2016-08-09

BLOGGERS PHOTO MEETING 2- PORTRETY


To już ostatni post z serii Bloggers Photo Meeting 2 . Cieszycie się, co ? ;)  Ale, według mnie, co najlepsze zostawiłam na koniec. Tak jak i w poprzednim roku, drugi dzień warsztatów, to nauka robienia zdjęć portretowych. Moim zdaniem, to najtrudniejsza działka w fotografii. Ja cały czas niezmiennie się jej uczę. Tak naprawdę, jest trochę podstaw  przy robieniu portretów. Jednak, każdy z nas jest inny i do każdego trzeba podejść indywidualnie. I najlepiej sam na sam ;) Tym razem działania były grupowe, a modelka mogła poczuć się jak celebrytka na ściance ;). Każda z uczestniczek była i fotografem i modelką.  Każda mogła poczuć, że ani jedna rola ani druga nie jest łatwa. Obie to ciężka praca.  
Jedną z ciekawszych zasad pozowania jest to, że im bardziej Ci nie wygodnie, im bardziej boli każdy mięsień, tym lepiej wyjdziesz na zdjęciu ;)  Jeśli rozsiądziesz się wygodnie na fotelu, zanurzysz się w niego, gwarantuje Ci, że nie spodobasz się sobie na zdjęciu. Jeśli usiądziesz na brzegu siedziska, wyprostujesz plecy, wyciągniesz szyję i odpowiednio niewygodnie ustawisz się do obiektywu, szanse na ładne zdjęcie rosną ;).  No chyba, że jest bardzo szczupłą i fotogeniczną modelką, wtedy możesz siadać jak chcesz ;p  Ach. No właśnie. Piękna i  fotogeniczna. Wiecie, że to nie zawsze idzie w parze ? Oczywiście każdemu przy odrobinie wysiłku można zrobić olśniewające zdjęcie. Ale są takie osoby, gdzie fotograf na prawdę nie musi się bardzo starać, żeby modelka wyszła pięknie. I to nie zawsze  są Ci, którzy czarują swoją urodą na co dzień. Na mojej drodze stawały osoby, które bardzo  dały mi odczuć tą zasadę. 
Kolejnym doświadczeniem w mojej pracy fotografa jest podejście (szczególnie kobiet) do fotografowania się. Nie pracowałam do tej pory z zawodowymi modelkami. Uczyłam się portretów na przyjaciółkach i koleżankach. Później również robiłam zdjęcia kobietom, nie mającym nic wspólnego z modelingiem. Nie zależnie od urody, słyszałam : ja nie lubię robić sobie zdjęć, bo źle na nich wychodzę.  To nauczyło mnie też odpowiedniego podejścia do modelki i stwarzania dobrej atmosfery podczas sesji. I nie ma nic dla mnie wartościowszego po skończonych zdjęciach, jak pozytywna opinia portretowanej osoby, która podoba się sobie na zdjęciu. Nie zawsze jednak sesja kończy się sukcesem. My kobiety mamy w wielu przypadkach  bardzo dużo samokrytycyzmu w stosunku do siebie. Choć nigdy nie oddaję zdjęć, na których moim zdaniem, modelka wyszła, źle, to nie zawsze słyszę zadowolenie. Rozumiem. Sama też jestem krytyczna w stosunku do siebie. Choć z wiekiem i doświadczeniem łagodnieję w samoocenie ;) 

Zastanawiacie, się po co Wam to wszystko piszę ?  Bo uważam, że dziewczyny ( może nie wszystkie), ale musiały się otworzyć i przełamać swojej bariery, żeby pozować do zdjęć. I to tylu osobom na raz. Doceniam to  i cieszę się, że zgodziły się na publikacje ich portretów. Nie tylko mnie, ale i innym uczestniczkom warsztatów. Oczywiście w trakcie rozmów, wyszło, że każda ma jakiś kompleks. Ale nie ma to jak terapia grupowa. Kompleksy zostały zakrzyczane, przez komplementy, a zdjęcia, mam nadzieję, dopełniły całości terapii. 

Podsumowując, blogerki wnętrzarskie, mają nie tylko piękne wnętrza, ale i zewnętrza. Nie wierzycie? To spójrzcie niżej :D 

wnetrza zewnetrza portret


pani woźna portert

Marta  Pani Woźna

domekprzylesie blog portret


piatypokoj blog portret









Ola Ozebrze






Małgosia  Dom w Kadrze


i Ja - Iza Colores de mi alma . Zdjęcie wyżej by Kasia Sojka, zdjęcie niżej by Marta Woźna















Zdjęć z backstage -u nie mam dużo, ale i tak pokażę. Poniżej Beata, blenderzy ( Ci co doświetlają blendami) i paparazzi ;) 


Mała przerwa w zdjęciach. Po deszczowym przedpołudniu, dziewczyny grzały się w słonku. Nawet Guzik, nie przegapił takiej okazji :) 



Magda i jej przygotowania do naszego grupowego zdjęcia. 


warsztaty fotograficzne blogerki starachowice


I my. Gotowe do akcji. Aparaty w dłoniach, żeby nie przegapić, żadnego momentu ;)  Niestety nie było już z nami Marty i Ilony. Musiały wcześniej wyjechać. 
Dziewczynom dziękuję za super weekend. Było mi przeogromnie miło Was gościć w Starachowicach. A, gdy widziałam Wasze zmęczone uśmiechy po tych dwóch intensywnych dniach, wiedziałam,że warto było tak długo wszystko przygotowywać razem z Beatą i Martą. 
Wam dziękuję, że dzielnie przetrwaliście wszystkie relacje z Bloggers Photo Meeting ;) Do następnego razu. Kiedy, to jeszcze nie wiem ;)  

Iza 

28 komentarzy:

  1. Iza dla mnie jesteś niekwestionowaną mistrzynią ;-). Dziękuję za cudne zdjęcia... wczoraj się nawet zastanawiałam czy sobie siebie na pulpit nie dać ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola toż to największy z możliwych komplementów dla mnie jako fotografa :* Cieszę się baardzo :D

      Usuń
    2. A dla mnie sygnał że jestem jednak kobieco próżna o co się zupełnie nie podejrzewałam ;-)

      Usuń
    3. ee tam kazda kobieta nieco prózna jest.. nawet jak jej sie wydaje ze nie ;)

      Usuń
  2. Żadnej z was nie widziałam na żywo, ale na portretach wyglądacie pięknie!!!. Jestem pod wrażeniem:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piekne kobiety i piękne fotografie

    OdpowiedzUsuń
  4. Mistrzostwo! Oglądam, czytam, czytam oglądam już po raz nie wiem który :) i nie mogę uwierzyć - jakie my wszystkie piękne! Nigdy nie zapomnę tego spotkania :)
    Dziękuję raz jeszcze za zaproszenie.
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no Marta jak to nie mozesz uwierzyc ze my takie piekne, przeciez nas na żywo widziałas ;p
      cieszę się ze przyjechałas i zanim odjechałas jeszcze zdążyłam zrobic ci zdjecie :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Asia :* zaraz mnie przegonisz, takie postepy robisz! ;):*

      Usuń
  6. Przepiękne są Twoje zdjęcia! :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Te kocie oczy! Zdecydowanie potrafisz uchwycić to, co najlepsze <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ania :* fakt, oczy to co najbardziej przyciąga mnie w portretach :D

      Usuń
  8. piękne portrety. bo i piękne modelki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam w Twoich portretach miękkość.. nie wiem jak to osiągnąć ale zakładam że jeszcze kilka BPM i dojdziemy do tego ;))))))
    A tak poważnie, to dzięki właśnie BPM i Twoim wskazówkom kupiłam stałkę i już się z nią bardzo polubiłam. Dzięki :******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola, mała głębia ostrości i obróbka ;) tak miękkość sie uzyskuje ;)
      O super! mysle że za pierwsza stałką pójdą następne ;) to uzależnia :D

      Usuń
  10. Piękne! Zdjęcia, dziewczyny, okoliczności.
    Ach, znaleźć się kiedyś przed Twoim obiektywem :D
    Agnieszka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aga :) dzięki :* ps. robie sesje indywidualne ;)

      Usuń
  11. Piękne portrety! Wg mnie najbardziej zaskakujący (pozytywnie oczywiście) portret Kasi Conchity. Świetny. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ah jak miło zaskoczyć jeszcze kogos poza modelkami :D dziękuję :D

      Usuń
  12. Przepiękne! Każda z nas. Cóż mogę więcej powiedzieć... Jeszcze raz dziękuję za fantastyczny czas i cudowne zdjęcia :) :* I nawet Guzik się załapał na kilka :D Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Zdjęcia genialne :) I pieseczek do kadru się załapał! :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za komentarz :)