2016-03-10

BIAŁA SYPIALNIA WERSJA NR 9

Ostatnio pokazywałam Wam sypialnię w wiosenno-letnich kolorach ( Ci co zaglądali do ostatniego postu wiedzą, że to określenie jest kompromisem ;) ). Cieszę się, że przypadła Wam do gustu. Dziś będzie biała sypialnia z różnymi odcieniami niebieskiego i drewnianymi i naturalnymi dodatkami. Tak jak poprzednia odsłona, ta również była związana z projektem DIY dla IKEA, a dokładnie dwoma projektami. Wieszakiem w stylu rustykalnym ( z desek starej skrzynki po owocach) i ławki do sypialni na bazie nóg jednego z bardzo popularnych stołków z tejże firmy ;). Oba projekty znajdziecie TU i TU. 
Przygotowanie tej wersji sypialni zajęło mi mniej czasu niż tej ostatniej, bo zagłówek i parę ozdób, które mam na co dzień w sypialni zostało. Można więc uznać, że to alternatywna wersja w stylu coloresdemialma, tylko bez czerwieni ;) Lubię tę wersję i nawet dość długo moja sypialnia  wyglądała właśnie tak.  Potem była kolejna sesja końcowa projektu DIY i sypialnia ponownie przeszła szybką przemianę (też na bazie kolorów biel i niebieski- choć wygląd był już inny), ale o tym już w innym poście. 



Gdy sypialnia jest tak skromna kolorystycznie, mogłam poszaleć z wzorami i fakturami. Kratka, paski, kropki, plamy. Gładka powierzchnia półek i chropowatość starego drewna i  wikliny. Wszystko to urozmaica, ale nie powoduje wizualnego bałaganu. 




Koszyk pod świetnie znaną szafka w świecie blogowym( SPRUTT), robiony był na zamówienie u Marty. Polecam z całego serca. Choć koszyk stał krótko w tym miejscu, bo jednak wizualnie mimo wszystko za bardzo obciążał mi tą komódkę. Teraz świetnie sprawdza się w łazience :) 


Bardzo lubię stare drewno, ale zbyt duża jego ilość w pomieszczeniu mnie przytłacza. Zżółkniętego drewna znów bardzo nie lubię. Alternatywą jest duet stare dechy + wybielone dechy ( lub bardzo jasne drewno), który na moje oko  sprawdza się całkiem dobrze :) 



Trochę wiekowych dech, trochę "ciepłych" tekstyliów jak sweter na wieszaku czy koc, naturalne dodatki ( drewno, wiklina, rośliny, szary papier, cyna) i w białej sypialni rodzi się rustykalny klimat. Nadal jednak nie dominujący w całej przestrzeni, lekko tylko nawiązujący do stylu. 


Twórczość własna ;) czyli jedyny obraz na płótnie który namalowałam jakieś 20 lat temu i chlapanie pędzlem z niebieską farbą około rok temu ;) 



Ławka aktualnie znajduje się u mnie w przedpokoju i sprawdza się idealnie. Co jakiś czas tylko zmieniam pokrowiec ;) Koralikowy i skromny łapacz snów zrobiłam w 15 min na potrzeby tej stylizacji. I bardzo go lubię. Wisi w sypialni do tej pory :)  Choć mam już w planach lekko go podrasować ;) 






I jak Wam się podoba sypialnia w takim wydaniu ?  Jeśli za mało kolorów i są one zbyt zimne dla Was, to następnym razem będzie zupełnie coś innego ;) 
Może macie jakieś pomysły na inną kolorystykę sypialni i chcielibyście je zobaczyć w moim wydaniu ?  Piszcie, bo myślę o rozbudowaniu tej serii. Mam kilka pomysłów w moim magicznym zeszycie ;).  Do tej pory robiłam metamorfozy na bazie rzeczy, które miałam w domu, lub dzięki współpracy z IKEA, a także przy okazji zakupów do domu mamy w Starachowicach. Zastanawiam się jednak nad kolejnym krokiem. Pomysł podsunęła mi opinia krążąca o blogerkach wnętrzarskich, czyli "przecież one tak w domu nie mają, wypożyczają ze sklepów tylko do zdjęć na bloga". ;) 


Iza 




26 komentarzy:

  1. Pięknie jak zawsze i miło popatrzeć :-) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękna jak wszystkie Twoje projekty i trudno się zdecydować, która jest ładniejsza. A co powiesz na metamorfozę pt.: "Sen nocy letniej" trochę w stylu Baśń tysiąca i jednej nocy:-) Tego chyba jeszcze u Ciebie nie było?
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myslałam o boho ( mam na liscie) i to mogłoby być blisko twojej propozycji :D

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. to chyba kwestia dodatków z drewna i kocy.. bo samo połączenie bieli i niebieskiego jest dość zimne :D

      Usuń
  4. Zdjęcia zobaczę w domu dopiero (ah ten internet w telefonie) ale mam pomysła. Może sypialnia w fioletach, niebieskościach i zieleni? Albo fiolety z pewnymi odcieniami niebieskiego na dopełnienie?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cos mi zagladacie do mojego magicznego notesu ;) mam pomysł na głebokie fiolety z rózem i zielenią wiec blisko tego co zaproponowałas :D

      Usuń
  5. Iza po pierwsze - jak zawsze - KOCHAM TWOJE FOTY :) Po drugie każda wersja mi się podoba, ale ta jest mi obecnie najbliższa sercu :) I czekam na kolejne (może boho ? i czarna :) Wszystkie dodatki masz tu wspaniale dobrane i zazdraszczam :), że masz możliwość korzystania z IKEA :) Marzenie :)
    A opinie o blogerach to są różniste :) Mnie się najbardziej podoba ta, że zaniedbuję rodzinę :) Ściskam, isz

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza jak mi miło to czytać :D Widzę ze boho pożądana i dobrze bo lubie i mam ochotę na taką metamorfozę :D Cod o korzystania z IKEA to tego az tak duzo nie jest ;) sporo to moje prywatne zakupy w sklepie ale od czasu do czasu i ze wspołpracy mam jakies gadzety :) O zaniedbywaniu rodziny nie słyszałam ale o zanidbywaniu dziecka juz tak.. i to od własnej cioci ;) daleko szukać nie musiałam :)

      Usuń
  6. haha, no niech zgadnę kiedy tę opinię o wypożyczaniu do zdjęć usłyszałaś ;)
    Fanie jest. Ja nie przepadam za czerwonym, a za to uwielbiam niebieski i stare drewno więc jestem na TAK.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz juz nie pamietam gdzie ja ją usłyszałam ;) może mi przypomnisz ? ;p
      No wiem, wiem ze czerwony to nie twój kolor.. dlatego przygotuj sie na wyzwanie na BPM ;p

      Usuń
  7. Iza, zapachniało wakacjami! Bardzo podoba mi się takie wcielenie, idealne na letnie miesiące. Co do kolejnych odsłon, miałabym dla Ciebie wyzwanie. Nie kolorystyczne, a stylistyczne. Dałabyś radę wpuścić do swej sypialni nutkę boho? Jeśli się nie mylę, nie jest to Twój ulubiony styl, ale zdolna bestia sobie poradzi :-) To jak? Pozdrawiam! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam w głowie ciagłe wakacje ;) moze dlatego tak lubie niebieski ;) a co do boho juz bardziej pomylic sie nie mogłas ;) bo uwielbiam boho w wielu jego wydaniach :D i jest na liscie do realizacji ;) ( ps. w zeszłym roku na BPM boho to był moj pomysł ;p )

      Usuń
  8. Uwielbiam Twoja sypialnie! Wole wersje z cieplejszymi akcentami rozu lub czerwieni ale to dlatego ze sama lubie takie detale :) kazda odslona jest fantastyczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :D to kolejna wersja bardzo ci sie spodoba cos czuję ;)

      Usuń
  9. Witam :) Sypialnia śliczna! Zatęskniłam za morzem i latem. Czekam na realizacje następnych pomysłów. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie :))) Bardzo podoba mi się sypialnia w takim wydaniu, lekka jasna i przyjemna:)
    Pozdrawiam ciepło i serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie ... rzeczywiście mocno się kojarzy z klimatem nadmorskim .... kolorystyka bliska memu sercu :) Iza piękny ten obrazek !!!
    W zasadzie każdą metamorfozę obejrzę z ogromną przyjemnością ❤
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna nowa odsłona sypialni.Bardzo mi się podoba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  13. Pięknie.... uwielbiam błękity, indygo, a w połączeniu z bielą i starym drewnem po prostu CUDO! Czy nogi do ławki to jakaś wersja ikeowskiego taboretu, świetnie wyglądają :)

    Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To jest sypialnia dla mnie, ale ja to taka nadmorska dziewczyna, to błękity i wiatr od morza, to moja działka :D
    Po ograniczeniu drobiazgów, sypialnia mogłaby byś świetnym pokojem w pensjonacie na wybrzeżu. Może trzeba jakiemuś zaproponować zmiany :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Każdą wersje Twojej sypialni uwielbiam,ale ta wyjątkowo przypadla mi do gustu!jest pięknie pisząc najprościej...:-) Az musialam właczyc duzy monitor,zeby sie napatrzeć;))

    OdpowiedzUsuń
  16. Piękna, naturalna, delikatna, klimatyczna i z charakterem :) wspaniała! pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  17. Jeny to morze na płótnie piękne! <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Super! Taki fajny wakacyjny klimat!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)