2014-10-10

korona z papierowego kubeczka DIY

Dziś będzie pierwszy post  w historii bloga z serii DIY dla dzieci. Tak się składa, że mam kilka zawodów. Na przykład od 8 lat zajmuję się fotografią. Kiedyś tylko podróżniczą.. potem  wzięłam  pod obiektyw ludzi.. a potem i wnętrza ( tak powstało coloresdemialma). Fotografia ludzi to taka od 0 do 100 lat ;))  W przypadku fotografii dzieci często potrzebne są jakieś gadżety. Znacie mnie już na tyle dobrze, że wiecie, że jeśli mogę zrobić coś sama, to na pewno to zrobię ;) Pomyślałam sobie, dlaczego by Wam nie pokazać jak takie gadżety zrobić ?  Akurat zbliża się okazja gdzie można będzie ten DIY wykorzystać :) Mam na myśli halloween , a zraz potem karnawał ;)

W maju miałam robić sesję córki mojej przyjaciółki.. W zeszłym roku chyba zapoczątkowałyśmy tradycję i na urodziny Meris dostała swoja wymarzoną sesje. Motywem przewodnim według życzenia 3 letniej modelki był kolor  różowy ;) W tym roku na pytanie kim chciałaby być na zdjęciach dostałam odpowiedź ( jednym tchem wypowiedzianą) : baletnicą_królewną_wróżką ..( weź tu człowieku połącz wszystko w jedno!! ;) )  a w jakich kolorach ?  "róziowy!" O.o....  w celu ratowania sytuacji  zapytałam czy możemy dodać do tego żółty i niebieski ?  Meris się zgodziła..
Gadżety baletnicy_królewny_wróżki robiłam sama. Dziś pokażę Wam jak zrobić atrybut królewny , czyli koronę. Pierwszy plan na koronę był taki, żeby ją uszyć!  Niestety brakło mi czasu. Trzeba było się jakoś ratować i wyczarować koronę z tego co pod ręką ;) Udało się -dzień przed planowaną sesją .. Niestety maj był tak nieurodzajny w ładną pogodę, że sesje ostatecznie zrobiłyśmy we wrześniu, ale korona poczekała te parę miesięcy w nie naruszonym stanie ;)  Trochę się uśmiałam jak potem zobaczyłam tego typu korony w H&M  na dziale dziecięcym ;p

Kończę już długi wstęp i pokazuje Wam co i jak :)

Potrzebujemy :

* grubszego drutu ( lub dla leniwych gotową plastikowa ewentualnie metalową opaskę do włosów)
* cieńszego druciku
* papierowy kubek ( może być kolorowy lub biały , który ozdabiamy według gustu )
* pistolet do kleju na gorąco
* nożyczki
* kawałek tkaniny
* odrobina wypełnienia do poduszki lub wata
* wstążka
* cążki do ciecia drutu


(pistolet nie załapał się na zdjęcie , więc musiałam ratować sytuacje napisem ;) ) 


Z drutu formujemy opaskę , zostawiając jeden z końców dłuższy i zawijając go do góry. Krótszy koniec drutu ucinamy tak, aby nie wystawał poza zaokrąglone zakończenie opaski. 


Drut obwijamy wstążką co jakiś czas mocując ją na gorący klej. Dzięki niemu wstążka nie będzie nam się przesuwać. Jeśli kupiliście sobie gotową opaskę powyższe dwa punkty Was nie dotyczą .


 Kolejnym krokiem  jest wycięcie z kubka korony. Jak to zrobić pokazałam na powyższym zdjęciu. 


Do dna kubka mocujemy cienki drucik tworząc "pętelkę" w którą włożymy opaskę. Drucik mocno zaciskamy w środku kubka. Dodatkowo, aby kubek nie przesuwał się po opasce mocujemy go klejem na gorąco. Po co aż tyle tego ?  Bo lepiej się trzyma ;)  Aby drucika w środku kubka nie było widać  kubek możemy wyściełać materiałem wypełnionym watą lub kulkami sylikonowymi ( lub czym tam chcecie ;)) 


Tak korona wygląda w fazie końcowej ;)   Oczywiście można użyć białych kubków i np obkleić brokatem, żeby było na bogato! i bardziej po królewsku ;) 


Kolejna córka przyjaciółki użyczyłam mi swojej głowy, abym mogła Wam zaprezentować koronę na modelce. Dziękuje Wera :) ( czas pomyśleć o zmajstrowaniu jakiejś córki bo mi domowej modelki brak ;p )  Pierwszą koronę zrobioną dla Meris zobaczycie przy okazji drugiego DIY  i pełnej sesji Meris, którą opublikuje na drugim blogu ;) 

Teraz przyznać mi się proszę, która zrobi taką koronę dla córki i dla siebie ? ;))  

Mała dygresja do ostatniego posta . Po pierwsze dziękuje za taki super odbiór :) a po drugie chciałam Wam powiedzieć, że ten zestaw kulek wszedł na stałe do oferty sklepu pod nazwą.... "coloresdemialma" i do 15.10.2014 jest na niego 10% zniżki.  W sklepie aktywna jest tylko na 35 kul, jeśli jednak chcecie krótszy, wystarczy napisać maila do dziewczyn ze sklepu z hasłem i naliczą zniżkę :)  


i prawie bym zapomniała ! Do zobaczenia w Łodzi! :) 



Iza 

8 komentarzy:

  1. Córka powiadasz marzy Ci się ;)

    Ja zrobię takie korony :)

    Linka chce być baleriną, ale z "Mama";) Ostatnio weszła w etap różu...od stóp do głów...myślałam, że nadejdzie to trochę później :/

    OdpowiedzUsuń
  2. W takiej koronie to ja bym sobie pochodziła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Aj Iza, Ty jesteś mega kreatywna, zawsze coś fajnego wymyslisz.
    No i majstruj majstruj! ;-)
    Mikej Łodzi!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo efektowna ta korona:) Nie jedna mała księżniczka marzy o takiej!
    Pozdrawiam. Marta

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak zwykle pomysłowo:) no i ...gratuluję własnego zestawu w stałej ofercie!:)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Normalnie złota rączka! :-) A właściwie... czerwona w kropki :-) Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  7. ale elegancka! ja używałam rolki po papierze toaletowym i "opaski" z kawałka materiału, więc totalna prowizorka ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)