2013-12-27

Święta,Święta i ...

i niby już po,ale jeszcze trochę ich chcę zachować, stąd ten wpis :) Wpis świąteczno-wnętrzarski , czyli trochę o tym jak to u mnie wyglądało w tym roku. Wnętrze głównie sypialni i livingroom-u. Zdjęcia robiłam drugiego dnia świąt.. wiec już główne zamieszanie za nami.. a dzień iście piżamowy.. :)  Trochę uporządkowałam codzienny rozgardiasz i zabrałam się do focenia. Jednak tego dnia mały pan Y i moja kotka ewidentnie mieli parcie na szkło ;) I co ja uporządkowałam, ugładziłam , ustawiłam natychmiast jedno po drugim przybiegało wszystko zepsuć, albo po prostu postawili sobie za cel ,że mam Wam pokazać jak to wygląda na co dzień  , tak na prawdę a nie do zdjęć ;) Więc moje przeszkadzajki stały się sztafażem zdjęć :) 

Nie wiem jak Wy, ale ja nie wszystkie moje wnętrzarskie przedświąteczne plany zrealizowałam.Zabrakło mi sił.. i to baardzo.Jednak słabość przekułam w siłę . Wtedy gdy zaniemogłam jedynie na co miałam siłę , to siedzenie i ruszanie rękoma .. tak powstało połowę bombek na choinkę- filcowe serca i gwiazdki.. A co nie powstało ? Biały stół i kolorowe krzesła., to jednak nadrobię;)  

Co do samych Świąt to mam nadzieję ,że  minęły Wam  one miło , rodzinnie i spokojnie :) U nas tak było właśnie. Wszyscy z prezentów zadowoleni .. kolacja była smaczna i towarzystwo miłe :D Ja miałam za cel robić nic.. i się udało ( tym razem plan zrealizowany ) .. no tylko zdjęcia , które widzicie poniżej zrobiłam ;) 
Jest ich sporo, więc miłego oglądania :)  




moja zeszłoroczna cynamonowa gwiazda w tym roku tez znalazła sobie miejsce :) 


moja przeszkadzajka, co ułożyłam wszystko ładnie na łóżku mały pan Y wchodził i pokazywał mamie jak się robi "lulu" spać.. ( ehh szkoda ,że wtedy kiedy jest to przez nas pożądane, wtedy o tym nie pamięta ;p ) 


gwiazdki , gwiazdeczki...  i kubek od św. Mikołaja  :)






a tu mój wieszak ( w sumie to dwa) , które w fragmentach widzieliście na zdjęciach z materiałowymi wieszakami . Nie znajdują się w przedpokoju, jak ktoś obstawiał.. ale w sypialni na ścianie , na przeciwko łózka. Długo szukałam pomysłu na ta ścianę, aż któregoś listopadowego wieczoru mnie olśniło. No i tydzień później w mikołajki kurier dostarczył mi dwa piękne wieszaki z HK living :) Być sobie św. Mikołajem.. miłe uczucie ;) W końcu jak się budzę , nie mam białej plamy przed oczami ;) 












Ta  biała plama na łóżku to rzucająca się w wszystkie strony Rukutu ;) 




 to białe w rogu to też moa kotka ;)


choinkowe pierniczki made by moja przyjaciółka Magda :)  cały pakiecik od niej dostał jej chrześniak Yosi.. ja przygarnęłam choineczki do sypialni :) 





Menu wigilijne przydało się do rozplanowania miejsca w brzuchu na wszystko :) a tak przy okazji nad stołem przybyło półek ;) i jak możecie zauważyć moja miłość do emalii doprowadziło do tego ,że choinka też została zemaliowana ;) tj obsadzona w wiaderku emaliowanym :D 


miednice wypatrzyłam parę dni przed Świętami i musiałam ją mieć.. zdążyła dotrzeć przed wigilją.. teraz muszę zakupić kolejną dla mamy ;) 


świecznik adwentowy ( patera) zamienił się w świecznik stroik wigilijny :) 


i kolejny hafcik na serducha i gwiazdy w miedzy czasie sobie opatentowałam ;)  


uwielbiam te talerze z Duka..  świetne się komponują z talerzami w grochy od Ewy z Minty House  i zwykłą białą zastawą  :) 


Tu moja przeszkadzajka tez nie dała za wygraną.. kosz pełen mandarynek. jest co wyrzucać i wrzucać z powrotem , nadgryzać i ściskać ;p  W sumie to choinka z tego wszystkiego cieszy się najmniejszym zainteresowaniem Yosiego.. ( co innego Rukutu .. co rano zbieram pakiecik bombek i zawieszam od nowa ;) )

laski z materiału na choince.. cukrowe na talerzu  ;) tak lubię :D 



chwila , gdzie moja energetyczna dwójka została zajęta przez dużego pana Y  ;) .. krótka  chwila ;) 


taka namiastka tego jak wyglądał stół w noc wigilijną  :)  







girlanda z ptaszków poszła przezimować do naszej sypialni a przy lustrze zawisła gwiezdna girlanda ;) 






Mam nadzieję,że ta foto relacja Wam się podobała :) na instagramie widziałam,że wy również macie pięknie w domach. Idę teraz na spacer po Waszych blogach :)  i do zobaczenia jeszcze w tym roku :)

Iza 

44 komentarze:

  1. Iza piękne Twoje świętowanie :) Yosi jaki duży już ;)
    Spełnienia marzeń w nadchodzącym roku :**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olga , tobie również spełnienia marzeń i dużo świetnych włóczkowych pomysłów w przyszłym roku :)

      Usuń
  2. ależ cudnie....pozdrowienia i jeszcze pytanie gdzie ta miednica była kupiona?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzę ,ze misa robi furorę.. ale sie nie dziwię ;)na Fb juz podałam link to podam i tu :) http://www.garneczki.pl/produkt/miska-emaliowana-grochy,7416

      Usuń
  3. Piękne zdjęcia:)) Ale... najsłodszy i najładniejszy jest Twój mały rozrabiaka, o przepraszam - pomocnik;))

    OdpowiedzUsuń
  4. Rukutu na różowej poduszce w białe grochy...u Nas też różowe poduszki na krzesła cieszą się dużym powodzeniem ;)

    Teraz jak patrzę na wersję świąteczną Waszego mieszkania to bardziej mi się podoba ;) Jestem ciekawa jak to będzie na Wielkanoc!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u nas krzesła cieszą się powodzeniem TYLKO wtedy gdy mają poduszki ;) a Rukutu ma swoją różową w kropy na drukarce.. czasami woli ta na krześle :)
      Na Wielkanoc u nas mniej strojnie.. ale juz co nie co w tym roku pokazywałam :)

      Usuń
  5. aż szkoda że już po :) przepiękne zdjęcia :)
    jak udało Ci się pozbyć szarości w nowym nagłówku - dziś ja mam z tym problem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj szkoda, szkoda.. :) dzieki :)
      napisałam ci juz na twoim blgu jak sie pozbyc szarosci :)

      Usuń
    2. dziękuję :)
      ja jeszcze celebruję ostatnie dni urlopu z rodzinką a potem trzeba wracać

      Usuń
  6. kolorowe te Wasze święta :))))) ja tam wolę nawet z tymi przeszadzajkami oglądać !!!pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie to biało czerwone te nasze swieta i trochę naturalnej zieleni :) a po fakcie stwierdzam ze z przeszkadzajkami bardzej swiateczny charakter ;) pozdrawiam

      Usuń
  7. Oj jak ja się cieszę, że znalazłaś na moje pierniki tak urocze zastosowanie, jak umieszczenie ich na zdjęciach, więc nie tylko zostały zjedzone ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. są i na choince ;) w sumie wiecej się pręży w formie ozodoby..ale Yosiemu bardzo smakują wiec nic sie nie zmarnuje ;)

      Usuń
  8. Nawet Yosiel się pięknie wpasował kolorystycznie do wnętrz :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Piekne i pełne niebywałego uroku zdjęcia :) Mnóstwo kolorów tworzy świateczny klimat :))
    Przeszkadzajki wpasowali sie idealnie :))
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zabawne jest to ze tu nie ma dużo kolorów.. a już kolejny komentarz czytam o mnóstwie kolorów ;) dziekuje za miłe słowa o zdjeciach :D
      wiedzą kiedy wejsc w kadr ;)

      Usuń
  10. Za kazdym razem zachwycam sie Twoim mieszkaniem. Przepieknie. Pozdrowienia z Grecji

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękujeee :D ale ci doobrze.. grzejesz sie w Grecji :) pozdrawiam

      Usuń
  11. Ale pięknie u Ciebie a synek jaki przystojniak,pozdrawiam cieplutko Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie jak zawsze!! Mnie urzekły te misie na choince. Musiałas się ładnie przy takich maliznach napracować :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a misie nie mojego autorsta.. nie miałabym cierpliwosci. kupiłam w niezawodnym przydomowm hipermarkecie.. były w tak atrakcyjnej cenie ze myslałam ze sa made in china a były made in france ..

      Usuń
  13. Alez pięknie zaczerwieniło się u Ciebie :-) I pomyśleć,ze kiedyś nie przepadałam za tym kolorem....teraz go uwielbiam ;-)
    Synek rośnie i coraz bardziej robi się podobny do mamy ;-)
    Pozdrawiam ciepło ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepięknie u Ciebie! Podziwiam tę konsekwencję kolorystyczną, u mnie by zapewne nie przeszła, bo okropnie niecierpliwa jestem i podoba mi się wiele rzeczy, które od razu chciałabym wykorzystać u siebie w mieszkaniu ;)

    Wspaniale oglądało się Twoje wnętrza :)

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepięknie u Ciebie! Podziwiam tę konsekwencję kolorystyczną, u mnie by zapewne nie przeszła, bo okropnie niecierpliwa jestem i podoba mi się wiele rzeczy, które od razu chciałabym wykorzystać u siebie w mieszkaniu ;)

    Wspaniale oglądało się Twoje wnętrza :)

    Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie, ale u Ciebie to chyba nie może być inaczej! Wieszaki w sypialni to świetny pomysł:) no i królująca świąteczna czerwień, którą na Święta uwielbiam, a u Ciebie jeszcze w tak cudownym wydaniu!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. cudne foty. piękne mieliście święta, pięknie udekorowane, ubarwione, pokolorowane.
    najmilej oczywiście prezentuje się mały Y. boski on.

    OdpowiedzUsuń
  18. Wasze mieszkanie oglądam z wielką ochotą, jest takie energetyczne! Piękne foty:)

    OdpowiedzUsuń
  19. podziwiam Twoją kolorystyczną konsekwencję !!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. dekoracje sa rewelacyjne a mieszkanko pzrecudne pozdrawiam ciepluteńko

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie jak zawsze :) Przez Ciebie intensywnie zastanawiam się nad przemalowaniem sypialni na biało :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pięknie! :) Uwielbiam oglądać zdjęcia z Waszego mieszkania i ozdoby robione przez Ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  23. Iza , ale u Was ślicznie świątecznie magicznie! zawieszki na choince są genialne!!!:)))
    jakie fajne pierniczki Ci wyszły! :)))
    no miodzio...uczta dla moich oczu:) nic dodać nic ująć... buziaków moc

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochana przepiękne zdjęcia !!! Uwielbiam te Wasze kolorki ...
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  25. Czy Ty przypadkiem nie chcesz urządzić mojego mieszkania? :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Piękne świąteczne migawki :) Bardzo podoba mi się wystrój Twojego mieszkania :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Prawdziwa z Ciebie czarodziejka! Pięknie! Miło się ogląda, i miło się czyta. Wszystkiego dobrego :-)

    OdpowiedzUsuń
  28. patrzę, patrzę... i ładuję siły.. od tych wnętrz bije taka energia, kolor.. już nawet szarość za oknem nie przeszkadza :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Iza mam pytanie o Wasza sofe z salonu.Czy jest wygodna?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. do siedzenia jest ok , do spania średnio.( spałam na niej i goscie moi mówili to samo ;) ) . mysle o zamianie jej na naroznik bo w koncu upatrzyłam taki co by mi sie miescił ;)

      Usuń
  30. Co to za cudny biały kocik? Ledwo go widać na tle twoich śnieżnobiałych ścian. ;-)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)