.. a wiem co mówie bo juz sprawdzałam.. mazałam tak kilka punktów ( jak przy drzwiach, przy włącznikach) i 20 min latania po domu z pedzelkiem i znów swiezutko :D a co do kredek .. u nas jest biała kreda do malowania po drzwiach.. jak wyjdzie na sciane to nie widac ;) proponuje szare kredki specjalnie dla małego władcy coby jego mama nie płakała mocno ;)

      Usuń
    2. w sumie, to masz rację, kiedyś miałam fragment fioletowej ściany i jak na parapetówce ktoś zostawił plamę, a ja ją maznęłam tą samą farbą, która mi została, to było widac różnicę, i trzeba było pomalować jeszcze raz cały fragment ściany...w takim razie masz piękne mieszkanie i jeszcze praktyczne! :)
      a z samymi szarymi kredkami, to chyba nie przejdzie:) ale coś się później wymyśli:))

      Usuń
  18. Pokój marzenie, na pewno fajny chłopak wyrośnie z właściciela! Gratulacje z publikacji :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zawsze miło popatrzeć na Twoje zdjęcia Twojego domu. Jesteś jedną z zaledwie kilku blogujących o wnętrzach osób (w Polsce), które mają poczucie tego co ładne /łamane przez/ konsekwentne. A to równa się - sensowne wnętrze. Rzuć swoją robotę i zajmij się wnętrzami. ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eMeM ..mjut na me uszy takie słowa ;) z checią bym to zrobiła.. ale chyba nie jestem jeszcze na to gotowa :) dzieki za miłe i budujące słowa :D

      Usuń
  20. No wspaniała robota. PS. A co to za gazeta,że ja nie znam?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a chyba nowa.. jesli sie nie myle tegoroczna.. i wychodzi co dwa msce.. i w sumie nie w każdym kiosku.

      Usuń
  21. Kapitalny pokoj! Przepiękne wykonanie i świetny wybór kolorów. A samochód pierwsza klasa! Masz naprawdę niesamowicie wyważony gust! Pozdrawiam, Ania

    OdpowiedzUsuń
  22. a co to za kocyk? ten gwiazdkowy granatowy? cała reszta tak cudna, że już wszyscy ją opisali i o to, co chciałam zapytali, ale o kocyku nie znalazłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) kocyk kupiłam rok temu w KappAhl :)

      Usuń
  23. Fantastyczna robota !! Masz wspaniałe wyczucie łaczenia ze sobą najdrobniejszych detali:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny pokoik! Kolory świetnie zgrane. Gratuluję też sesji w gazecie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Iza wiesz co! no kocham Ciebie za te kolory i entuzjazm w kazdym poście:) za to , że pokazujesz jak fajnie można coś zmienić, dołożyć od siebie, zrobić po swojemu i własnymi rękami :) no rewelacja! pokój jest zupełnie inny niż był:) królestwo synka i już:)

    OdpowiedzUsuń
  26. Chyba wszystko juz kolezanki wyzej napisaly, ja sie przylaczam jest pieknie!
    Bardzo zachwycil mnie ten pokoik, kolory, dodatki, gadzety wow!
    usciski

    OdpowiedzUsuń
  27. Wyszedł bosko!!! Kolorystyka jest powalająca! Super pomysł z tą tapetą i półeczkami na książki :)))

    OdpowiedzUsuń
  28. Umiarkowane piękno dziecięcego pokoiku a karuzela- rybki już dawno, dawno temu zdobyła moje względy.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale piękna lampa! Gdzie taką można kupić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta czerwona metalowa u sufitu ? to ikea

      Usuń

Dziękuję za komentarz :)