2014-02-10

colores de mi alma jedzie na wakacje !!

tak!! tak!!  zimą na wakacje :) po 3 latach bez normalnego urlopu teraz sobie odbiję. Miesiąc! calutki miesiąc na Kubie! :D to takie wakacje z wizytą rodziną jednocześnie. Babcia vel abuela  i dziadek vel abuelo zobaczą po raz pierwszy na żywo wnuka vel nieto ;) a on ich. Do tej pory tylko na zdjęciach. Ciekawa jestem bardzo jak zareaguje na kubańskich dziadków  i czy choć trochę się z nimi zżyje tak jak z dziadkami w Polsce. 

Taki daleki rodzinny wyjazd z małym dzieckiem to dla mnie nowość i odrobinę jestem przerażona wielogodzinnym lotem z moim hiperenergetycznym dzieckiem. Jestem jednak pozytywnej myśli i może nie damy się bardzo we znaki współpasażerom ;)   W organizacji różnych rzeczy bez fałszywej skromności powiem ,że jestem świetna ;)  wiec organizacyjnie wyjazd  jest prawie dopięty na ostatni guzik.. ostatnie sznyty zostały ;)  Od stycznia przyświeca mi zasada "co masz zrobić jutro , zrób dziś" ;)  więc czasu na nudę mam jeszcze mniej niż miałam.. Udało mi się jednak wygospodarować trochę czasu na uszycie rzeczy , które nam się przydadzą na Kubie . Dlatego też wystąpił ten nadprogramowy , przedwyjazdowy post ;)  

A co takiego może nam się przydać a mogłam to uszyć ?  np torba . Główną użytkowniczką będę ja..  a może nosicielką   jest lepszym określeniem ??  Bo w torbie na 100% będą nie tylko moje rzeczy ale rzeczy tez moich dwóch panów Y ;) Torba jest zrobiona z rozmachem ;)  tj większa niż planowałam.. ale i tak jestem zadowolona  :)    oto ona :) oczywiście w naszych kolorach :) 





Kolejny uszytek , to nie mój patent, ale bardzo mi się spodobał .( niestety nie pamiętam jak nazywa się dziewczyna , która to szyje gdzieś w Warszawie , jak wiecie , to piszcie proszę  )   Wiadomo,że w trakcie wakacji (szczególnie jak się człowiek przemieszcza z miejsca na miejsce) nie pierzemy co wieczór sobie bielizny , a gdzieś brudną trzeba przechować. Do tej pory stosowałam niezmordowane reklamówki ;)  Tym razem uszyłam dla każdego z nas woreczki na brudną i czystą bieliznę. Naszyłam biały kwadracik i pisakiem do tkanin napisałam co jest co  ;)   Myślę, że to będzie mój osobisty hit tej podróży ;)   Przy okazji zobaczycie na zdjęciach z jaką walizką jadę na Kubę ;)  W tłumie nie zginę.. ale nie wiem czy nie ukręciłam na siebie bata.. bo czy mój mąż będzie chciał taką walizkę od czasu do czasu pociągnąć? ;p  Walizkę zakupiłam TK MAXX jakby ktoś był ciekawy  ;)  



zestaw dla małego Y  


zestaw dla mnie :) 



i zestaw dla dużego Y 




           cały czas się waham czy brać aparat na kliszę na Kubę. Chciałabym bardzo,ale bagażu mamy ogrom ( prezenty dla rodziny i przyjaciół itp )  a aparat swoje waży...  ehh decyzje odkładam na ostatni moment.. 





a na koniec mój plażowy zestaw ;) i kolorystyka, która  pewnie Was zadziwi  ;) 







To nie jest ostatni post przed moją miesięczną absencja tutaj. Tak jak obiecałam w poprzednim wpisie, pożegnam się z Wami w Walentynki więc jeszcze do zobaczenia :D 


ps. dziękuje za tyle miłych słów w komentarzach i wiadomościach prywatnych. Cieszę się przeogromnie ,że moje wpisy i zdjęcia dają Wam kopa energetycznego :) i miło mi jak zaczepiacie mojego tatę i chwalicie do niego mojego bloga ( ten ktoś będzie wiedział o kim piszę ;) ) .

Iza  


56 komentarzy:

  1. Cudnie wszystko przygotowałaś na wyjazd , woreczki sprawdzaja się świetnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) liczę własnie,że sie sprawdza te woreczki :D

      Usuń
  2. Ta kolorystyka raczej nie dziwi :)))) Wszystko bosko przygotowałaś, no i te woreczki, boskie! A skąd ten kostium, może jeszcze zdobęde? :P Baw się dobrze Izuś, no i foteczki przywoź!!!! :D Buzialeee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kostium kupiłam na wyprzedazy w house chyba, w factory latem.. wiec raczej marne szanse na zdobycie, ale może powtórzą serię w tym roku ??

      Usuń
  3. Rzeczywiście kolorystyka zaskoczyła ;) :P Udanego pod wszystkimi względami wypoczynku :) Wspaniałe woreczki i kostium!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki :) wiedziałam ,ze tym razem zaskoczę ;p

      Usuń
  4. walizka czad, moja córa jedzie na wycieczkę to może jej kupię taką. worki są wyjątkowe (jak zawsze powala mnie kolorystyka i konsekwencja).
    No i poproszę duuuużo zdjęć z Kuby :) mam nadzieję, że będziesz zamieszczać na drugim blogu, (najchętniej z ichniejszą architekturą :)

    I przede wszystkim udanych wakacji !!!!!!

    Uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renata, nie wiem czy jeszcze są czerwone , czarnych w białe gorchy jeszcze sporo było :) a co do worków.. ty to pewnie piękne byś zrobiła :D
      co do zdjeć.. jak mi nic nie stanie na drodze.. to będzie ooooogrooom ;)
      dzieki
      Iza

      Usuń
    2. jakby nie było ,to ja zobaczę u nas w TK w Łodzi:))bo ostatnio widziałam górę walizek tam, ale dobrze się nie przyjrzałam szczerze mówiąc :) jakby co, daj znać Renata :)

      Usuń
  5. ale super ! , fajnie to sobie wymysliłaś !
    udanej podróży
    wakiza odlotowa :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ale pięknie :)
    Pasuje to do kubańskiego klimatu. Fantastyczny wyjazd Wam się szykuje :)
    Woreczki i torba są świetne.
    Mieć taką zdolną kobietkę w domu to duuuże szczęście :)
    Pozdrowienia :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki Ada :) panowie nie narzekają ;)
      pozdrawiam również :)

      Usuń
  7. Woreczki piękne a walizka stworzona jakby dla Ciebie ;) Miłego wypoczynku i spokojnej podróży ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki ;) Walizkę wypatrzył mój mąż ;) i odrazu wysłał mi MMS ;)

      Usuń
  8. piękne!! A Wam życzę udanej i szybkiej podróży oraz długiegooo wypoczynku:))

    OdpowiedzUsuń
  9. oj zapowiada się bajecznie .....:)
    Miłego tygodnia :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Torby energetyczne i praktyczne! I ta walizka:)) Zazdroszczę szczerze urlopu (ale tak pooozytywnie:)) Ech...

    OdpowiedzUsuń
  11. no kolorystyka wielce zaskakująca naprawdę :))))walizka czaderska !!!! woreczki też ..moje słownictwo się właśnie wzbogaciło o abuelę :)))) super as always !!!! pozdrówki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hhahaha.. to ja moze co post wtrące coś po hiszpańsku ;) saludos i dla ciebie ;)

      Usuń
  12. To ja już wyczekuję zdjęć i wrażeń:) ale to już pisałam ;)))
    Woreczki to świetny patent, patrząc na twoje szyciowe wytwory mam coraz większą ochotę na kurs szycia:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurs szycia polecam.. ale uwaga , to moze uzaleznić :)

      Usuń
  13. ACH TE KOLORY....MILEGO TYGODNIA

    OdpowiedzUsuń
  14. Też do tej pory używałam reklamówek na brudną bieliznę ;)

    Jak dla mnie BOMBA! I torba płócienna, i woreczki i walizka :D

    To ja poproszę kilka razy za mnie w morzu się popluskać ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ale energetyczny post ! Takie wakacje to czysta przyjemność :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Fantastyczne przygotowania! Ja też takie woreczki poszyłam całej rodzinie, pierwsze szyła moja mama wiele lat temu, jak nie miałam maszyny. W Wawie robi je "Metka by Traczka". Czekam na relacje z podróży :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o ! własnie o nią mi chodziło! :D dzieki a woreczki.. ehh juz dawno takie powinam uszyc ;)

      Usuń
  17. To rzeczywiście świetny pomysł na daleką podróż, a jeszcze te kolory :)))
    Izuniu ilekroć widzę połączenie czerwieni i niebieskiego od razu kojarzy mi sie ono z Twoim blogiem...:)))))
    Życzę Ci wspaniałych wojaży ....:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo jak miło.. fajnie jest być kojarzonym z czymś ładnym ;)
      dziekuje za zyczenia :)

      Usuń
  18. Ale Ci zazdroszczę! Cudowne wszystko, ale przede wszystkim kostium! <3
    Bawcie się pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysia, wiedziałam ze kostium wpadnie ci w oko ;)

      Usuń
  19. super uszytki :) ah jak ja bym chciała takie wakacje. walizka akurat taka do której się zmieszczę :) ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie wiem czy my sie ze wszytskim pomiescimy.. a co do piero jeszcze kogos do srodka ;)

      Usuń
  20. Iza! Po 3 latach nie-wakacjowania, jestem pewna, że będziesz w niebo wzięta! Poza tym Kuba? Wow, życzę Wam masy dobrego czasu razem :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Oh jaj ja Ci kochana zazdroszczę takiego wyjazdu !!!! Kubę zawsze chciałam odwiedzić :-)
    Będę czekała z niecierpliwością na foto- relacje z pobytu w tak pięknym miejscu :-)
    A dziadkowie takim wnusiem na pewno będą zachwycenia:-)))
    Ściskam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marzyc trzeb, bo wtedy marzenia mają szanse sie spełnić ;) sciskam również :)

      Usuń
  22. Wspaniała wyprawa przed Wami! Samych wspaniałych chwil życzę i przywieź nam mnóstwo pięknych wspomnień:) I oczywiście czekam na Twoje genialne zdjęcia!
    Uściski!
    Viola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Viola dziekuje i uściski dla ciebie również

      Usuń
  23. Iza, życzę Wam wspaniałego pobytu. Niesłychane przeżycie dla całej rodziny, takie poznanie z dziadkami na żywo. Fantastycznie. Piękny masz kostium. A walizka powalająca. Uściski ogromne. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje ci bardzo :) to rzeczywiscie bedzie przezycie dla wszystkich, tym bardziej ze to pierwszy wnuk równiez po stronie rodziny mojego męża :)

      Usuń
  24. Takie woreczki świetnie się sprawdzają, a te przez Ciebie wykonane są cudowne.
    Czekam na ostatni wpis przed wyjazdem, a potem bawicie się doskonale :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napewno masz takich woreczków kilka, mogę sie zalożyc ;)

      Usuń
  25. Wlasnie wrocilismy z Mexyku z szescio miesiecznym synem. Lot w kazda strone trwal 11 godz, plus 3 godz na lotnisku z jednej strony i ze 2 po wyladowaniu. Maly byl super spokojny poniewaz my bylismy spokojni. Upewnilismy sie tylko,zeby pil w czasie startu i ladowania, zeby go uszka nie bolaly. W czasie lotu, gdy nie spal byl zafascynowany wszystkimi swiatelkami. Wspolpasazerami sie nie przejmowalismy-bardziej wkurzajacy byl chrapiacy pan niz dzidzius, ktory troche poplakal, bo mamusia nie pozwolila gryzc oparcia od siedzenia. Jak Wy bedziecie spokojni to i maly da rade.
    Zycze dobrego lotu y difruta tus vacaciones.
    Xavi's Mum

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mieliście pewną przewagę nad nami .. Wasz syn jeszcze nie chodzi.. a moj syn wrecz tylko biega.. i jak się nie wybiega to wariuje... a tu jest mała próbka : https://www.facebook.com/photo.php?v=814928241866117 ;) stąd moje małe przerazenie przed podróza.. bo trzeba bedzie opanowac jego i podręczne bagaze, gdzie bedzie sporo cennych rzeczy ... Ale grunt to dobre nastawienie. :) dzieki za słowa otuchy . Saludos a ti y tu familia :)
      Iza

      Usuń
  26. jak zwykle bardzo energetycznie :-)
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) zimą szczegolnie tych kolorów potrzebuję ;)

      Usuń
  27. Już nie mogę się doczekać tych zdjęć z Kuby - bo chyba się nimi z nami podzielisz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no ba, pewnie ze sie podziele, jak podzieliłam sie tymi z dotychczasowych podrózy ;) tylko ,że na drugim blogu o tu : http://izabelaperezharriette.blogspot.com

      Usuń
  28. Miesiąc na Kubie brzmi wspaniale! Bawcie się dobrze, chłońcie kubański klimat i wracaj Izo ze zdjęciami:):) Pozdrawiam ciepło!:):)

    OdpowiedzUsuń
  29. Iza,
    chyba znalazłam worki o których wspomniałaś w poście, istne arcydzieła!

    http://maritusan.blogspot.com/p/wybor-tkanin.html


    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)