2014-08-06

majowy Poznań sierpniową porą..i jeden taki sernik mango..

Ten post trochę czekał na publikację.. a szczerze mówiąc.. nie byłam pewna czy w ogóle go opublikuje. Najpierw nie miałam czasu zająć się zdjęciami.. a jak już je "wykończyłam"  to był lipiec.. i tak pomyślałam.. o maju pisać w lipcu ???  wgrałam jednak zdjęcia na bloggera i czekałam aż mnie natchnie.. i  w sumie zbieg okoliczności "zmusił" mnie do publikacji tych zdjęć :)   Będąc w Poznaniu z mężem odwiedziliśmy jedno takie miejsce słynące z serników.  Dowiedziałam się o nim kiedyś z bloga Elizy z whiteplate.pl, (założę się ,że znacie ten blog ;) )  a do odwiedzenia miejsca zachęciła mnie też przyjaciółka , którą wtedy odwiedzaliśmy. Nie było wyjścia.. trzeba było się wybrać.. i tak jak kilka zbiegów okoliczności zaciągnęło mnie do Baracoa na Kubie ( bo tam czekał na mnie mój aktualny mąż ) tak do Cafe La Ruina też chyba ciągnęło to samo przeznaczenie ;) O co mi chodzi spytacie.. a już mówię :)  We wnętrzu La  Ruina na jednej ze ścian jest foto tapeta ze zdjęcia które wykonali właściciele lokalu będąc w Baracoa. A co na tym zdjęciu ?? Park a w nim ławka na której przegadałam moją pierwszą noc z Yoilanem  :)  Nawet nie wiecie jak na miło było po tym odkryciu.. a jeszcze milej bo to był dzień naszej rocznicy ślubu :)  Kropką nad "i" był obłędny sernik mango ... Mój mąż kocha mango ponad życie.. ja też je uwielbiam.. i mam tylko miłe skojarzenia związane z tym owocem ..  No dobrze.. ale dlaczego akurat teraz o tym piszę a nie wcześniej ? Na FB jakiś czas temu polubiłam Cafe la Ruina.. i nie dawno był wpis o serniku mango..  i tak sie tam zgadało pod tym wpisem o tapecie itp.. i juz na priv  opowiedziałam właścicielom co i jak.. :)  niedługo potem na ich fan page opisali love story ze Cafe la Ruina w tle Elizy z whiteplate.pl .. a chwile po tym.. kolejną story z love i la ruina  w tle.. czyli naszą ;)  i dlatego ten post został opublikowany. Jeśli chcecie wiedzieć jak to zostało przedstawione na fan page Cafe la Ruina to zapraszam TU  .. 

a jeśli chcecie zobaczyć parę kadrów z Poznania z naszych spacerów to zapraszam do oglądania :)  













Wejście do szkoły baletowej. Wiele sesji na tych schodach widziałam w necie.. fajnei je było zobaczyć "na żywo" :)  mają potencjał :) 













moja ulubiona strona rynku Poznańskiego.. kolorowe kamieniczki zawsze uwielbiałam :)  i w tych naszych wędrówkach często wracaliśmy na tą ulicę ;) 


takie witryny też lubię :) 


a że to maj był.. to drzewa potwierdzają.. szczególnie kasztany ;) 














muszę szerszy obiektyw zakupić.. bo ręka za krótka do double selfi ;p 


wnętrze wspomnianej Cafe La Ruina.. emaliowana kolekcja też skradła moje serce.. niestety foto tapety nie pstryknełam..chyba z wrażenia.. ;)  


sernik mango .. wart grzechu.... 



"żywa" reklama kwiaciarni na Śródce.. lubię tak  :) 


trafiliśmy na zlot starych samochodów..  mój mąż był wniebowzięty... ;) Kubańczycy kochają stare auta.. nie tylko dlatego .. ze nie mają wyboru bo innych nie mają..  ;p 










Pogoda nas nie rozpieszczała ..ale nie męczyła też bardzo.. było jak w filmie.. "czasem słońce , czasem deszcz" .. ;)  To były bardzo bardzo przyjemnie prawie  4 dni.. spacerów i długich wieczorno - nocnych i rozmów z przyjaciółmi.. Paulina jeszcze raz dzięki za gościnę.. następnym razem będziemy w 3kę ;)  

Iza   

51 komentarzy:

  1. Poznań jest piękny:) Spędziłam w nim ostatnio sporo czasu i cieszę się ,że mogliśmy się lepiej poznać ;) Zdjęcia ...jak zawsze cudowne :) pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilona :) mnie w Poznaniu podobało sie to że mimo iż miasto i dość duże.. miało taki sielski klimat.. mieszkaliśmy u znajomej na obrzezach Poznania i tam juz las i sielsko .. a tylko 25 min od centrum ;)

      Usuń
  2. Sliczne ujecia Poznania:)Nie udalo sie nam spotkac, ale lepiej pozniej niz wcale;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagoda jeszcze nam sie uda :) liczę na to :)

      Usuń
  3. Wspaniała wycieczka, prześliczne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne ujęcia znanych miejsc :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładne selfie sobie zrobiliście :) I dużo Twoich zdjęć :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje ze sie nie nabijasz ;) ty wiesz ile ten mój aparat wazy ? wcale nie jest łatwo utrzymac go jedną ręką i jeszcze nacisnąc migawkę ;p a moich zdjec duzo.. bo bez dziecka to i głowa spokojniejsza do zdjęc.. i mąz mogł na momenty aparat przejac ;)

      Usuń
  6. no cóż nie ma jak Poznań;-) piękne foty:-)
    pzdr

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) Jest w Polsce kilka pięknych miast wartych odwiedzenia :)

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia! Ja w zeszłym tyg też byłam w Poznaniu w odwiedzinach u brata ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio wiele osób do Poznania zaglada ;) zrobił się trendy ;p

      Usuń
  8. Zdecydowanie podoba mi się Poznań w kolorze. Piękne miasto, piękne zdjęcia :)
    Pozdrawiam
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a mnei i czarno biały tez sie podoba :) ale dzieki :D

      Usuń
  9. Dobrze ze w koncu zdecydowlas sie na oblublikowanie tego postu, szkoda zeby takie piekne zdjecia zalegaly gdzies na komputerze :)
    A i historia milosc piekna :) bedzie co opowiadac wnukom :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marylka ;) dzieki wielkie :) historia dłuzsza i bardziej skomplikowana niz da sie to od tak przekazac ;) na pewno bedzie co opowiadac i dzieciom i wnukom :)

      Usuń
  10. Jaka Ty ładna jesteś! ..a Twój mąż... bez włosów jeszcze przystojnieszy!! ;))
    Piekne zdjęcia, miło odwiedzić Poznań choćby w ten sposob.. oglądając.

    Ja się pytam, gdzie Yosiel :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. [pąs] :) męza "bez włosów" poznałam .. ale lubie go w obu wersjach ;) Yosiel był u babci na wakacjach ;) my mieliśmy ten czas tylko dla siebie :D:D:D i juz nie długo mamy powtórke z rozrywki , tylko ze już "zagramaniczną" ;) też bedą zdjęcia :)

      Usuń
    2. Noooo to czekam na fotorelacje i przyjemnego wyjazdu!! :)

      Usuń
  11. Przepięknie pokazałaś nam Poznań Iza, przepięknie !!!!
    I ta historia romantyczna .....ech pięknie !!!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Poznań-moje miasto. Naprawdę pięknie je sfotografował, a trudno to zrobić z tak często fotografowany,mi obiektami. :)

    Waszą historię znałam tak mniej więcej i na bloga zaglądam od kilku lat.
    W Ruinie bywam dość często. Wczoraj zaglądam na ich stronę fb i czytam o Kubańczyku i dziewczynie z polski,
    od razu pomyśłam o Was. :))

    Iza, mam nadzieję, że Wam się Poznań spodobał i wrócicie. :))
    Buziaki!
    I w komentarzach się potwierdziło to, co myślałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tonia ja mysle ze świezym okiem sie lepiej fotografuje.. tzn ja tak mam ,ze o wiele lepiej fotografuje mi sie nowe miejsca niz te bardzo dobrze mi znane.. dlatego Warszawy prawie nie fotografuje ;) Poznan sie nam podobał .. a najbardzej to mi sie podobają "nasi" ludzie w Poznaniu .. czyli przyjaciele i na pewno do nich wrócimy :D

      Usuń
  13. Ale tam pieknie!
    Bardzo ladne zdjecia a z Was jest cudna para!
    Bylo mi milo dzieki Tobie zobaczyc Poznan-te domy i kamieniczki... BAJKA!

    Pozdrawiam serdecznie

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dagi .. dziekuje ci za miłe i ciepłe słowa :) pozdrawiam cię również :)

      Usuń
  14. Izo, potrafisz za pomoca zdjec przekazac co najpiekniejsze:) Uwielbiam Twoje fotorelacje:-) pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo ładnie, ale proszę postaraj się aż tak strasznie mocno nie podkręcać fotek (mniej jasności, kontrastu, jaskrawości i efektu hdr) potwornie oczy bolą,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej rudakitko. Dziekuje za twoja opinię. Gdzieś juz pisałam,że zdjecia są takie jak ja .. jak mi w duszy gra. Kocham światło bardzo nei lubie ciemnosci. Kocham kontrasty bo sama jestem pełna skrajnosci. Niestety nie postaram się zmienic mojego wypracowanego stylu, bo jest mój własny i już. To tak jakbyś prosiła malarza zeby używał mniej białej farby.. ewentualnie zamienił ją na odcien kości słoniowej..no i zmiekczał podstawowe kolory bielą bo są za jaskrawe ;) Ja osobiście nie przepadam za zdjeciami bardzo ciemnymi z mała ilością swiatła i wypranymi kolorami bo wywołują u mnie depresje. Jednak nie proszę ich wykonawców o zmianę stylu. Doceniam to co robią, nie musi mi sie to podobac ale fajnie ze każdy wypracowuje sobie swój styl :) Jak mi sie nie podoba to nie oglądam i nie komentuje . Co do efektu hdr.. to tu błędna opinia. Nie korzystam z czegos takiego ;) co do ostrosci barw i tak dalej.. podejrzewam ze korzystasz z tradycyjnego płaskiego monitora.. które niestety są bardzo ale to bardzo mocno kontrastowe i barwy zdjec wrecz przejskarawiaja. Zdjecia które obrabiam oglądam na co najmniej 4 róznych monitorach. Obrabiam na profesjonalnym skalibrowanym monitorze. Wywołuje wiec tez znam efekt końcowy. Uwierz mi.. nie oślepiaja te zdjęcia ;) Raz jeszce dzieki za opinię.. ale proszę..postaraj się zrozumieć ze nie zmienie charatkeru swoich zdjeć pod publikę :) pozdrawiam serdecznie Iza

      Usuń
    2. Dla mnie kolory to Twój znak rozpoznawczy. Zdjęcia z Kuby - kolorowo ubrani ludzie na tle kolorowych budynków, wnętrze z czerwonymi i niebieskimi budynkami. Masz oko do kolorów. Nic nie zmieniaj. Jest super.

      Usuń
  16. Wow... Poznań zamknięty w takich kadrach nabiera jakiegoś niezwykłego charakteru. Jeśli będę tam po raz kolejny postaram się nie zapomnieć zajrzeć do Cafe La Ruina na ten pysznie wyglądający sernik mmm :-) PS. To dopiero musiała być adrenalina jak to zdjęcie zobaczyliście! Właśnie takie niespodzianki, które niesie życie, uwielbiam! :)
    Pozdrawiam, Marta
    www.livingasatisfiedlife.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta.. ten sernik smakuje lepiej niż wygląda na zdjęciach.. mąż koniecznie kazał zdobyć mi przepis ;) a co zdjecia z ławeczką.. to i owszem emocje były :) szczegolnei ze to dzien naszej rocznicy ślubu był :D
      pozdrawiam
      Iza

      Usuń
  17. Piękna historia, aż ciężko uwierzyć! To niesamowite, jak wątki i wydarzenia splatają się ze sobą. Zdjęcia zrobiłaś jak zwykle przepiękne, taki magiczny ten Twój Poznań. Pozdrawiam ciepło :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agu dzięki :) swiat jest pełen takich splecionych historii i wydarzeń :) trzeba tylko się na nie otworzyć :D

      pozdrawiam ciepło :)
      Iza

      Usuń
  18. Historię czytałam już na FB, wcześniej na blogu, ale jestem pod wrażeniem za każdym razem, jak ją czytam. Gdzie jest zdjęcie zdjęcia ławeczki? A Poznań faktycznie ostatnio trendy, a we wrześniu prawdopodobnie Poznań czyli Aga z PP zawita w Warszawie :).

    P.S My świętujemy dzisiaj.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anicja :) pisałam pod zdjeciem la Ruina.. ze chyba z wrazenia tego zdjęcia nie zrobiłam ;)
      fajnie ze Aga zawita w Wawie.. może wtedy zrobic nieformalne spotkanie :) gdzieś na miescie albo u którejs warszawskiej blogerki w domu ? :D

      STO LAT dla Was :) widziałam na insta ale nie maiłam czasu jeszcze skomentować :)

      Iza

      Usuń
    2. Dzięki. Odezwę się do Ciebie na FB, to jak będę coś wiedzieć o spotkaniu, dam znać :)

      Usuń
  19. Piękny Poznań, zdjęcia cudowne...
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  20. IZA! ale piekne fotki! <3 uwielbiam!
    zdjęcia z gołębiami zrobiły na mnie największe wrażenie. Uchwyciłaś je znakomicie! jak żywe! no i to Wasze wspólne... kolorowe kamieniczki.
    Ostatnio byłam w poznaniu na Bloggers garden Party, ale z braku czasu odwiedziłyśmy jedynie Stary Browar. mam nadzieję tam powrócić... bo Rynku poznańskiego jeszcze nie widziałam.. uścisków moc

    OdpowiedzUsuń
  21. super pamietny wypad we dwoje! i jaka historia.. moj profesor mawia ze nie ma przypadkow, wiec to wszystko tam gdzies, owiane tajemnica, zapisane. tak ma byc i tyle,szkoda ze nie wiedzialam o slynnej sernikarni bo do Poznania mam kawalek ale bardzo lubie. z sentymentem powracam.

    OdpowiedzUsuń
  22. Jak fajnie zobaczyć "swoje" miasto Twoimi kolorowymi oczyma. Jakoś na co dzień człowiek zapomina o tym ile tam kolorów buzuje!

    OdpowiedzUsuń
  23. Z Poznaniem jest mi tak bardzo "nie po drodze" (mimo,że geograficznie blisko, kończyłam tam studia, itd.),że najbardziej podoba mi się odbity w oczach jego gości. Twój Poznań prezentuje się magicznie i może skraść serce :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Moje miejsca na Twoich zdjęciach wyglądają przecudnie :)
    Zapraszamy do Poznania częściej!

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne zdjęcia i jak tam kolorowo, po Twoich zdjęciach mam ochotę pojechać do Poznania i sama się przekonać jak tam jest :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. No proszę. Jest i moje podwórko i jakiś sernik z mango, o którym nie wiem. Trzeba to nadrobić. :-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Teraz już na pewno wybiorę się do Poznania :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)