2015-11-18

jesienne spacery - Kampinos 2015

Zaległości w obrabianiu zdjęć mam więcej niż ogromne. Do tej pory nie skończyłam zdjęć z wyjazdu na Kubę, który odbył się prawie 2 lata temu ;) Ledwo tknęłam te z wyjazdu do Lizbony Porto i Barcelony z tego roku. Nie liczę już takich z mniejszych lub większych spotkań rodzinnych i ze znajomymi. Jednak nie mogłam sobie darować tych z ostatniego spaceru z Kampinosu. Odkąd mój mąż przyjechał do Polski ( a właśnie minęło 6 lat) , co roku w październiku, kiedy las jest pięknie kolorowy chodzimy na długi spacer z piknikiem. Zazwyczaj chodzimy większą grupą. Jak było w poprzednich latach możecie podejrzeć tutaj i tutaj

W tym roku wyjątkowo nikt nie miał czasu ( albo chęci..nie wnikam). Ja jednak miałam ogromne parcie na las ;) Pierwszy tydzień października, kiedy pogoda była przepiękna i słoneczna ja siedziałam uziemiona choróbskiem w domu. Kiedy wyzdrowiałam przez ponad tydzień słońce zapomniało o Warszawie.. Potem ponownie słońce rozpieszczało a liście mieniły się kolorami. Przez cały tydzień chodzenia do pracy nie mogłam się doczekać weekendu. Wtedy, tylko we trójkę, ruszyliśmy na spacer. I to był najlepszy spacer po Kampinosie dla mnie do tej pory. Na spokojnie, bez pośpiechu, bez zbędnego rozgardiaszu i hałasu. Yosi spalił energię ( i to dość szybko co później kosztowało nas zakwasy ;p ) ja nasyciłam oczy kolorami i światłem. 

Światło! To było to .Tego dnia było przepiękne. Moja dusza fotografa wyła z zachwytu. Nawet w połowie nie udało mi się oddać tego jak było pięknie, ale i tak narobiłam zdjęć jak głupia. Na instgramie już trochę pokazałam. To był jednak tylko ułamek tego co mam. Dziś zasypię Was jesiennymi kadrami.Niech ten post zrekompensuje Wam dotychczasowe braki jesiennych wpisów w tym roku :)




Yosi dzień wcześniej zrobił kilka ładnych kilometrów na spacerze z babcią, więc w lasie szukał co jakiś czas miejsc na odpoczynek ;) 



Mały pan Y z dużym panem Y :) Syn z tatą pozuje pięknie..  na zdjęciach niżej zobaczycie jak pozuje z mamą.. ( i tak od urodzenia ;p ). Moje nadzieje ze będę miała ładne zdjęcie z synem powoli gasną ;p 









Żuczków na drodze mijaliśmy tabuny. Nie jestem entomologiem, więc nie mam pojęcia jakie to żuczki i dlaczego ich tak dużo było na ścieżkach. Ktoś coś wie na ten temat ? Nasz spacer dzięki nim trwał dłużej, bo przecież warto się zatrzymać i popatrzeć co taki żuczek robi.. jeden..drugi... pięćdziesiąty.. ;) 



Lubię nasza co roczną trasę za jej różnorodność.. są pola, trawy, las liściasty, las iglasty..las mieszany.. kładki..  górki :) dzieje się jednym słowem  :D 







Czas kiedy Yosiel stanowczo odmówił marszu na własnych nogach..  tak w połowie trasy ;) 



Kolorowe liście, las + TO światło.. bajka...  a jak wtedy smakuje kaszka z butelki ;) 



Zdjęcie po lewej uwielbiam. Nie jest wybitne..ale to światło, te liście :D mam na wygaszaczu a na tapecie tego oto "świętego"  człowieka dźwigającego swego syna ;)  





Żuczki.. na ścieżce ;) 



Ha! jestem na zdjęciu! :D mina mojego syna mówi dużo o jego zachwycie pozowania z mamą ( to jest jedno w wielu zdjęć. Wybrałam najlepsze ;p )





światło...... 




Siłacze .. ;)


Dywany z liści zachwycały. Były super różnorodne i kolorowe :D Pewnie zauważyłyście ich sporą ilość na zdjęciach ;) 









Zmęczenie totalne.. po zdjęciu z karku taty nie mógł ustać nawet chwili na nogach ;) 





powtórzę się, ale co tam.. Światło! :) 








Żeby nie było.. ja też dżwigałam ;p może mniej, ale w końcu jestem jedyną kobietą w tej rodzinie no! ;p ( ps. syn oczywiście pięknie zapozował O.o ) 





Zmęczenie : 10/10 ;)






Mam nadzieję,że ta dawka jesieni u mnie na zdjęciach Wam się podobała :)  Bo to by było na tyle tej pory roku w tym sezonie u mnie na blogu ;)  W tym roku wrócę jeszcze do Bloggers Photo Meeting  i postaram się też o świąteczne wpisy  :) Choć mojego rekordu z zeszłego roku nie powtórzę ;) 

Iza 


43 komentarze:

  1. Śliczne jesienne i rodzinne zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Przecudne zdjęcia, niczym z jakiegoś "zaczarowanego" lasu ;) A przede wszystkim wspaniały, rodzinny czas :)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo powiem ci ,że ten las wtedy był zaczarowany.. :)

      Usuń
  3. Piękne klimatyczne zdjęcia. Piękne kolory, światło :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :) kolory i światło to była magia tego dnia :)

      Usuń
  4. "światło nosisz je w sobie" , piekna wycieczka

    OdpowiedzUsuń
  5. Przepieknie!!!! kocham kazda pore roku, kazda! ale jesien ma chyba przez te kolory i swiatlo najwiecej magii. cudowne zdjecia, dzieki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. światło i kolory jesienią są magiczne, i za to jesien zyskuje w moich oczach.. szkoda ze zaraz po niej nie jest wisona ;)
      dzieki Syl za miłe słowa :)

      Usuń
  6. Zdjęcia obejrzałam z przyjemnością :) Światło, kolory rzeczywiście przepiękne.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękna jesień i wspaniała rodzinna wycieczka !! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiekne kadry Izabelko, sliczna ta wasza rodzinka! A zdjecie z mama wcale nie takie zle :) Widze tez nowy styl obrobki, bardzo mi sie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki Marylka. A wiesz co do obróbki to nic sie nie zmieniło ;) te same suwaki ruszane ;p moze w innym natezeniu ale to zawsze u mnie zalezy od swiatala na zdjeciu. A tam było takie ze nie wiele ruszałam ;) A swoja drogą ostatnio oglądałam szybko zdjecia twoje ze slubu i miałam napisac ze tez widze zmianę w obróbce ;) tylko czasu mi brakło ;) sciskam :*
      a jeszcze co do obróbki.. ciekawa jestem jak masz ty.. ale ja cały czas przy kazdej obróbce czegos nowego sie uczę.. jakis inny guzik naciskam.. itp i ta obróbka cały czas u mnie ewoluuje..ale nie sa to drastyczne zmiany.. raczej drobnymi krokami.. wiec zmianę mozna zobaczyc np miedzy zdjeciami obrabiabnymi w odstepie np roku ;p Brak mi czasu na jakies specjalne kursy czy tutoriale.. i pewnie dlatego ;)

      Usuń
  9. cudne zdjęcia i światło naprawdę genialne <3
    jesteście bardzo fotogeniczną rodziną :)) a Tatuś,widać, że święta cierpliwość :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Las i takie swiatło to twoje klimaty ;) moze nie taka ilosc kolorów tylko ;p
      co do fotoegenicznosci.. stanowczo panowie Y biją wszystko .. ja wycwiczyłam foto-postawę ;p czasami trzeba modelką pokazac jak zapozowac ;p
      a widzisz jak zdjecia kłamią ;p swieta cierpliwosc w naszym domu to ja ;p choc tacie tez nie brakuje ;)

      Usuń
  10. Piękne foty, ja też uwielbiam jesienne światło i też się zgodzę z Tobą, że po jesieni mogłaby być wiosna :)
    Foty z mamą świetne, co Ty chcesz.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. haha :) kolejna rzecz w ktorej sie dogadujemy ;)
      ehh chciałabym takie zdjecie co by dziecko twarz pokazało , usmiechneło się ;p wiem wybrzydzam ;p

      Usuń
  11. Chyba jutro obejrzę te zdjęcia jeszcze raz i pojutrze też zerknę ;) Fajnie się na nie patrzy.

    OdpowiedzUsuń
  12. no się rozmarzyłam ....że też jak Kuba był małynie miałam aparatu pod ręką ...tyle spacerów poleśnych comyśmy nauskuteczniali :))) światło połapałaś cudnie , zdjęcia z synem są NATURALNE I NIEPOZOWANE .....realne przez to ....będzie ci tych minek brakowało za jakiś czas ,a wtedy sobie zerkniesz i docenisz :)))))
    pięknie jak zwykle ,no co tu więcej gadać ..po prostu ...ma pani talent psze pani :))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. heheh ja wiem ze moze sie czepiam ale od jego urodzenia mam dosłownie ze 3 zdjecia na których moje dziecko ma normalną minę pozujac ze mna.. a z innymi sie to udaje ;p
      Ja kiedys miałam czesciej aparat ze sobą.. teraz raczej wtedy kiedy wiem ,ze warto ;)

      Usuń
  13. Wspaniałe te zdjęcia, coś niesamowitego po prostu :) Jak w bajce :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudne zdjęcia i wspaniały wspólny czas :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękna rodzina, piękny las i cudowne zdjęcia. Taka powinna byc jesień! Też mam zaległości ze zdjęciami,, choć już coraz mniejsze. I też się ograniczam z robieniem... dobrze, że przy dwójce jest mniej sił na dźwiganie aparatu! :D Ściskam, miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez sie ograniczam z robieniem zdjęć ale nie ze wzgledu na dziwganie aparatu. Kiedys zabierałam na rózne imprezy w terenie i u znajomych ..teraz juz na to nei mam kompletnie czasu ;) Jesli chodzi o panów Y dla nich zawsze mam aparat ;)

      sciskam również :)
      Iza

      Usuń
  16. Przepiękne zdjęcia! Światło jesienne, to jest TO! :)
    Super, z przyjemnością oglądałam :))
    Dżus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakby nei bylo fotografia bez swiatła nie jestnieje...a magiczne fotografia.. bez takiego swiatła ;)
      pozdrawiam
      Iza

      Usuń
  17. No czysta magia! A Yosi jak zwykle do schrupania. I poproszę namiary na to miejsce, jeśli to nie tajemnica ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;) Ania namiary na miejsce nie sa tajemnica . To trasa Truskaw -Palimiry-Truskaw. Łaczymy czarny szlak chyba z zielonym i zataczamy koło. Z Młocin autobusem dojedziesz.. albo samochodem spod domu ;) niedaleko nas ;) Jak spadnie snieg mam zamiar wybrac sie na zimowy spracer;p

      Usuń
  18. Belíssimas imagens.
    Família é tudo de bom.
    bjos

    OdpowiedzUsuń
  19. Cudowne zdjęcia, piękny las:) Pozdrawiam www.wiklinowakraina.blogspot.com <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak ja Cię rozumiem z tym światłem :) W tym roku jesień przechorowałam, dopiero zimowe kadry mnie czekają (mały wstęp na blogu). A ta super torba co ją masz, to jest fotograficzna, specjalna?

    OdpowiedzUsuń
  21. Iza, u Ciebie jak zwykle piękne kadry! :-) Zajrzałam tutaj zaintrygowana bardziej zimowymi migawkami na instagramie, ale doskonale rozumiem ten natłok zadań i brak czasu. Będę cierpliwie czekać na świąteczne pomysły lub kadry, a teraz z miłą chęcią zajrzę do archiwalnych wpisów :-) Pozdrawiam Cię serdecznie i ciepło!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)