2015-04-10

stół wielkanocny coloresdemialma

Stół wielkanocny tydzień po  ??  Czyż jajka już się nie zaśmierdły ? ;p  Czas przedświąteczny i zaraz po świętach maiłam bardzo pracowity ( dodatkowe nie spodziewane zlecenia). Dlatego niedziela i poniedziałek to były dla mnie dni rodzinnego lenistwa :)  Zrobiłam tylko zdjęcia stołu i aparat odłożyłam na bok. Zastanawiałam się więc, czy jest sens pokazywać Wam zdjęcia świątecznego stołu kilka dni po świętach. Zrobiłam "badanie rynku"  na FB i instagramie ..i popyt na ten post okazał się całkiem duży :)  

Jak wiecie pogoda nie rozpieszczała, więc zdjęcia robiłam w egipskich ciemnościach. Na rozkładanie statywu czasu nie było. Wysokie iso zjadło jakość, ale starałam się,żeby mimo wszystko zdjęcia nie kuły w oczy.  

Tak jak wspominałam tu i ówdzie mój świąteczny stół opanowały niebieskości i natura :)  Jeśli śledziłyście różne publikacje przedświąteczne w których brałam udział i te na moim blogu, zauważycie, że mój stół to taka wypadkowa ich wszystkich ;)  


Jajka miałam farbować tak jak Marta i Renata w czerwonej kapuście.. ale skończył się ocet i nie miałam czasu już na zakupy. Całe szczęście miałam kolorową bibułkę i cytryny w domu :)  Jeśli chcecie wiedzieć jak się to robi zapraszam TU .  


Rzeżucha to taki wdzięczny akcent świąteczny. Można zasiać ją wszędzie i rzeczy nią wypełnione nabierają innego charakteru! uwielbiam!  Na blogach kilku z Was widziałam zasianą w metalowych mini foremkach na tartinki. Piękne! 


W tym roku,tak  jak w poprzednich 3 latach, nie było u mnie gałęzi w wazonie. Zainwestowałam jednak w dużą ilość kwiatów. I nie żałuję :D 



Komoda była zastawiona bujną roślinnością..  ;) oczywiście w dopasowanej kolorystyce ;) 



Na drzwiach musiał pojawić się wianek :) 


Wianki pojawiły się też na talerzach :) razem z wizytówkami 








Szklarnia od Agi wypełniona została białymi bratkami :) a druciaki z coqlila to moje ulubione gadżety dekoracyjne :) cały rok! 



Jeśli zastanawiacie się gdzie jest jedzenie .. to powiem Wam, że zaraz obok.. na blacie przy kuchni. Na stole w danym momencie było tylko to co jest potrzebne. Czyli ten stół wyglądał tak nie tylko do zdjęć ;)  Później przybyło parę talerzy z i pater.. ale wszystko się pięknie zmieściło :D



Może te kwiaty nie dokładnie wpisywały się w kolorystykę świąt u mnie w domu, ale jak je zobaczyłam i ich cenę ;) to nie potrafiłam się oprzeć :D 





I my też tam byliśmy ..jajka, bezy i mazurki jedliśmy ;)) a mały Y przygrywał nam na swojej czerwonej gitarze..  



ps. to zdjęcie po prawej to reakcja na chórki mamy ;) talentu wokalnego niestety nie posiadam ;) 

W kolejce czekają już 3 kolejne posty więc długo tu ciszy nie będzie :) 

Iza 

53 komentarze:

  1. Muszę się przekonać do obrusów, co oglądam te Twoje stylizacje to się zachwycam, a jakoś u sibie nie potrafię :P Podpórka ze spinacza mistrz <3 Całuje!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiecej nie używam obrusu niż używam, ale od czasu do czasu mi pasuje ;) jak jest piękny drewniany stół z pieknych dech..najlepiej starych to nie zakrywałabym :D
      buziak :*

      Usuń
  2. przepięknie! uwielbiam Twoje aranżacje i fotografie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mogłabym przyjść do Ciebie na warsztaty dekorowania wnętrz - jesteś moją mistrzynią Iza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysia - zarumieniłam sie .. tym bardziej,że ja nigdy do końca nie jestem zadowolona z tego co zrobię ;p

      Usuń
  4. Ależ cudownie u Ciebie !!!
    U mnie w tym roku też były Święta w kolorach blue i myślę, że powtórzę to za rok :)
    Piękny masz obrus ! Gdzie można kupić takie cudo ? :)
    Pozdrawiam wiosennie !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasia , dzięki :) a niebieski to zawsze dobry pomysł ;)

      obrus kupiłam 2 lata temu na wyprzedaży w Zarze..
      pozdrawiam słoniecznie również ! :)

      Usuń
  5. cudownie udekorowany stół:) tak wiosennie i energetycznie:) podziwiam jak zwykle...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szWaczka dziekuje :) taki był własnie plan. cieszę się ze sie udał i to widać :D

      Usuń
  6. Super! jestem zachwycona! :)))

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudownie...rozkoszuje się błękitem w idealnej aranżacji. Dlaczego ja nie potrafię się przekonać do koloru?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnieszka, a kto ci kaze ? ;) jesli ci dobrze bez koloru to tego się trzymaj :D ja w liceum uwazałam tylko szary biały i czarny ;) a potem bez koloru życ nie mogłam i tak mam do dzis :D

      Usuń
  8. przepięknie! aż chciałoby się wprosić na takie śniadanko ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Wiedziałam że będzie przepięknie ale jest jeszcze lepiej :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. No i łał! Piękny stół! A te kolorowe kwiaty wcale nie przeszkadzają. Wręcz przeciwnie są idealnym dopełnieniem spokojnej aranżacji. Cudnie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania dzięki. One stały tak ciut z boku wiec było ok .. i tak ożywiały przestrzeń intensywnoscia barw :D

      Usuń
  11. No, to postnowione ze na nastepne swieta przybywamy do was :) Marcel moze spiewac i grac, a ja...hmmm...cos znajde dla siebie do roboty :) O, saltke jarzynowa moge zrobic i tarte z tunczyka :) Ha!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahah Maryla! ;) tarta z tunczyka..hmm jak brzmi! :D Marcel bedzie spiewał i grał z chłopakami :D

      Usuń
  12. Pięknie na stole! Chyba jeden z moich ulubionych jakie ostatnio wszędzie widziałam. A niebieskie jajka obłędne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ankha :D alez mi miło takie słowa czytać :D dziękuję :*

      Usuń
  13. Piękne ,niebiańskie błękity :) Podoba mi się taka wielkanoc:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Od Twoich zdjęć i widoków na nich zapisanych trudno się oderwać.... przepiękne <3
    A synuś to prawdziwy słodziak :)
    Pozdrawiam cieplutko, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Agnes :) dziekuje :) a synuś to najsłodszy na zdjeciach.. bo niezły z niego uriws ;) te blon loki aniolka to zmyła ;)

      Usuń
  15. Piękny blog!! I te zdjęcia! Idealnie wpisuje się w mój gust. postanowiłam, że już tu zostanę i dołączam do obserwujących. Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo ze ci sie podoba i zostajesz :) witaj w moich blogowych progach :D

      Usuń
  16. Cudowne dekoracje, nie mogę się napatrzyć.:)) No i te zdjęcia...
    Pozdrawiam, Iza

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam Twoje zdjęcia :) Pięknie udekorowany stół.
    Miłego weekendu :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przepięknie. Chyba w przyszłym roku bedzie u mnie niebiesko :D
    Pozdrawiam,
    robiewdomu.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niebieski to bardzo wdzięczny kolor do dekoracji :D

      Usuń
  19. Nsjpiękniejszy stół wielkanocny jaki widziałam! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziewczyny tyle pozytywnych komentarzy.. ależ mi miło i ciągle się rumienię i szczerzę do waszych słów :) dziekuje i tobie Dorota :)

      Usuń
  20. Przepiękne udekorowałaś stół :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo się cieszę, że zamieściłaś ten post, to nic, że po świętach :-) Aranżacja jak zwykle przepiękna, podziwiam Cię za Twoją konsekwencję co do wyboru kolorów. Ale dzięki temu dekoracje są w stu procentach prawdziwe i tylko Twoje. Nigdy bym nie wpadła na to, by Wielkanoc przyodziać w błękity, ale prezentuje się to wspaniale. Miło nacieszyć oczy :-) Pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Bardzo ładnie wygląda wszystko:) Pisanki bardzo mi się podobają, ja miałam barwione w cebuli:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Kurczę totalnie brak mi słów :)! Pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  24. Piękne zdjęcia! Ale jaki mały przystojniak! :-)

    OdpowiedzUsuń
  25. Kiedy oglądam Twoje zdjęcia, to zawsze żałuję, że mam taki mały monitor :)
    Cudnie!

    OdpowiedzUsuń
  26. Oj, cieszę się, że ciszy nie będzie! U Ciebie zawsze tak ładnie... A i na Was miło popatrzeć :)
    PS. Pomysł z malowaniem jajek super, przyda się w przyszłym roku..

    OdpowiedzUsuń
  27. najpiękniejsze fotki świąteczne jakie widziałam...pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Nic tylko zasiąść przy takim stole i...tak zostać...:) przepięknie-jak zwykle...

    OdpowiedzUsuń
  29. Ojjj Iza... jeśli to są zdjęcia i dekoracje robione na szybko, to chciałabym mieć takie "niechlujne" święta ;)) pięknie jak zwykle! A jajka malowane w różnych odcieniach błękitu - bomba! / Agata

    OdpowiedzUsuń
  30. Oł maj, jest tzn. było tak pięknie, że takie zdjęcia mogę oglądać nawet na Boże Narodzenie. Oglądam i oglądam i idę obejrzeć jeszcze raz <3.

    OdpowiedzUsuń
  31. Iza pięknie w tych kolorach! <3 :)
    w następna Wielkanoc czekam na zaproszenie ;)

    OdpowiedzUsuń
  32. Wow, no pięknie! Biały i niebieski przywodzą na myśl wypoczynek na greckiej wyspie. No i te hiacynty... mmm:) Ale ponad wszystko Wasze uśmiechy! Najpiękniejsza ozdoba!

    OdpowiedzUsuń
  33. Powiem jedno: twój syn ma tak niesamowite oczęta, że oniemiałam...i te loczki. anioł! A ja przyznam się, że szczególnie lubię tu zaglądać latem, i wiosną, jak mnie bierze na marynistyczne detale:D Świetne zdjęcia:) Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  34. Piękne te wszystkie dekoracje... piękny stół... dodatki... masz niesamowite oko... wszystko jest cudowne... ale synek najcudowniejszy!!! Anioł!!!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)