2015-08-30

Bloggers PHOTO Meeting.. #2 KOBIETY ( za kulisami)

Prawdopodobnie spodziewaliście się teraz wpisu ze zdjęciami z którejś ze stylizacji.. Ponieważ nie mogłam się zdecydować, od której zacząć..zaczęłam od końca.. i zaplecza ;) 
Od końca, bo ostatni dzień to był dzień portretowy. Tak było w planie wydarzenia, więc trzeba było go zrealizować ;) Po pierwszym dniu pełnym wrażeń i ciężkiej pracy sił było już trochę mniej, ale zapał pozostał :) Nasze zmęczenie i niedospanie pomogła ukryć niezastąpiona Kasia Krzysztoń . Kasia mimo bogatego wykształcenia i doświadczenia dopiero za naszą namową założyła fan page, na który serdecznie grupowo zapraszamy :) Będzie się tam ciekawie działo . Jestem tego pewna.. :D


Niedziele oczywiście zaczęłyśmy od..kawy i śniadania ;) W ogóle kawa w weekend ubywała w ogromnych ilościach ;) Zjazd kawoszek ;) Potem powtórzyłam na szybko podstawowe informacje o fotografii z soboty, podpowiedziałam parę sztuczek przy pozowaniu ;) i pokazałam magiczne narzędzie usuwające zmarszczki i nadające blask twarzy i oczom.. ;) Wiecie o czym mówię ?  Część z Was na 100% wie.. to blenda!Pomaga nie tylko w fotografii wnętrz, produktów.. ale przede wszystkim przy portretach. Dobry makijaż, dobre oświetlenie i doświetlenie blendą i modelka zyskuje na urodzie i metryce ;) Photoshop nie jest już tak bardzo potrzebny ;) Dobra blenda i asystent pozwala też poskromić ostre światło i rozproszyć je pięknie na modelce w samo południe..:) ( u nie których dziewczyn widać na zdjęciach backstage ;) ) 

Z mojego punktu widzenia, fotografia portretowa, to jedna z intymniejszych dziedzin fotografii. Lubię celebrować ten czas z modelem lub modelami..obejrzeć ich na spokojnie przez obiektyw.. oswoić ze sobą i z sytuacją.. wybrać najlepszą opcję.. W niedzielę, byłam całkowicie poza tą strefą. To była produkcja taśmowa ;) Dlatego cieszę się,że mimo to zdjęcia się udały a dziewczyny są zadowolone ( no przynajmniej część ;p ) 

Dla Was to też fajna okazja poznać blogerki,które pokazują wnętrza a nie siebie. Wiem,że jak się widzi twarz, która stoi za tym o czym czytamy i co oglądamy, lepiej odbieramy całość :)

Także poznajcie nas wszystkie ( Kasia makijażystka też jest z nami :) ) 





Ja ;) by Anicja z moją postprodukcją ;) 



współogranizatorka Lu  z Enjoyyourhome 


współorganiztorka Beata z ForRentForLiving :) Razem we dwie tworzymy też pięknie JEST! :) 


Jagoda z Lovingit 


Ania znana jako Scraperka :) 


Agnieszka z Pretty Pleasure 


Agnieszka vel Gu z GuTworzy 




Agnieszka z Agnetha Home 


Karolina z houseloves







Ania vel Anicja z Anicja's White Space


I nasza zdolna makijażystka Kasia 


Bycie człowiekiem orkiestrą nie jest łatwe ;) W planach miałam dużo więcej zdjęć zza kulis i nawet małe video ;) Na sam koniec cieszyłam się,że w ogóle udało mi się jakiekolwiek zdjęcia zrobić ;p Nawet kilka właśnie z backstage-u ;) 


Przyswajanie takiej ilości wiedzy w tak krótkim czasie nie jest łatwe..bez notatnika i bólu głowy się nie obejdzie ;)  Renia i Jagoda :D


Widziane z góry ;) czyli musiałam wejść na drabinę żeby mnie słuchały ;p  Ola, Beata i Karolina ( tyłem ) 


Anicja i Iza 


Odkrywanie aparatu na nowo ;)


Paparazzi, wszędzie paparazzi.. 


..nawet w spokoju wina nie można było wypić bo w krzakach i za drzewami czaili się paparazzi ;p ( IKEA, SMUKKE, TAFTYLI,BYLIGHT)


jedni stylizują drudzy oglądają ;) przez obiektyw ;) 


trudne początki na manualnych ustawieniach .. ;)


tyle dobra, że nie wiadomo co brać do stylizacji ;) IKEA, GROW RAW


dla każdego coś dobrego..czyli Aga przywiozła swoje cuda ;) AGNETHAHOME


chwila odpoczynku  :)  (TAFTYLI, BYLIGHT)


jak już zakończy się stylizowanie, to trzeba to uczcić ;) Jagoda, Karola, Renata i Iza  ( IKEA, BYLIGHT,AGNETHAHOME, SMUKKE, AMAZINGDECOR, LIVEBEAUTIFULLY,DEKORUJSAM, MORE THAN JAR , ANY THING


Robienie zdjęć to niezła gimnastyka, ale to na pewno wiecie ;) Ola w akcji  ( IKEA, GROW RAW,DECOROLKA,AGNETHAHOME,PLANTACJA DRZEWEK OLIWNYCH


ploty pod trzepakiem... jak w dzieciństwie ;) 


w oczekiwaniu na make up ;) 


jednego dnia ciężka praca, drugiego SPA ;p  Ania i Aga  ( maluje Kasia ) 


po sobotnie gadżety umilały nam i niedzielny dzień.. a bukiety cieszyły oczy  :) 



Jakbyście zapomniały jak dziewczyny wyglądały  ;) to jeszcze raz  możecie sobie je obejrzeć ..tym razem w wersji poziomej :) 


Agnieszka vel Agnetha


Iza


Aga  vel Gu


Ania vel Scraperka


Aga 


Lu


Karolina


Renata


Beata


Jagoda 


Ania vel Anicja


Kasia ( make up ) 


i Ola która najlepiej wyszła mi w pionie :) poziom jeszcze będziemy ćwiczyć ;)  :* 


Myślałam,że dziewczyny będą cieszyć się najbardziej z sobotniej części spotkania.Bardzo się zdziwiłam radością z portretowania. Cześć z nich nawet deklarowała ,że rzuca zdjęcia wnętrz i zaczyna robić zdjęcia tylko ludziom ;) ( jakby co to nie moja wina ;p wyprę się ;p ). Cieszę się,że zaszczepiłam w nich choć trochę pasje do tej dziedziny fotografii, choć ostrzegam,że jest ona jedną z trudniejszych.  
Ja dziękuję dziewczynom za zaufanie i pozowanie mi na luzie :)  nawet przed kilkudziesięcioletnim aparatem ;) Bo ja, jako Izabela Perez Harriette PHOTOGRAPHY też jestem jednym ze sponsorów spotkania ;) Każda z dziewczyn dostanie odbitkę swojego zdjęcia zrobione na kliszy w formacie 6x6 aparatem zwanym pentacon six. 
o takim :


( zdjęcie by Agnethome i Ola fotobloo(g) ) 

ps. jak zwykle nie mogłam zebrać myśli i napisać coś z sensem i wszystko co chciałam.. ale mam jeszcze 3 albo 4 wpisy z #bloggersphotomeeting.. to może uda mi się wszystko jednak Wam przekazać..a wy bądźcie czujni..lada moment ruszą konkursy ze świetnymi nagrodami :D

Iza 

 





2015-08-26

Bloggers PHOTO Meeting #1 KOLACJA NA PLAŻY

Pierwszy raz nie wiem jak zacząć ten wpis. Nie dlatego że nie wiem o czym mam napisać, ale od czego mam zacząć! Dla mnie organizatorki to było 4 i pół baaardzo intensywnych dni..adrenalinę miałam na bardzo wysokim poziomie ( to tłumaczyłoby podejrzenia dziewczyn o to, że jestem robotem bo się nie męczę ;) - to adrenalina moje drogie.. teraz nie mam siły palcem ruszyć ;p ). Kiedy po wielu namowach zgodziłam się na organizację tych warsztatów, był maj. Od tamtej pory ( z przerwą na urlop) wszelkie moje moce były skierowane na 2 rzeczy. Projekt Starachowice i Bloggers Photo Meeting.. Gdyby nie to drugie, to pierwsze pewnie robiłabym bardziej na luzie ;) taki system naczyń połączonych. ;) I chociaż remont w Starachowicach nadal nie jest zakończony to postarałam się przy nie ocenionej pomocy Beaty z ForRentForLiving , aby dziewczyny nie czuły się jak na placu boju ;) Chyba się udało :)  

Gdy powiedziałam,dziewczynom, że  podejmę się zorganizowania takiego wydarzenia, wiedziałam już co i gdzie i jak. Wiedziałam też jak chciałabym je wprowadzić w dobry nastrój przed ciężką pracą ( bo tak moi drodzy, stylizacja i fotografia tego wszystkiego to jest baaardzo wyczerpujące fizycznie zajęcie- uczestniczki na pewno to potwierdzą ). Współorganizatorki Beata i Lu mimo iż mój pomysł był szalony, nie oponowały bardzo przed jego realizacją. O czym mówię ?  Jeśli podglądaliście nas na instagramie  lub zaglądaliście do Anicji to już wiecie o czym mówię  piszę :) O kolacji na plaży nad Zalewem Lubianka. Musiałyśmy ogarnąć temat niestety tylko we 2 ze względu na zdarzenia losowe. Dlatego razem z Beatą dostarczyłam wszystko na miejsce, ale całą magię stworzyła właśnie ona bo ja musiałam wracać do domu i witać gości i zaprowadzić ich na miejsce :) . BRAWA dla NIEJ! :D Tej magii też byśmy nie wyczarowały, gdyby nie nasi sponsorzy. W tym przypadku to IKEA i  Dekoruj Sam



Miny dziewczyn, kiedy zobaczyły z daleka co się szykuje są warte zapamiętania :D Nawet pogoda  i komary były pod wrażeniem.. Nie padało, nie wiało, było całkiem ciepło i nawet przez chmury przebijało pięknie zachodzące słońce.. a komary darowały sobie psucie nam kolacji poleciały męczyć kogoś innego ;) Jak na pasjonatki fotografii i piękna wnętrz i "zewnętrz" ;) przystało, zanim zasiadłyśmy do kolacji każda chwyciła za aparat lub za telefon..  ( nie wszystkie mnie posłuchały i nie zabrały ze sobą aparatów ;p )  Ciekawi jesteście kiedy przestałyśmy robić zdjęcia ??  Wcale nie jak zgłodniałyśmy, tylko jak już światła było za mało by zdjęcia wyszły nam dostatecznie dobrze :p 


Jak już zasiadłyśmy, to rozmowom i jedzeniu smakołyków nie było końca :)  My postarałyśmy się o smaczną lemoniadę i dużą ( mówią też ze smaczną) bezę :D Dziewczyny poprosiłam wcześniej o jakieś przekąski ( nie zdradzając oczywiście, gdzie będziemy je konsumować ) 



O ciepło i miękkość dla naszych pup dbały poduchy od Dekoruj Sam.. 


A dostateczną ilość świec i lampionów zadbała IKEA . Tu pięknie oświetlały dziewczyny Anię Scraperkę i Agnieszkę Agnethahome :)  





IKEA też zadbała o oprawę naszego improwizowanego stołu ze skrzynek i starych drzwi od kurnika ;) ( drzwi oczywiście wymyte ;p ) 


Jak widzicie słońce nawet na chwile zabarwiło nam chmury,żeby zdjęcia były jeszcze piękniejsze :D  Jagoda z Lovingit też uwieczniła ten "magiczny krąg" ;) 



Zdarzało się,że wchodziłyśmy sobie w kadry ;) Anicja w akcji  ;) 





W trakcie naszego biesiadowania odwiedziła nas .....Straż Miejska :D Panowie dostali zgłoszenie, że młodzież podpala trawy.. Bardzo się ucieszyłyśmy oczywiście na dźwięk słowa "młodzież" ;) Panowie jednak jak zobaczyli naszą aranżację, to  skomentowali z uznaniem ;) i życząc nam miłego wieczoru odjechali :D 



Dziś tylko o kolacji. Zdjęć mam zbyt dużo i zbyt dużo się działo aby wszystko pokazać w jednym wpisie :)  Do każdej stylizacji szykuję oddzielny post. Portrety też będą miały wpis tylko dla siebie ;) W trakcie pobytu udało mi się też sfotografować trochę efektów końcowych #projektstarachowice . Myślę,że tą wakacyjną ciszę na blogu wkrótce wynagrodzę Wam z nawiązką ! :) 
Będzie jeszcze konkurs!  Piękne rzeczy, które używałyśmy w stylizacjach i  już mogłyście je widzieć na instagramie będą do wygrania. Na każdym blogu co innego . Konkursy ruszą w przyszłym tygodniu ! Bądźcie czujni bo nagrody będą piękne :D 

Na koniec parę przemyśleń głównego organizatora ;)  Po pierwsze takiego wydarzenia bez pomocy NIE DA się zorganizować. ! :D Mówię tu o wszelkiej pomocy.O  moich niezastąpionych współorganizatorkach Beacie i Ludmile . Dziewczyny Wy wiecie ! :*  Bez pomocy sponsorów. Tak bez nich takiej zabawy i takiej nauki by nie było. Tu ślę ogromne podziękowania dla każdego z nich od najmniejszego do największego. Każdy z nich miał wpływ na ostateczny wygląd i odbiór tego zdarzenia. Mówię tu o 


Bez pomocy uczestniczek :) Tu chciałam wyróżnić jedną, w sumie całą jej rodzinę  :) bo nazwisko KOCHANA  :) jest bardzo na miejscu jeśli o nich chodzi :) Iza pomoc twoja i twojego męża przy ogarnianiu całego chaosu po tylu osobach jest nie do przecenienia. Szczególnie dla mnie i dla Beaty :)  :* 

Docenić też chcę uczestniczki!  Ich zapał  do nauki i do pracy nad stylizacjami! Ich entuzjazm, dobry humor i super atmosferę..bo wiecie 14 kobiet w jednym miejscu to może być mieszanka wybuchowa ;) A było całkowicie "peace and love" :D Dziękuje Wam :*  Gu, Lu, Beata, Jagoda, Ania, Ania, Agnieszka, Karolina, Agnieszka, Ola, Renata, Iza  i Mała Kasia :) 

I ostatnie i największe podziękowania mojej MAMIE :* że wpuściła taką bandę do swojego świeżo wyremontowanego domu i mi zaufała że nad wszystkim zapanuję :D 

Doszły do mnie też pytania jak się dostać na takie spotkanie ;))) Powiem Wam,że w tym przypadku kluczem było poznanie organizatora. I nie mówię tu o poznaniu wirtualnym, ale takim rzeczywistym. Każdą z dziewczyn znam osobiście. Było mi łatwiej wpuścić je do mnie do domu dzięki temu ;) I też wiedziałam trochę czego się spodziewać ;)  Nie bez znaczenia było to ,że większość z nich męczyła mnie o takie warsztaty ;) Więc jak mogłam takowe zrobić i ich nie zaprosić???!  :) 

Jeszcze nie wiem czy kiedyś to powtórzę. Choć ilość dobrych słów i komplementów od uczestniczek i sponsorów bardzo motywuje, to na razie zmęczenie moje mówi,że nigdy w życiu ;p 

Jeśli o kimś zapomniałam napisać lub o czymś ważnym wspomnieć.. jeszcze będzie parę wpisów gdzie na pewno to nadrobię 

Iza