2014-04-15

wstążki i wiosenne porządki

Zaraz przed Wielkanocą powinnam wstawić jakieś DIY na jajka albo coś... . Przepraszam Was bardzo , ale wyjątkowo w tym roku jakoś weny brak ;)  Za to będzie o wiosennych porządkach i pewnym pomyśle. 
Wiecie dobrze  zaglądając do mnie ,że robię dużo różnych rzeczy. Z tym wiąże się przechowywanie różnych drobiazgów, które kiedyś się przydadzą.. Tak mam szczególnie ze wszelkiego rodzaju tasiemkami itp. Ciągle szukałam sposobu na ich organizację, ale nic specjalnie nie przychodziło mi do głowy. I tak któregoś dnia dawno temu Torie Jayne pokazała jak ona to robi.. a mnie olśniło ,ze ja też tak mogę i to zaraz..! 
Oczywiście to zaraz potrwało kilka miesięcy , bo ciągle było coś ważniejszego... Jednak parę dni temu otwieram moją białą skrzynkę z tasiemkami i wygląda to tak : 




Tak, tak.. mnie też TO przeraziło ..! ;)  nie mając już wymówek i wiosnę w kalendarzu wzięłam się za porządkowanie. Potrzebowałam do tego tylko spinaczy retro ! :) I nawet kiedy kiedyś takowe kupiłam  do sesji zdjęciowej  i tak sobie grzecznie leżały i czekały na swoje 5 min :)   


Idea jest prosta. Po prostu owijamy spinacz dookoła , przekładając początek wstążki przez środek i to samo robimy na koniec . Trzyma się :) sprawdzone :) Zaletą tego spinacza jest to ,że jest dość długi i sporo wstążki się na nim zmieści


okazało się ,że mam więcej wstążek niż myślałam i niż mam spinaczy ;) 


Teraz tak ładnie wyglądają ,że nie mam zamiaru ich chować ;) 


   Z braku retro spinaczy wykorzystałam i te bardziej "nowoczesne" choć też już można powiedzieć ,że retro  ;)  Ich wadą jest to,że są krótsze i kanciaste . Na krótkie wstążki się nadają.


Teraz zostało mi jeszcze uporządkować guziki ;)  


Te mniejsze spinacze świetnie nadają się też do muliny  :)  


Podoba się Wam taki sposób przechowywania wstążek  ? a może znacie lepszy ? :) 

ps. w tym roku moją Wielkanocną propozycję DIY możecie zobaczyć na stronie IKEA :)  



Iza 





34 komentarze:

  1. Iza kapitalny pomysł, też mam te spinacze ... więc porządek w moich wstążkach murowany !!!
    Ale jakie one piękne u Ciebie :)
    Miłego dnia życzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) powiem ci ze to bardzo praktyczne rozwiazanie :D

      Usuń
  2. mi sie podoba bardzo:)na dodatek w tym słoiku wyglądaja bardzo dekoracyjnie!Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. O jaki świetny i dekoracyjny pomysł! :) Muszę zapamiętać i zaopatrzyć sie w retro spinacze :)) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widziałam na allegro :) tam gdzie ja kupowałam juz ich nie ma

      Usuń
    2. Ok, dzięki! Będę szukać! ;) Pozdrowionka! :)

      Usuń
  4. U Ciebie nawet tasiemki w słoju są takie piękne i wymuskane. Cieszy oko każdy detal, lubię bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  5. jej Iza ale czadowy pomysł! kurcze kiedyś sprezentowałam takie retro spinacze mojej teściowej, ale chyba ich nie używa, więc może do mnie wrócą? ;)
    tylko jest mały problem...praktycznie nie mam tasiemek, a Twoje takie śliczne...:))) no i przepiekna ta wielkanocna kompozycja! dobrego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehehe Ania.. moze teściowa ma tasiemki i ona wykorzysta spinacze ? ;) dzieki za miłe słowa

      Usuń
  6. Ale masz cudny zbiór tasiemkowy :) Aż się oczy radują.

    OdpowiedzUsuń
  7. super pomysł, a wstążeczki cudowne:-) miłego dnia :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny pomysłu chyba ja też muszę skorzystać bo ja też mam taki sam problem z tasiemkami ,pozdrawiam Ewa.

    OdpowiedzUsuń
  9. gdzie takie ładne tasiemki można dostać?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj .. to zbieranina z 2 lat.. ale głównie kupuję na allegro

      Usuń
  10. Według mnie to najlepszy sposób przechowywania tasiemek :)

    OdpowiedzUsuń
  11. świetny pomysł a tasiemki ślicznie razem wyglądają !

    OdpowiedzUsuń
  12. pomysł super, a przy tym jaka fajna dekoracja :) Moje wstążki wiszą na patyczku w mojej pracowni, wygląda to tak http://kiosc.wordpress.com/2013/04/25/my-working-space-moje-miejsce-pracy/

    OdpowiedzUsuń
  13. Ale fajny pomysł!!!Super.Zapraszam nieśmiało do mnie na bloga:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Zazdraszczam Ci tej kolekcji wstążek i jeszcze taśm washi;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Moje tasiemki aktualnie zwinęły się w jeden kłębek, koniecznie muszę namierzyć te retro spinacze, szpulki przestały się sprawdzać! Ps zakochałam się w Twojej dekoracji wielkanocnej!!! Pozdrawiam serdecznie,

    OdpowiedzUsuń
  16. gdzieś mi mignęły te zwykłe pookręcane i też od razu na tawrdym dysku zapisałam pomysł :)))))) ale te retro wyglądają jeszcze lepiej !!!! ..super dekoracja z udziałem IKEA !!!!pozdrówki

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi się bardzo, bardzo podoba :)))) Mam takie spinacze, ale kurcze ładnie się prezentują bez wstążek w łazience :) Chyba dokupie jeszcze żeby te moje wstążki poporządkować :D Zachwycasz jak zawsze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. No nie wierzę! U Ciebie nawet spinacze i tasiemki bosko wyglądają :) A tak przy okazji zapytam... Gdzie kupujesz tasiemki? Możesz jakiś sklep polecić?
    Wszystkiego dobrego na święta! Obyśmy wszyscy mieli piękną pogodę! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. pomysł rewelacyjny, u mnie również taki bałagan, retro spinacze mam, zatem już wiem co z nich powstanie:)
    Wesołych Świąt

    OdpowiedzUsuń
  20. Cudowne kolory! :) co prawda spinaczy retro nie mam, ale zwykłe drewniane poznańskie klamerki i owszem! :) dzięki za inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  21. Radosnych i spokojnych Świąt Wielkanocnych!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)