2015-08-26

Bloggers PHOTO Meeting #1 KOLACJA NA PLAŻY

Pierwszy raz nie wiem jak zacząć ten wpis. Nie dlatego że nie wiem o czym mam napisać, ale od czego mam zacząć! Dla mnie organizatorki to było 4 i pół baaardzo intensywnych dni..adrenalinę miałam na bardzo wysokim poziomie ( to tłumaczyłoby podejrzenia dziewczyn o to, że jestem robotem bo się nie męczę ;) - to adrenalina moje drogie.. teraz nie mam siły palcem ruszyć ;p ). Kiedy po wielu namowach zgodziłam się na organizację tych warsztatów, był maj. Od tamtej pory ( z przerwą na urlop) wszelkie moje moce były skierowane na 2 rzeczy. Projekt Starachowice i Bloggers Photo Meeting.. Gdyby nie to drugie, to pierwsze pewnie robiłabym bardziej na luzie ;) taki system naczyń połączonych. ;) I chociaż remont w Starachowicach nadal nie jest zakończony to postarałam się przy nie ocenionej pomocy Beaty z ForRentForLiving , aby dziewczyny nie czuły się jak na placu boju ;) Chyba się udało :)  

Gdy powiedziałam,dziewczynom, że  podejmę się zorganizowania takiego wydarzenia, wiedziałam już co i gdzie i jak. Wiedziałam też jak chciałabym je wprowadzić w dobry nastrój przed ciężką pracą ( bo tak moi drodzy, stylizacja i fotografia tego wszystkiego to jest baaardzo wyczerpujące fizycznie zajęcie- uczestniczki na pewno to potwierdzą ). Współorganizatorki Beata i Lu mimo iż mój pomysł był szalony, nie oponowały bardzo przed jego realizacją. O czym mówię ?  Jeśli podglądaliście nas na instagramie  lub zaglądaliście do Anicji to już wiecie o czym mówię  piszę :) O kolacji na plaży nad Zalewem Lubianka. Musiałyśmy ogarnąć temat niestety tylko we 2 ze względu na zdarzenia losowe. Dlatego razem z Beatą dostarczyłam wszystko na miejsce, ale całą magię stworzyła właśnie ona bo ja musiałam wracać do domu i witać gości i zaprowadzić ich na miejsce :) . BRAWA dla NIEJ! :D Tej magii też byśmy nie wyczarowały, gdyby nie nasi sponsorzy. W tym przypadku to IKEA i  Dekoruj Sam



Miny dziewczyn, kiedy zobaczyły z daleka co się szykuje są warte zapamiętania :D Nawet pogoda  i komary były pod wrażeniem.. Nie padało, nie wiało, było całkiem ciepło i nawet przez chmury przebijało pięknie zachodzące słońce.. a komary darowały sobie psucie nam kolacji poleciały męczyć kogoś innego ;) Jak na pasjonatki fotografii i piękna wnętrz i "zewnętrz" ;) przystało, zanim zasiadłyśmy do kolacji każda chwyciła za aparat lub za telefon..  ( nie wszystkie mnie posłuchały i nie zabrały ze sobą aparatów ;p )  Ciekawi jesteście kiedy przestałyśmy robić zdjęcia ??  Wcale nie jak zgłodniałyśmy, tylko jak już światła było za mało by zdjęcia wyszły nam dostatecznie dobrze :p 


Jak już zasiadłyśmy, to rozmowom i jedzeniu smakołyków nie było końca :)  My postarałyśmy się o smaczną lemoniadę i dużą ( mówią też ze smaczną) bezę :D Dziewczyny poprosiłam wcześniej o jakieś przekąski ( nie zdradzając oczywiście, gdzie będziemy je konsumować ) 



O ciepło i miękkość dla naszych pup dbały poduchy od Dekoruj Sam.. 


A dostateczną ilość świec i lampionów zadbała IKEA . Tu pięknie oświetlały dziewczyny Anię Scraperkę i Agnieszkę Agnethahome :)  





IKEA też zadbała o oprawę naszego improwizowanego stołu ze skrzynek i starych drzwi od kurnika ;) ( drzwi oczywiście wymyte ;p ) 


Jak widzicie słońce nawet na chwile zabarwiło nam chmury,żeby zdjęcia były jeszcze piękniejsze :D  Jagoda z Lovingit też uwieczniła ten "magiczny krąg" ;) 



Zdarzało się,że wchodziłyśmy sobie w kadry ;) Anicja w akcji  ;) 





W trakcie naszego biesiadowania odwiedziła nas .....Straż Miejska :D Panowie dostali zgłoszenie, że młodzież podpala trawy.. Bardzo się ucieszyłyśmy oczywiście na dźwięk słowa "młodzież" ;) Panowie jednak jak zobaczyli naszą aranżację, to  skomentowali z uznaniem ;) i życząc nam miłego wieczoru odjechali :D 



Dziś tylko o kolacji. Zdjęć mam zbyt dużo i zbyt dużo się działo aby wszystko pokazać w jednym wpisie :)  Do każdej stylizacji szykuję oddzielny post. Portrety też będą miały wpis tylko dla siebie ;) W trakcie pobytu udało mi się też sfotografować trochę efektów końcowych #projektstarachowice . Myślę,że tą wakacyjną ciszę na blogu wkrótce wynagrodzę Wam z nawiązką ! :) 
Będzie jeszcze konkurs!  Piękne rzeczy, które używałyśmy w stylizacjach i  już mogłyście je widzieć na instagramie będą do wygrania. Na każdym blogu co innego . Konkursy ruszą w przyszłym tygodniu ! Bądźcie czujni bo nagrody będą piękne :D 

Na koniec parę przemyśleń głównego organizatora ;)  Po pierwsze takiego wydarzenia bez pomocy NIE DA się zorganizować. ! :D Mówię tu o wszelkiej pomocy.O  moich niezastąpionych współorganizatorkach Beacie i Ludmile . Dziewczyny Wy wiecie ! :*  Bez pomocy sponsorów. Tak bez nich takiej zabawy i takiej nauki by nie było. Tu ślę ogromne podziękowania dla każdego z nich od najmniejszego do największego. Każdy z nich miał wpływ na ostateczny wygląd i odbiór tego zdarzenia. Mówię tu o 


Bez pomocy uczestniczek :) Tu chciałam wyróżnić jedną, w sumie całą jej rodzinę  :) bo nazwisko KOCHANA  :) jest bardzo na miejscu jeśli o nich chodzi :) Iza pomoc twoja i twojego męża przy ogarnianiu całego chaosu po tylu osobach jest nie do przecenienia. Szczególnie dla mnie i dla Beaty :)  :* 

Docenić też chcę uczestniczki!  Ich zapał  do nauki i do pracy nad stylizacjami! Ich entuzjazm, dobry humor i super atmosferę..bo wiecie 14 kobiet w jednym miejscu to może być mieszanka wybuchowa ;) A było całkowicie "peace and love" :D Dziękuje Wam :*  Gu, Lu, Beata, Jagoda, Ania, Ania, Agnieszka, Karolina, Agnieszka, Ola, Renata, Iza  i Mała Kasia :) 

I ostatnie i największe podziękowania mojej MAMIE :* że wpuściła taką bandę do swojego świeżo wyremontowanego domu i mi zaufała że nad wszystkim zapanuję :D 

Doszły do mnie też pytania jak się dostać na takie spotkanie ;))) Powiem Wam,że w tym przypadku kluczem było poznanie organizatora. I nie mówię tu o poznaniu wirtualnym, ale takim rzeczywistym. Każdą z dziewczyn znam osobiście. Było mi łatwiej wpuścić je do mnie do domu dzięki temu ;) I też wiedziałam trochę czego się spodziewać ;)  Nie bez znaczenia było to ,że większość z nich męczyła mnie o takie warsztaty ;) Więc jak mogłam takowe zrobić i ich nie zaprosić???!  :) 

Jeszcze nie wiem czy kiedyś to powtórzę. Choć ilość dobrych słów i komplementów od uczestniczek i sponsorów bardzo motywuje, to na razie zmęczenie moje mówi,że nigdy w życiu ;p 

Jeśli o kimś zapomniałam napisać lub o czymś ważnym wspomnieć.. jeszcze będzie parę wpisów gdzie na pewno to nadrobię 

Iza 


59 komentarzy:

  1. IZAAAAA! AŻ łezka w oku się kręci tak pięknie pokazałaś i opisałaś ten wieczór, ten weekend... <3
    To był jeden z tych weekendów o których nie da się zapomnieć i które, o ile tylko zdrowie na to pozwoli, będą w mej głowie już na zawsze.
    Wasza niespodzianka nad Zalewem zaparła mi dech - serio! W życiu nie wypoczywałam w takiej scenerii i na dodatek z tak kochanymi uczestniczkami i organizatorkami. Raz jeszcze ogromne dzięki za wiarę, zaproszenie i niesamowity weekend... Ale się rozmarzyłam. buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania cieszę się bardzo ( i juz sie powtarzam ;p ) Ja tez tego nie zapomnę :D

      Usuń
  2. Zapomniałam dodać, że mam wielką ochotę znowu zjeść kawałek tej pysznej bezy! <3 Muszę zrobić - koniecznie, bo była przepyszna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez juz szukam okazji na powtórkę bezy.. a czekaj .. mam ;) w sobote mam urodziny ;p

      Usuń
  3. cudownie udekorowane miejsce w sam raz na letni wypoczynek:) dobra robota:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba by pomyśleć nad wersją zimową ;) to byłby hardcore ;) dzieki :D

      Usuń
  4. Iza, oglądam zdjęcia i zbieram szczenę z podłogi, ale małżonek dzwonił, że kupić obiektyw 50 (przysłona 1.4), więc będę baaaardzo ciężko pracować na poprawą! Było absolutnie BOSKO, i nie martw się, namówimy Cię jeszcze na powtórkę, mamy dar przekonywania :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha Ania :) czekam na pierwsze efekty zabawy z 50tką :) Absolutnie cieszę się z waszego zadowolenia :D i boje sie waszego daru przekonywania ;)

      Usuń
  5. Izaaaa dla mnie to zawsze jesteś niesamowita:):):) I to wiesz:) Nie muszę się powtarzać. I ja wiedziałam,że będzie tak pięknie...i wiedziałam,że nas zaskoczysz i zaskoczyłaś. Było cudownie, a mój mąż mówi: no właśnie mi się marzy taka chatka w greckim stylu jak u tej Twojej koleżanki. Więc wiesz:) Nawet moi znajomi mówili do mnie,że musia ło być zajebiście patrząc tylko na instagram;) Także Iza- kawal dobrej roboty:) No i dziekuje za pierwsze oswiecenie z aparatem:) Ale i tak musimy sie umowic na lekcje w Wawie;):):)hahaa usciskiiiiiiii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jagoda... ;) TO ty ?? To musisz być Ty ;P Ty wiesz ;) Uściski :D

      Usuń
  6. Przepiękne klimatyczne zdjęcia :) Czekam z niecierpliwością na dalsze posty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola :D dziękuję :D Będą będą i kilka bonsów zdjeciowych o ktorych jeszcze nie wspominałam :D

      Usuń
  7. Piękne zdjęcia! Niezwykle klimatyczne :) Uwielbiam zbliżenia w takich stylizacjach - wyłapują "niuanse" :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez jestem fanką zbliżeń ;) uwielbiam wręcz te niuanse :D dziekuje

      Usuń
  8. Iza ...ile tych postów jeszcze planujesz??...bo zazdro takie , że na czas relacji przestaję Cię odwiedzać. Oczywiście żart...zdjęcia cudne...żałuję jeszcze bardziej, że byłam na liście rezerwowej ;-). Buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola ;) to do zobaczenia za yyy 4- postów ;p a tak na serio. nie których ograniczeń przejsc nie mogłam.. ale żeby zazdro było mniejsze szykujemy piekne rzeczy do wygrania :D

      Usuń
    2. Iza zazdro się nie zmniejszy ;-). Bo ta atmosfera, o której piszecie musiała być magiczna. Zazdro do kwadratu ;-)

      Usuń
  9. Iza, dzięki za relację. Dzięki niej czuję się troszkę jak bym tam z wami była. I oczywiście, że musi być powtórka, bo jeszcze mnie musisz wszystkiego nauczyć ;) A teraz odpoczywaj. Ja też spędziłam ostatni tydzień na mega adrenalinie i teraz mam zjazd więc rozumiem co czujesz. Wyśpij się, a potem ciesz się satysfakcją z pełnego sukcesu. Zasłużyłaś na wielkie gratulacje. Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marta no brakowało cię tam.. Wiem ze mnie rozumiesz z ta adrenaliną.. :) Tobie też wielkie gratulacje za sukces konferencji.. :* Nastepnym razem bierzes L4 i przyjezdasz ;)
      Buziaki

      Usuń
  10. Iza cudne zdjęcia jak zawsze, w pełni oddają klimat tego wieczoru! Jeszcze raz ogromnie dziękuję za zaproszenie, wyniosłam z tego wydarzenia mnóstwo pozytywnych wrażeń, o których na pewno napiszę więcej u siebie. Do dzisiaj z melancholią myślami wracam, bo nie da się obojętnie przejść w codzienność, kiedy coś wspaniałego właśnie się skończyło. Cieszę się, że mogliśmy pomóc, mieliśmy dzieci w starszym wieku i mieszkamy stosunkowo blisko więc grzechem byłoby nie zakasać rękawów do roboty ;) Odpoczywaj Kobieto bo kawał dobrej roboty wykonałaś z pomocą Beaty i Lu, wielkie brawa! Buziaki i czekam na kolejne relacje ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza ty nie badz taka skromna :) to kwestia charakteru nie odległosci zamieszkania ;) :* cieszę się że byliście i ze pozytywne emocje z tego wynieślicie :D
      Buziaki :)

      Usuń
  11. Iza jak ja żałuję, że nie pojechałam. Choć fantastycznie spedziłam czas w weekend, to jednak myślami byłam tam z Wami. dobrze, że dziewczyny skorzystały! Zbieram szczękę z podłogi i nie mogę wyjść z zachwytu. MISTRZYNI!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania, żałuj załuj.. ;p cieszę się ze choc swoimi dziełami z nami byłaś :* dziekuje :)

      Usuń
  12. Fajnie :) musiało być super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Elle musiało ;) nie było wyjścia.. tak miałam w harmonogramie "Bedzie super" ;) ściskam :)

      Usuń
  13. Relacja wspaniała, stylizacje cudowne... Czekam jeszcze na portrety bo słyszałam, że jesteś w tej kwestii mistrzynią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dessideria Life. Portrety były przed całym blogowaniem ;) Jak wpiszesz w wyszukiwarkę uzabela.. to wyjdzie ci co nie co ;) Na te ze spotkania jeszcze chwile trzeba poczekac :D
      pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  14. Wspanialy klimat wyczarowalyscie! Az mi sie serce kroi ze mieszkam tak daleko i nie moge brac udzialu w takich spotkaniach :( chlip...chlip....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ee tam Marylka..tanie linie lotnicze sa ;) ty tu dziury w całym nie szukaj ;p ps. Zrób cos takiego u siebie :D:D

      Usuń
  15. Piękne zdjęcia i fotorelacja:) Każda zaglądająca zazdrości, że nie mogła brać udziału w takim cudownym wydarzeniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety wszystkich uszczęsliwic sie nie da. Chociaz postarałysmy sie zebyście Wy tez cos miały i bedą super konkursy w przyszłym tygodniu.
      dziekuje za mile słowa :D

      Usuń
  16. Śledziłam i wzdychałam, i zazdrościłam tej wiedzy, którą dziewczyny chłonęły ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi miło ze byłas z nami choc wirtualnie :D Mam tu na mowy na posty edukacyjne.. moze dam sie namówić ;)

      Usuń
  17. Ty już wiesz co ja o tym całym wydarzeniu myślę:)) Pozdrawiam i dziękuję za to, że chociaż pośrednio mogłyśmy wziąć udział. Sylwia z taftyli:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwia :D wiem i przegromnie mnie to cieszy i to ze nie odpuściłam Wam i dałyście sie namówić ;) :) pozdrawiam ciepło
      Iza

      Usuń
  18. Pomimo ślubu w rodzinie, z zapartym tchem śledziłam instagram :) Pięknie Wam to wyszło :) Gratuluję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania ! ;) no i się opłaciło ;) dziękuję :)

      Usuń
  19. Czarownica jesteś ;)
    Cudne zdjęcia-zresztą,jak zawsze:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Och cudowne foty.... z przyjemnością się zatapiam raz jeszcze w magii tego wieczoru :) Naprawdę świetny pomysł, świetna realizacja, świetne miejsce i wszystko świetne :) a beza...... mmmmmmmniam najlepsza jaką jadłam :)

    Ściskam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Renata :) teraz ja sie topie w twoich komplementach :*

      Usuń
  21. Iza, przepiękne zdjęcia! Jak zwykle :) Magiczne i oddające klimat. A weekend był fantastyczny. Baaardzo intensywny - jeszcze czuję go w mięśniach. Ale mam ogromną satysfakcję z całej włożonej pracy i z tego, że dziewczyny wyjeżdżały uśmiechnięte :) :) Dołączam się również do westchnień nad bezą ;) :D Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  22. Piękne kadry, cudo po prostu!
    Pozdrawiam D.

    OdpowiedzUsuń
  23. Iza twoje zdjęcia onieśmielają :) jesteś po prostu MEGA! oglądałam je 3 min po twojej publikacji, godzinę później a potem jeszcze dwa razy. nie mogę zwroku oderwać wspominając ten wieczór i weekend - dziękuję!
    pięknie opisałaś wszytko, aż mi się ciepło na serduchu zrobiło... jak ja zobaczyłam z daleka te świece, to po prostu oniemiałam. z bliska to po prostu padłam. Beata się napracowała :) kochana nasza.
    Dziękuję Iza za wszystkie wskazówki fotograficzne - nowy obiektyw już wybrałam i teraz szukam sponsora :D Odkryłaś przede mną kilka ustawień, których się zawsze bałam użyć. teraz będę je ćwiczyć. Manual RULEZ!!!

    BRAWO TY !!! ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Cudownie to wszystko zorganizowałyście. Zdjęć już widziałam mnóstwo i na blogach i na instagramie, ale te z uroczego podwieczorku są najpiękniejsze. Pozostaje mi jeszcze stwierdzić, że szczerze żałuję, że nie znamy się osobiście ;).
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Przepiękne zdjęcia Iza!! <3

    OdpowiedzUsuń
  26. Sceneria i zdjęcia zapierają dech! :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Zdjęcia niesamowite, fajny klimat na nich panuje :) świetna aranżacja, wygląda jak ze snów :P

    OdpowiedzUsuń
  28. Świetna robota! Klimat nieziemski, chciałabym się tam znaleźć! :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Mistrzu pokłony dla Ciebie, bo mimo wszystko wykonałaś najwięcej pracy przy całym tym wydarzeniu <3 Strasznie mi przykro, że nie mogłam szykować tej kolacji z Wami, mimo iż wiem, że kosztowałoby to mnie o wiele więcej pracy i wysiłku niż to co musiałam robić zamiast być z wami :( Tak czy siak, jestem Ci wdzięczna za to, że zgodziłaś się na te namowy i mogłam być współorganizatorem tego fascynującego wydarzenia!!! Thanks to You kolejne marzenie mogę uznać za spełnione <3

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)