2014-12-18

świąteczny stół I

Dochodzą do mnie informacje,że obawiacie się,że nie sypiam,że się zapracowuje, albo mam jakieś konszachty z diabłem bądź urządzenie "stop czas". Chciałam Was uspokoić.. wszystkie te informacje są błędne.. może poza tym,że ciut się przepracowuję ;) To jednak mam wpisane w gen po mamie i od tego nie umiem uciec ;p Już w niedziele w nocy na FB pisałam, że będę Wam pokazywać jeden wpis dziennie aż do świąt ;) i wygląda na to,że słowa dotrzymam :D Pytacie się kiedy to robię ? Czy ja nie mam normalnej pracy ? ;P Mam pracę na pełen etat, i mam kilka innych po etacie i tak, mam dziecko ( nie tylko na zdjęciach) i mam męża , który mi w tym wszystkim pomaga. Pomaga mi też dobra organizacja pracy ;) i dużo kawy ..i tylko najlepszej ;) . Zdradzę Wam, że większość DIY, które pokazałam nie zajmuje dużo czasu, a zdjęcia które zrobiłam i wykorzystam w postach aż do świąt zrobiłam w ciągu 2 wieczorów i jednego poranka ;)  Jeden wieczór na obróbkę zdjęć i przygotowanie postów :)  A i najważniejsze , gdyby mi to nie sprawiało przyjemności i czystej radochy to by tych postów tu nie było ;) Tak więc zapraszam Was dziś na kolejnego posta  . Pierwszego z serii "świąteczny stół". Na swój stół świąteczny mam co najmniej kilka pomysłów, ale w tym roku raczej nie zrealizuje, bo święta spędzamy u mojej mamy. I tam zrealizuje pomysł w stylu, który dziś Wam pokażę :) 
Złoto to kolor za którym długo nie przepadałam..aż odkryłam w jaki sposób jest dla mnie do zaakceptowania. W sposób przekorny ;) Złoto kojarzy się z bogactwem, blichtrem i przepychem.. a ja je użyłam w bardzo spokojnej i naturalnej stylistyce..z ciemną zielenią choinki , bielą i naturalnymi dodatkami jak szyszki . Wyciszyłam złoto i sprowadziłam z pałaców do chaty ;)  

Na stole oczywiście znajdziecie kilka DIY jak papierowe choinki , serca z korali , bądź też korale na sznurku jako ozdoba stołu ;) Pomalowałam też formy na babeczki i dużą babkę złotą farbą w spreju i wykorzystałam jako świeczniki ( małe i duże) . Przygotujcie sie na trochę zdjęć, bo to była pierwsza stylizacja, którą robiłam tego wieczoru i się rozpstrykałam trochę ;) W kolejnych będzie mniej zdjęć ;)


pierścienie do serwet są z h&m home.. piękne foremki do ciastek :D 






jak widzicie, koraliki mnie nie opuszczają w te święta ;) 



zastawa jest kompletnie nie kompletem ;) każdy talerz z innej "parafii" ;)) 









Przebrnęliście do końca ? To Wam jeszcze napiszę,co dodatkowo mnie zmotywowało do tych stylizacji stołu :)  Choć może nie powinnam bo będę miała większą konkurencje, ale co tam. Niech wygra najlepszy ;) Whiteplate organizuje konkurs na stylizację świątecznego stołu :)  Zdjęcia można przesyłać do 25.12.14 a do wygrania jest nawet  1000 pln do wydania w h&m home :)  Można przesłać więcej niż 1 zdjęcie i więcej niż 1 stylizację ( piszę o tym,  bo nie ma tego w regulaminie, ale się dopytałam razem z Olą na fan page). 

Ciekawa jestem , czy w tej stylizacji coś się Wam spodobało i zainspirujecie się :D Jeśli tak , będzie mi miło. Chcę Wam podziękować też ,że zostawiacie komentarze codziennie pod postami, choć przedświątecznym okresie tak mało wszyscy mamy czasu. Doceniam to bardzo i dziękuję  :) 

Iza 

51 komentarzy:

  1. Piękna jest Twoja stylizacja stołu. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. choć nie przepadam za złotem - Twoja propozycja mnie zachwyciła. połączenie z naturalnym kolorem drewna, a do tego sosnową zielenią - cudne!
    bardzo podoba mi się zastawa, że to nie komplet, a wszystko "od sasa do lasa". podkładki pod sztućce - genialne!

    mam to samo co Ty, jeśli chodzi o tworzenie, nooo, może troszkę gorzej, bo nie mam męża który by mi pomagał i dzieci jest aż 2 :P ale to prawda, wszystko jest kwestią organizacji, ja np prawie nie włączam tv, by nie tracić czasu, a tworzę często jednocześnie np rozmawiając z dziećmi:)

    miłego dnia:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jak pisałam, ja tez nie przepadam.. ale ostatnio w małych ilosciach i wyciszajacych złoto kolorach podoba mi sie :)
      co do zastawy bardzo lubie taki miszmasz :D
      u mnie TV czesto jest właczone ale leci w tle ja nie ogladam ;)) generalnie nie potrafie usiac na kanapie i ogladac TV ot tak.. nawet jesli to robie to w miedzy czasie albo pracuje, albo cos ręcznie szyję itp ;) a duzo tez z synem robię ;)

      miłego dnia :*

      Usuń
  3. Iza...pięknie u Ciebie czy w czerwieni czy w zieleni i w złocie ;-). Nie opuszczają Cię i koraliki i choinki ;-). Uściski dla Ciebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola dzięki :D a choinki będą na wielu zdjeciach bo wszystkie robiłam w podobnym czasie i one ciągle były pod ręka ;) swoja drogą przez nie chyba sie w krecam w origami ;))

      Usuń
  4. Podoba mi się pomysł ze szpulami :) I ten zestaw innych talerzy :D

    Ja właśnie zaczęłam kompletować zastawę. Pomysł jest taki, że zbieram po jednym komplecie - miska i mały talerz. Już mam dwa zestawy :D

    Naucz mnie takiej organizacji pracy, bo ja ostatnio mam z tym problem :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D ciekawa jestem w jakim kolorze te zastawy masz :D
      co do organizacji trzeba spisac rzeczy "to do " na długo i krótko okresowe ;) i trzymać sie ich tak w połowie ;) i nie miec wyrzutów jak sie drugiej połowy nie zrealizuje.. a ! i robic dobrą selekcje tego co na prawde chcesz zrobic i czy pewne rzeczy na prawdę MUSISZ? zrobić :D ot co.. sztuka odmawiania tez tu jest wazna ;) trzymam kciuki za ciebei :D

      Usuń
    2. Moją kolekcję kupuję w Tygrysie ;) Białe miski i talerze, a na nich czarne ptaszki i kolorowe kropki :)

      Trzymaj! Muszę coś zmienić, ale widzę, że im więcej mam do zrobienia tym lepiej ogarniam :)

      Usuń
  5. Dobijasz mnie coraz bardziej ;))) Ale przynajmniej me oczy mają raj u Ciebie :) ściskam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ilona :) nie taki miałam zamiar .. mam nadzieje ze jednak uda ci sie zaczarowac i twój stół :D

      Usuń
  6. Ech Ty Izka, weź no nie przesadzaj, ja nie mam posta juz chyba od tygodnia albo więcej i nie wyrabiam :( Śpię po 5 godzin na dobę, za dużo wzięłam sobie na głowę, ale zgodzę się z Tobą, że organizacja jest podstawą i da się - trzeba tylko chcieć. Piękne te Twoje DIY i aranżacja, no a zdjęcia to sama wiesz!!! Widziałam ten konkurs właśnie, chętnie bym wzięła udział ale czy ja podołam ... Yh i Santa blogger z własnej woli a jakże ;), normalnie czołgać się będę bo już sił mi braknie ;) Buziaki ogromniaste!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza .. no własnie ja z kilku rzeczy zrezygnowałam zeby nie zwariowac.. to kwestia wyborów ;) poprostu wybrałam cos co mi sprawia frajdę ;)) i tyle :)
      co do konkursu to czas jest do 1 dnia swiat ;) wiec sfotografuj wigilijny stoł :D

      Usuń
  7. Jestem pełna podziwu! Zachwyca mnie Twoja wyobraźnia, efekty Twojej pracy i umiejętność zarządzania czasem :-) Stół jest magiczny, piękny, wspaniale go wyczarowałaś. Talerze nie do pary to też mój konik - uwielbiam takie rozwiązanie. Obrączki do serwetek - cudowne! A pomysł z pozłacaniem foremek - genialny :-) Co tu dużo mówić, pięknie jest! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agu dziękuje slicznie za tyle miłych słów :)

      Usuń
  8. Trafiłaś moja droga 1000% w moje tegoroczne plany, projekty i wyobrażenia o stole świątecznym. Złoto jak najbardziej tak, podoba mi się bardzo i już się zaopatrzyłam w dużo złota na stół. W połączeniu z bielą, zielenią, piernikami czy szyszkami po prostu mój tegoroczny ideał!
    Też się przymierzam do udziału w konkursie o ile mi czasu wystarczy, bo to co się dzieje w mojej pracowni to jakiś istny tajfun ;-)

    Ściskam Izo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo! jak mi miło ze tak celnie trafiłam w twoje plany i projekty :D to nie lada wyczyn ;)
      trzymam kciuki zebys ci sie udało wziac udział w konkursie

      sciskam

      Usuń
  9. IZA no! każdy kolejny post jest piekniejszy od poprzedniego! :)
    kiedy Ty na to wszystko masz czas i to jeszcze przed Świętami?! :)))
    cudne kolory na twoim stole... zdecydowanie moja kolorystyka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania ;) tak jak pisałam w poscie, dobra organizacja i umietnosc odmowy wtedy kiedy trzeba i wyboru miedzy tym co musze a chce i konieczne i nie konieczne ;)) dzieki za miłe słowa :)

      Usuń
  10. Brak mi słów - po prostu pięknie! :-) Tylko patrzeć i patrzeć i nie odrywać wzroku od tak pięknie nakrytego stołu ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Stol wyglada wspaniale, zawsze jak widze takie cudne stylizacja, zastanawiam sie tylko gdzie pomiedzy tymi wszystkim cudami wcistac jeszcze 12 potraw. Jak duzy musi byc ten stol

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki. co do twoich wątpliwosci są dwie odpowiedzi. Główne dania podawane są juz na talerzach ;) i na stole stoją tylko male talerze z przekąskami ;) a druga rzecz. ze stylizowany do zdjec stół rzadzi sie innymi prawami ;))

      Usuń
  12. Odpowiedzi
    1. w sumie złoto to wytwór matki natury jakby nie było ;))

      Usuń
  13. Iza, zawsze podziwiałam Cie za Twoje patrzenie na świat. Pokochałam Twoje zdjęcia w każdym calu. Od jakiegoś czasu śledzę tego bloga. I nawet jak nie mam takich zdolności jak Ty (a przede wszystkim czasu, wiem wiem Ty jesteś cyborgiem :)) to z przyjemnością tu zaglądam każdego dnia, niezależnie od tego czy jest nowy wpis czy tez nie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jej :) ile miłych i motywujacy słów :) dziękuje ci bardzo :* tos uczyniła mi czwartek jeszcze milszym :D ps. ploty jako bym była cyborgiem też nie prawdziwe ;p

      miłego dnia Tobie również :D

      Usuń
  14. Z chęcią bym zasiadła przy tak cudnie zastawionym stole. A co do czasu to chyba sekret tkwi w pomocy męża. Mój wraca po 19 i dalej pracuje :(.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) kiedys zrobimy sobie kolacje w Wawie ;)) przy takim stole :) a co do męza. u mnie czesto jest tak ze ja przychodze i Yoilan w ciagu godziny musi wyjsc ;)) i zostaje sama z małym ;) ale wiem tez ze Łucja jest w takim okresie twojego zycia ze pochłania czas mamy ;) zaczekaj chwile jak zacznie miec wiecej ochoty na zabawy samej ;) czyms dłuzej sie zajmie tez bedziesz miała wiecej czasu. Choc w wielu rzeczach Yosi uczestniczy .. i mam mnóstwo zdjec z głową Yosiego w kadrze lub ręką co własnei cos mi ze stołu zdejmuje ;p

      Usuń
  15. bardzo ciekawa stylizacja i powiem Ci,że ja również za złotem nie przepadam ale te pomalowane foremki wyglądają cudnie a zieleń była świetnym wyborem,ładnie gasi złoto dzięki czemu każdy z zaproponowanych przez Ciebie kolorów jest taką samą "gwiazdą":)

    OdpowiedzUsuń
  16. Zieleń ze złotem wygląda rewelacyjnie a nie przypuszczałam ze aż tak dobrze będzie wyglądać. Pięknie udekorowany stół zdolna ręką!

    OdpowiedzUsuń
  17. No kochana! Kawal dobrej roboty! Talerze mimo, ze kazdy z innej parafii, idealnie do siebie pasuja! Widze, ze tez postawilas na naturalnosc :) Super! Jestes wielka inspiracja!

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze chcialam napisac ze pomysl na sztućce rewelacyjny! :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękne nakrycia, podobają mi się te foremki jako obrączki serwetek :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Pięknie :) Bardzo podoba mi sie pomysł na sztućce

    OdpowiedzUsuń
  21. Świetny post. :)

    Życzę Ci Wesołych Świąt Bożego Narodzenia i Szczęśliwego Nowego Roku! ♥
    @www.kierunkowy48.pl

    OdpowiedzUsuń
  22. No troche pracy, ale wyszło pięknię i mam nadzieje, ze wszyscy miło zasiąda do stołu. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  23. A wiesz, że jak zaczęłam czytać Twój post od razu pomyślałam o konkursie u Liski? ;) Złoto lubię umiarkowanie w dodatkach, ale jakoś nigdy nie skusiłam się na wprowadzenie tego koloru do dekoracji stołu. Tak jak piszesz, kojarzy się trochę z przepychem. Jednak Twoje stylizacje pokazują, że można z umiarem - efekt lekko elegancki i wcale nie przesadzony. Od kilku dni planuję wziąć się do zdjęć, ale lista postów do ogarnięcia i wrzucenia na bloga rośnie z każdym dniem - więc codziennie odkładam :) Przed chwilą skończyłam piec kolejną partię pierniczków i nie mam już sił na nic więcej, Ale tak jak pisałaś - najważniejsze, by to, co robimy sprawiało nam radość - wtedy wszystko gra :) PS: w ubiegłym roku przez cały grudzień wrzucam dziennie jednego posta - dałam radę i byłam z siebie dumna ;) Pewnie też jesteś, co? :) Pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  24. Dekoracje przepiękne! uwielbiam taką naturalną kolorystykę na stole i zgrzebne materiały :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Faktycznie, takie kolory rzadko u Ciebie goszczą. Fajne!!

    OdpowiedzUsuń
  26. Prosto i pięknie!! Nie wyobrażam sobie świąt bez złota i czerwieni, no i oczywiście zieleni choinki :) gdzie takie wielkie szyszki znalazłaś? Jak na razie tylko dwie takie duże nazbierałam.

    OdpowiedzUsuń
  27. nie przepadam za złotem, ale...w twoim wydaniu...kupuje :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i dziękuje za podpowiedz o konkursie..z pewną nieśmiałością i debiutem, ale wysłałam swoją propozycję...pzdr Gosia

      Usuń
  28. Tak naturalnie .... przepięknie !!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Super! Też nie przepadam za złotem, ale stół będzie na złoto. Planuję wykorzystać pierwszy raz złotą zastawę którą dostałam w prezencie ślubnym. Może podchwycę jakiś pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Tak, ten klimat zdecydowanie tak! Pięknie. Można się rozkoszować samym nakryciem, choć potrawy mile widziane.
    Serdeczności ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)